SCUDETTO


SPOKOJNE ZWYCIĘSTWO. MILAN 3:0 LECCE

20 września 2026, 19:48, patrykpolonski Aktualności
SPOKOJNE ZWYCIĘSTWO. MILAN 3:0 LECCE

Milan w pewnym stylu pokonał Lecce w domowym meczu 5. kolejki Serie A. Na listę strzelców wpisali się kolejno Pulisic, Rabiot i Moreira. Wynik dobrze odzwierciedla przewagę Rossonerich z samej gry.

Mecz rozkręcał się stopniowo – na pierwszą groźniejszą akcję musieliśmy chwilę poczekać. W 9. minucie na rajd środkiem boiska pokusił się Alexis Saelemaekers, jednak jego uderzenie zza pola karnego zostało zablokowane. Przełamanie nadeszło pięć minut później. W 14. minucie Strahinja Pavlović posłał fantastyczne, dalekie podanie z własnej połowy wprost do wybiegającego na czystą pozycję Pulisicia. Piłka nieprzyjemnie kozłowała, ale Amerykanin w efektownym stylu zmieścił ją w siatce. Tym samym przerwał trwającą od 27 grudnia strzelecką posuchę – od tamtego momentu czekał na kolejne trafienie.

Niedługo później gra przeniosła się pod bramkę gospodarzy, gdzie zupełnie niepilnowany zawodnik Lecce posłał miękką wrzutkę w szesnastkę. Napastnik nie sięgnął jednak futbolówki i ostatecznie z zagrożenia nic nie wynikło. W 25. minucie przed szansą stanął środkowy obrońca Gaspar, lecz jego uderzenie z woleja powędrowało prosto w ręce Mike'a Maignana.

Chwilę później skrzydłem ponownie popędził Saelemaekers. Choć miał sporo wolnej przestrzeni, jego dośrodkowanie nie znalazło adresata. Belg zrehabilitował się moment później, popisując się kolejnym po asyście Pavlovicia znakomitym dograniem w okolice pola karnego rywali. Futbolówka trafiła idealnie pod nogi wbiegającego Samuela Chukwueze, jednak Nigeryjczyk nie opanował kozłującej piłki – jedynie ją musnął, co nie wystarczyło na zmylenie bramkarza.

W 39. minucie w okolicach szesnastki odnalazł się Gila, ale jego zagranie zostało zablokowane. Chwilę po rzucie rożnym blisko szczęścia był De Winter, lecz po jego strzale głową piłka minęła słupek. W 42. minucie na czystą pozycję urwał się Pavlović. Wydawało się, że stoper znajdzie się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak zabrakło mu dynamiki i akcja spaliła na panewce, zanim na dobre się rozwinęła.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się spokojnie i rozkręcała się w umiarkowanym tempie. W 58. minucie Milan próbował wyprowadzić kontrę, jednak prostopadłe podanie do napastnika w porę przecięli obrońcy. Dwie minuty później technicznego, płaskiego strzału z linii pola karnego spróbował Samuel Chukwueze. Bramkarz co prawda niepewnie interweniował i wypluł piłkę przed siebie, lecz żaden z podopiecznych Rubena Amorima nie zdołał dopaść do dobitki.

Co nie udało się Nigeryjczykowi, powiodło się chwilę później. W 62. minucie koronkową akcję przed bramką rywali rozegrali Ramos i Rabiot. Najpierw Francuz dograł do Portugalczyka, a ten błyskawicznie oddał mu futbolówkę w szesnastce. Pomocnik uderzył bez przyjęcia przy bliższym słupku, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.

Lecce jedną ze swoich najgroźniejszych szans stworzyło w 65. minucie. Monteiro zgrał piłkę w światło bramki, gdzie niewiele zabrakło, by któryś z gości wpakował ją do siatki.

Rossoneri zamknęli mecz w 73. minucie. Z rajdem ruszył Moreira, jednym zwodem minął ostatniego defensora i w sytuacji sam na sam nie dał bramkarzowi żadnych szans, podwyższając wynik na 3:0.

Mimo bezpiecznej przewagi Mediolańczycy nie zamierzali oddawać inicjatywy. W 80. minucie prawym skrzydłem przedarł się Ruben Loftus-Cheek, choć jego szarża została ostatecznie powstrzymana. Trzy minuty później goście zdołali oddać celne uderzenie z dystansu, ale Mike Maignan pewnie sparował piłkę. W samej końcówce tempo nieco spadło i pewne, trzybramkowe zwycięstwo Milanu utrzymało się do ostatniego gwizdka.

AC MILAN 3:0 US LECCE

Strzelcy bramek: 14' Pulisic, 61' Rabiot, 73' Moreira

Żółte kartki:

AC Milan - brak

US Lecce - 58' Veiga

AC MILAN (3-4-2-1): Maignan; Gila, De Winter, Pavlović; Chukwueze (89' Camarda), Modrić (76' Musah), Rabiot, Estupiñan (76' Bartesaghi); Pulisic (70' Loftus-Cheek), Saelemaekers (70' Moreira); Ramos.

Ławka rezerwowych: Terracciano P., Torriani; Bartesaghi, Diawara, Gabbia, Terracciano F., Tomori; Cisse, Comotto, Hutchinson, Jashari, Loftus-Cheek, Moreira, Musah; Camarda.

US LECCE (4-3-3): Falcone; Veiga, Gaspar, Siebert, Gallo; Maleh (70' Ngom), Ilić (70' Kaba), Coulibaly; Monteiro (70' Fatah), Štulić (46' Esteban), Pierotti (82' Ndri).

Ławka rezerwowych: Bleve, Borbei; Dembelé, Fofana, Jean, Ndaba, Scott; Dramé, Fatah, Gorter; Esteban, N'Dri, Ngom.

Sędzia: Federico La Penna (Rzym)

Stadion: San Siro (Mediolan)


#

477 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Ultras_milanu
20 września 2026, 23:31
Mozemy wygrywac z ogorami , remisowac z top 5 ale top 4 z tego napewno bedzie
Lepiej tak niz wygrywac 2 razy z interem , roma , napoli , como , 2 razy nie przegrac z juve a zakonczyc na 5 miejscu remisujac i przegrywajac 15 meczy z dziadami
1
Milanboy
20 września 2026, 23:30
Swoją drogą to ten Jashari już jest niezłym floopem, bo inaczej go nazwać nie mogę.

Trochę żałuję że lepszy Ricci nie został, a właśnie został Szwajcar.
0
limak79b@wp.pl
20 września 2026, 23:24
Fajne że wygrana ale to lecce, a Amorim kompletnie jeszcze składa nie umie dobrać zaczyna estupinian z ławki wchodzi loftus zamiast dać szansę od razu cisse, jest 3:0 to nie da wczesnej camardy tylko sama końcówka i nie za ramosa ,widać że ma swoich ulubieńców tylko to nie są mocne punkty .
0
Milanboy
20 września 2026, 23:29
No ale czy mu się należy dziwić? Serio, co jeden to drugi odwali straszny mecz, ale dzisiejszy mecz był jednym z bliższych do ustalenia 1 jedenastki.
0
patrykas
20 września 2026, 23:19
Można krytykować Amorima ale czy w zeszłym sezonie po 1:0 chciałoby nam się atakować i strzelać na 3:0 ? Raczej nie. Dobry pokaz jak trzeba grać ze słabszymi i oby tak dalej. Forza Milan
4
Gzikuu
20 września 2026, 23:19
Niesamowite w jakim momencie historii Milanu jesteśmy, że cieszymy się z wyniku 3-0, bo tak baaardzo rzadko się on trafia - niezależnie od klasy rywala. :)
1
Michał92
20 września 2026, 23:17
A niedawno były tu komentarze, że Moreira to najgorszy z trójki młodych gwiazd, obok Bosniaka z Juve i "Mory" z Romy xD?
1
cbvirus
20 września 2026, 23:19
Szybko żeby cokolwiek powiedzieć o którymkolwiek z nich. Natomiast na pewno będzie mu u nas trudno jak tego wariacika Amorim będzie rzucał co chwila po różnych pozycjach.
0
mmielczar123
20 września 2026, 23:36
"Flop", "nowy Laxalt", "nie umie grać w piłkę". Wystarczyło zobaczyć kilka meczów Belga w Strasbourgu, żeby wiedzieć, że to zawodnik o wielkich umiejętnościach. Pięknie zamyka mordy hejterom po meczu z Juve.
0
01peter
01peter
20 września 2026, 23:08
Piękny wynik
0
Zoro_9
20 września 2026, 23:02
No i tak trzeba grać. Konsekwentnie punktować, nie murować i jazda. Skupienie na lidze, wracamy do czwórki.
2
Andre
Andre
20 września 2026, 23:00
Zadanie wykonane na czwórkę z plusem. To był spokojny, solidny mecz Milanu pod pełną kontrolą Rossonerich, który da zarówno trenerowi, jak i zawodnikom spokój podczas przerwy reperezentacyjnej. Ciężko jednak ocenić faktyczną formę Milanu, bo Lecce nie miało dzsiaj żadnych atutów, żeby powalczyc chociażby o remis.
0
Piotrek1899
20 września 2026, 22:59
Mecz łatwiejszy, niż zakładałem. Bez historii. Było kilka przebłysków, akcji, które naprawdę mogły się podobać. Druga bramka była prześliczna. Zresztą pozostałe też niczego sobie. Słówko o Saelemaekersie. Piłkarz bardzo dobrze wyszkolony technicznie, czasem potrafi zadziwić on plus. Ma takie momenty, że ręce składają się same do oklasków. Dzisiaj też miał kilka takich udanych dryblingów, że Messi by się nie powstydził. Natomiast jego najważniejsze decyzje, te absolutnie kluczowe i często najłatwiejsze do wykonania są po prostu na tragicznym poziomie. I właśnie to w moich oczach czyni go piłkarzem przeciętnym. A ma zadatki na gracza co najmniej bardzo dobrego.
5
Andre
Andre
20 września 2026, 23:01
No właśnie. Chłopak technikę ma ponadprzeciętną, tylko głowa u niego nie dojeżdza na boisku.
0
kamilus
20 września 2026, 23:03
"Piłkarz bardzo dobrze wyszkolony technicznie"

Osobiście bym powiedział, że maksymalnie to jest tylko "dobry". Chociaż jak sobie przypominam jego występy w Milanie na przestrzeni ostatnich lat, to "przeciętnie wyszkolony" pasuje tu najlepiej, bo nie zapominajmy, że najczęściej on ma problemy nawet z celnymi podaniami na kilka metrów (nie mówiąc już o wrzutkach).
0
Majki85
Majki85
20 września 2026, 22:58
A ja tylko powiem tyle, ze Benfica która nas zlała na San Siro rezerwami i w której rządził i dzielił Kamiński, dzisiaj dostaje bęcki od Porto w którym furorę robią Kiwior i Bednarek. To jest ta różnica która dzieli obecny Milan od drużyn które grają niekoniecznie w lepszych ligach, ale od drużyn które od lat grają regularnie w europejskich pucharach.

Takie ma znaczenie dzisiejsze zwycięstwo z Lecce.
2
_GAHU_
20 września 2026, 23:02
Trzeba jednak wziąć pod uwagę że Benfica gra w 10 od 35 minuty.
1
Majki85
Majki85
20 września 2026, 23:13
Gdybyśmy grali lepiej, to może z nami też Benfica musiałaby radzić sobie w w 10-tke.
1
jedunio
20 września 2026, 22:57
Dzisiaj dość duża rozbieżność w notach między sofascore, a flashscore ale to chyba nie nowość. Dla mnie zaczynając od obrony to całkiem poprawnie wszyscy. Dziś najlepszy Pavlo (głównie za asystę) i Gila. Patrząc dalej wahadło bez emocji tj Czukwuedze chyba na oparach, a Estu zgodnie z wygórowanymi oczekiwaniami czyli nie zawalił, więc jest super! Wyżej całkiem nieźle szarpał Saele, ale jak zwykle mógł kilka razy lepiej dograć...Dobrze jednak, że mocno szarpał i wywierał pressing. Brakowało mi Pulisika i bardzo się cieszę, że strzelił gola. Super mecz. Ramos no cóż...dajmy jeszcze limit...dziś naprawdę mało miał podań, ale asystę zagrał i super. Ogólnie mieliśmy bardzo mało strzałów. Bardziej skupialiśmy się na posiadaniu niż na siłę pchaniu piłki do przodu. Moreira jak zwykle na plus poza oczywiście meczem z Juve, ale to już przerobiliśmy... Camardy i innych cudaków nie oceniam, szczególnie RLC, bo tutaj musiałbym wystawić max 5/10...P.S edit zapomniałem o występie Modricia, Rabiota i Musaha. Modrić tak jak mówiłem, przed meczem że zapewne będzie miał note ponad 7 i wróci do normy. Tak było! Rabiot super gra poza początkiem dość nerwowym i stratami. Musah na poziomie! Boże jak to brzmi...Musah na poziomie to znaczy, że dobrze? Sam nie wierzę w co pisze! Tak Musah znowu dobrze!
Edytowano dnia: 20 września 2026, 23:01
1
Milanboy
20 września 2026, 22:54
Czy jest jakiś Włoch który się wyróżnia w Milanie? Bo serio, co wejdzie Włoch to wygląda nie tyle co słabo a wręcz koszmarnie.
3
szfarceneger
20 września 2026, 22:59
Cisse ma przebłyski, ale pewnie ktoś zaraz napisze, że to nie Włoch.
4
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:59
Tylko Cisse... od wielu wielu lat.
0
mmielczar123
20 września 2026, 23:10
Chyba ostatnimi Włochami, którzy rzeczywiście błyszczeli w Milanie byli Donnarumma i Romagnoli jakieś 6 lat temu
3
King Maldini
20 września 2026, 23:40
Cisse jest w kadrze Włoch. Ale jest nierówny i na dobrą sprawę trochę za bardzo się na niego wszyscy napaliliśmy. Tyle samo partoli, co fajnie gra. Jest bardzo nieopierzony, a co niebezpieczne - gra samolubnie i wolno myśli. Może mieć krótkie życie. Camarda totalnie zawodzi - łatka supersnajpera z młodzieżówek i pojawienie się na liście Golden Boya mu chyba zaszkodziły. Ja jeszcze ani razu nic magicznego u niego nie zobaczyłem. To już ten Lontani, którego się głupio do Parmy pozbyliśmy, jest duuuużo ciekawszy. Ostatni dobry Włoch u nas to Gigio był - nawet Romagnoli przereklamowany i już u nas grał archaicznie, za wolno i nieciekawie. De Sciglio, Calabria - okazali się mocno przeciętni. Smutne, ale nasi włoscy wychowankowie w większości wypadków lepiej grają, jak od nas odchodzą. Maldini sobie fajnie poczyna w Cagliari - w końcu znalazł chyba dla siebie dobre miejsce. To samo Brescianini jakoś sobie radził w Atalancie, a teraz we Fiorentinie. Colombo też jest ważny w Genoi - ma już 2 asysty. Ale wielkiego szału nie ma. Dlatego chciałbym, żebyśmy pokupowali młodych, perspektywicznych Włochów, którzy już coś grają - Inacio, Reggiani, Ahanor (szkoda, że go Chelsea zgarnęła), Kayode. Bo nasza szkółka zawodzi po całej linii
0
mmielczar123
20 września 2026, 22:52
Ważne 3 punkty, które pozwolą spędzić długą przerwę reprezentacyjną w dobrych nastrojach. Wreszcie było widać postęp i wyrazie lepszą grę niż w poprzednich spotkaniach. Rywal był jaki był, ale to właśnie zespoły 11-20 sprawiały nam w ostatnich latach najwięcej problemów. Po 5 kolejkach mamy pozytywny bilans 3-2-0, 10 strzelonych goli (mniej tylko od Romy i Interu), 4 stracone (więcej niż jedynie Roma, Lazio i Cagliari), a do lidera tracimy zaledwie 2 punkty. Widywałem gorsze starty trenerów w nowych klubach. Wiadomo, że do pełni szczęścia wiele brakuje, ale wierzę, że z czasem będzie tylko lepiej. Potrzeba przede wszystkim cierpliwości.
4
King Maldini
20 września 2026, 23:23
Dzisiaj brachu się z Tobą nie zgodzę. Takie Lecce to równie dobrze mogłoby być Milan Futuro. Nic nam nie wychodziło. Ten mecz to jakaś obrzydliwa hybryda późnego Piolego, późnego Allegriego z początkiem Conceicao. Tutaj nie ma żadnych automatyzmów, każdy gra jakoś chaotycznie, nawet Modric odwala manianę podaniami do przeciwnika. Jedynie Pulisic wiedział, co robi, Ramos (jak w każdym meczu) zapiernicza na defensywnym napastniku, a i tak nikt mu nie podaje. Dodaj do tego szczyptę 3 szybkich podań (gol na 2:0) i niezawodnego W ATAKU Moreirę. Nasi zawodnicy zrobili tyle pustych przebiegów, że głowa boli. Pavlovic, Modric, Alexis i Chuk wybierali same najgorsze podania i spowalniali akcję. Na plus De Winter - chwilami ambitnie i pewnie wychodził do przodu i potrafił zadryblować (ale tak jak pisałem graliśmy przeciwko Milan Futuro - z Frosinone De Winter by srał w gacie ze strachu, a nie robił akcje do przodu). Estupinian miał przebłyski gry do przodu z jego szczytów w PL, ale jak już wyszedł na idealną pozycję i podali mu piłkę, to nagle wylewu dostawał i przewracał się o własne nogi. Chuk tragicznie - ani prędkości, ani przeglądu pola, szybkiego zagrania, zaskakującego strzału. Większość zespołu gra jak ciało obce. Ponad 70% posiadania piłki, a gra tragiczna i nic z tego nie wynikało. Nie strzelaliśmy po naciskaniu, pressingu, ani żadnej koronkowej akcji charakterystycznej dla Amorima. To tylko pojedyncze przebłyski jakościowych piłkarzy. Żal mi Rubena, bo widać, że się kopie po głowie. Gorszy dramat z jakością piłkarzy, niż na Old Trafford. Ten Milan miał tylko 35 minut Amorima - w pierwszym meczu z Torino. I od tamtego czasu jest tylko gorzej. Punkty cieszą - styl w ogóle. A zawodnicy to załamka
0
mmielczar123
20 września 2026, 23:33
Poziom rywala był żenująco słaby, ale ja dostrzegam jednak jakieś pozytywy. Szczególnie mam namyśli wysoką liczbę przechwytów i widocznie wyższe zaangażowanie niż poprzednio. W ostatnich meczach tego brakowało, a o motywację przeciwko zespołom pokroju Lecce w teorii jest jeszcze ciężej. Oczywiście z piłką przy nodze były ogromne problemy. Brak zdecydowania, niedokładne podania, straty, ale to jest coś, nad czym można popracować.
1
elszyc22
elszyc22
20 września 2026, 22:51
Cieszy wygrana. Co prawda to słabsza drużyna ale przez lata Milan też miewał z takimi problemy. Zobaczymy jak Amorim wykorzysta długą przerwę na kadrę.

To co się nie zmienia to Espumisan i RLC. Straszne drewniaki. Najbardziej bawiło mnie jak komentatorzy mówili o warunkach fizycznych RLC i sekunde później został przepchnięty jakby jak jakiś trampkarz. Żenujący widok, widzieć takiego wielkiego chłopa, który jest tak nieporadny.
3
k__f__c
20 września 2026, 23:11
Myślę że do grona żenua można dopisać Bartesaghiego, nic mu nie wychodzi
1
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:50
Wynik się zgadza.
Styl nie.
Szarpane granie. Na lepszych nie wystarczy.
5
Cactus
Cactus
20 września 2026, 22:48
I odhaczone. Można teraz przystąpić do przerwy reprezentacyjnej w dobrych humorach.
O pozytywach się nie ma co wypowiadać bo po prostu było przyzwoicie. Natomiast fenomenem dla mnie są piłkarze którzy biegają po lewej stronie boiska. Estupinian i Bartesaghi w obecnych dyspozycjach nawet połączeni w jedno ciało nie dali by połowy dobrego piłkarza.
Ekwadorczyk dzisiaj solidnie w defensywie (bo Lecce nie umiało nawet zaatakować) ale z przodu kiedy 2-3 razy fajnie wybiegł za linie obrony gości i dostał dobre piłki to albo mu się plątała pod nogami, albo nie umiał jej nawet porządnie kopnąć. Bartesaghi natomiast ma taką zwrotność i start do piłki, że mógłby rywalizować wagonem kolejowym.
0
Corsa
Moderator Corsa
20 września 2026, 22:47
Wynik cieszy, przebłyski naszych zawodników cieszą, ale wciąż jest bardzo dużo roboty do wykonania.

Lecce totalnie bezzębne, pozwalali na wszystko. Przy bardziej zawziętej drużynie, byłyby znowu męczarnie.
5
nadgnity
20 września 2026, 23:02
Dużo roboty do wykonania i dużo szrotu do wywiezienia na skup.
1
Tanger
20 września 2026, 22:47
Dziś spokojne zwycięstwo, ale Lecce nie postawiło niemal żadnych warunków. Mimo wszystko, można czuć niesmak przez wzgląd na występ Alexisa, Pervisa i Loftusa oraz zmiany Amorima.
0
Milanboy
20 września 2026, 22:52
W sumie co dziś złego Pervis zrobił?
1
Tanger
20 września 2026, 22:54
@Milanboy

W defensywie nic nie zmaścił, ale nie miał za bardzo co, za to w ofensywie koncertowo chrzanił akcje już na etapie przyjęcia piłki.
5
Milanboy
20 września 2026, 23:10
No często gęsto Belg nie podawał nawet gdy dobrze wychodził do akcji i Luka też miał momenty aby mu zagrać prostopadlego passa a wolał podać do boku.

1
King Maldini
20 września 2026, 22:47
Wynik ważniejszy, niż gra. Ale gra zawiodła.

Jest totalny chaos w składzie. Kim jest Moreira? Wahadłowym? Pomocnikiem? Lewym? Prawym? Zmiennikiem? Wyjściowym? To pressujemy, czy nie? Co tu robi Modric? Czemu wchodzi Dzik, a nie Hutchinson, który mógłby strzelił i podbudować morele? Czemu Camarda z Ramosem? Czemu Ramosowi nikt nie podaje w polu karnym? Czy tutaj jest jakikolwiek plan, czy nie ma z nami żadnego pilota? Mecz pojedynczych przebłysków. Dobrzy zawodnicy, o których MY WSZYSCY JUŻ DAWNO WIEDZIELIŚMY (Puli, Gila, Rabiot, Ramos, Moreira) uratowali nam dupę. Ale ten mecz nie odpowiedział na ŻADNE PYTANIE. Nie wiem, co o tym myśleć.

Wynik cieszy, ale wszystko pozostałe martwi. Dziwne uczucie. Wynik zakłamany w cholerę. Przerwa na repkę wcale nie będzie spokojna. Chociaż niby tylko 2 punkty do lidera... Równie dobrze po meczu z Interem może już być 10 punktów straty. No ale wiadomo - Forza i spokojnej nocy!
7
DyziekAcM
20 września 2026, 22:55
Właśnie mam podobnie jak Ty, nic tu się nie klei a te zmiany to wisienka na torcie nie wiem ale chyba Amorim chciał się upewnić że RLC na 100 się nie nadaje i go wpuścił... No i chyba stwierdził że Ramos lepiej gra na 10 to może razem z Camarda popykać
1
WeahYeah
WeahYeah
20 września 2026, 23:04
Moreira chyba z Sale robią za taki wymienny duet żeby przeciwnik głupiał. Tzn po lewej gramy mocno ofensywnym wahadłowym i defensywną 10-tką, coś prawie jak Theo a'la Pioli. Większość drużyn wiedziała co się stanie, a i tak się nabierali.
1
Milanboy
20 września 2026, 22:46
Ale zagraliśmy mecz, a zwłaszcza druga polowe mamma mia.

Bardzo dobry Rabiot, Ramos, Puli, Pavlovic, Luka, nawet Pervis bardzo udany mecz i ten Morreira to jest turbo kot, no kawał piłkarza, a Musah zmiana która jeszcze bardziej ustawiła środek pola.

Po drugiej stronie jest Bartesaghi który jest ultra surowym piłkarzem i się nie dziwię czemu woli Estupinana od niego - facet nawet piłki dobrze przyjąć nie umie, a zabrać się z nią to w ogóle..

Nie rozumiem fenomenu tego Camardy, moim zdaniem on niczym się nie wyróżnia. Technicznie wygląda przeciętnie, nie ma jakiegoś ciągu na bramkę, nie jest jakoś też wybiegany zbytnio - No uważam że będzie przeciętniakiem jak wielu.


Nie mogę się doczekać kolejnego meczu, bo czuje ze będzie już lepiej.
Edytowano dnia: 20 września 2026, 22:49
7
roox
roox
20 września 2026, 22:49
Cutrone lepiej wyglądał. Camarda to napastnik do wykończenia akcji, problem w tym, że Milan mało kreuje na tego typu grę.
5
k__f__c
20 września 2026, 23:14
Cutrone to by się przydał, bez ironii
Edytowano dnia: 20 września 2026, 23:16
1
szfarceneger
20 września 2026, 23:19
Bartesaghi nie ma żadnych predyspozycji na dobrego bocznego obrońcę, a co dopiero na wahadłowego. Jedyna nadzieja, że będzie z niego przyzwoity piłkarz, to nauczenie go bronienia i przeniesienie na środek obrony.
Camardę fajnie byłoby zobaczyć w większym wymiarze czasowym, ale na razie wygląda na napastnika, który może i potrafi strzelać (chociaż jeszcze tego nie udowodnił w seniorskiej piłce), ale nie potrafi grać w piłkę. W drużynie, która nie kreuje sytuacji napastnikom nie będziemy mieli z niego wielkiego pożytku, a i on nie będzie się rozwijał.
1
Gerada
20 września 2026, 22:43
Nie wiem co musiałby Ramos w Milanie ugrać żeby można było powiedzieć, że był warty 70 baniek, ale wiem, że po zaledwie sześciu spotkaniach jakby mi powiedzieli, że za Mario Gilę daliśmy 70 baniek to bym miał z tym całkowity luz.

No genialny jest. Czasami mam wrażenie, że jak któryś rywal mu już jakoś piłkę zabierze to wie, że ma przechlapane bo Hiszpan tak tego nie zostawi.
7
Milanboy
20 września 2026, 22:47
Dzisiaj Ramos udany występ, tylko szkoda ze bez gola, no ale myślę że niebawem znów ustrzeli, bo umiejętności do gry to on posiada dużo wyższe niż Gimenez.
0
Gerada
20 września 2026, 22:50
@ Milanboy

Wrażenie również mam takie, że Ramos nie będzie tak tragiczny jak wielu próbuje go tu malować. Natomiast od rangi transferu za 70 milionów to na dziś dzień jest lata świetlne. Chodziło mi jedynie o cenę, a nie krytykę Portugalczyka jako taką.
2
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:58
Wiem, że to nie możliwe ale nie powinniśmy sklejać gracza z kwotą transferu. To wykrzywia naszą ocenę. Oczekuje się cudów , a to tak nie działa. Jeden przykład ? Za napastników płaci się 3 razy więcej niż za obrońców.
0
Gerada
20 września 2026, 23:01
@ DarQ

Oczywiście, sam nie jestem kompletnie tego zwolennikiem. Chciałem jedynie podkreślić jak mi Gila imponuje.
1
slavio
20 września 2026, 23:17
kosztowal 45 mln plus vat wiec nie jest tak zle
0
k__f__c
20 września 2026, 22:43
Nie wiem kto mial gorsze wejście, Bartesaghi czy Dzik ale walczyli zażarcie
4
Gerada
20 września 2026, 22:46
Mój głos na Bartesaghiego, Cheek jak zobaczył po dwóch kontaktach w jak słabej jest dyspozycji to się starał schować i nie wtrącać za dużo. Davide poszedł na całość.
4
KKAC
KKAC
20 września 2026, 22:41
3 pkt. cieszą i tyle . Szału nie było. Dobranoc wszystkim.
2
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:43
karaluchy ( benfika) pod poduchy
1
Milanboy
20 września 2026, 22:43
CO? Skończ bredzić, zagraliśmy super mecz.
1
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:48
Milanboy
Przyzwoity , nic więcej.
Puli robił trochę zamieszania, a Morej miał wejście smoka. Nic więcej. Gra szarpana...a graliśmy z Lecce.
4
Milanboy
20 września 2026, 22:50
Milanboy - To z łatwością tworzenie sytuacji mówisz szarpana gra? Zwłaszcza w drugiej połowie.

Ahh te umniejszanie bardzo dobrego występu, stare, nie znalem
0
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:54
Przyzwoity... nie umiejszam.
Twoja super gra to raczej przesada.
3
Puszek
Puszek
20 września 2026, 22:40
Lekko, miło i przyjemnie! Oby więcej takich :D
3
ACstach
ACstach
20 września 2026, 22:40
Teraz wspaniała przerwa na reprezentacje, coś pięknego (nie, dno).
4
Diavo
Diavo
20 września 2026, 22:40
No i pięknie.
RLC mając takie warunki fizyczne gra jak panienka..
3
ksieciunio
ksieciunio
20 września 2026, 22:39
Dwa trudne wyjazdy odhaczone, 5 meczów w lidze, 0 porażek, 1 pkt straty do czwartego miejsca no i niestety ta brzydka porażka w pucharze Lidla. Chyba nie jest źle...?
0
kamilus
20 września 2026, 22:41
Do tego dochodzi niezbyt przekonujący styl i mamy tzw. 'not great, not terrible'. :P
1
Tzeentch3
20 września 2026, 22:43
2 pkt do pierwszego miejsca już brzmi inaczej :P
0
milu78
milu78
20 września 2026, 22:46
Dokladnie gra musi wygladac lepiej...
0
Pavlović31
Pavlović31
20 września 2026, 22:38
Ale wyrósł ten Camarda
1
Przemek1899ACM
20 września 2026, 22:37
Ja naprawdę nie wiem gdzie ludzie widzą w tym Camardzie jakiś fenomen
6
Piotrek1899
20 września 2026, 22:38
Mam tak samo
3
DyziekAcM
20 września 2026, 22:41
No rzeczywiście przez 5 minut i 2 kontakty z piłką wiele zobaczyłeś
3
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
20 września 2026, 22:43
Nikt nic nie widzi. Ludzie sobie ubzdurali ze to jakis wielki talent.
1
Gerada
20 września 2026, 22:48
Dla mnie w wieku 18 lat chłopak umie dość dobrze grać głową. Ma potencjał na to żeby z czasem był z niego spoko target man. Tyle.

Na dziś - jeśli nie gramy na dużą liczbę wrzutek - raczej Camarda jest jeszcze po prostu za słaby na pierwszy zespół Milanu. Ale minuty niech dostaje przy dobrych wynikach.
0
Przemek1899ACM
20 września 2026, 22:51
@dyziek

2 kontakty i dwa razy nie umie piłki przyjąć tylko jakoś podskakuje w dziwny sposób.
To samo jest w każdym meczu.
Dla mnie jest surowy i nawet w Lecce się odbił i nie kuje tego, że bo Lecce…
Krstovic jakoś przyszedł tam i strzelał
Edytowano dnia: 20 września 2026, 22:52
0
Ultras_milanu
20 września 2026, 22:52
Strzelil ponad 500 bramek w okolo 100 meczy w primaverze xd
1
Piotrek1899
20 września 2026, 22:36
Bartesaghim nawet leżącego nie potrafi ominąć. Jprdle...
15
Muniek33
20 września 2026, 22:36
Ja nie wiem jakim cudem rozumny czlowiek, ktory dawno zszedl z drzewa moze pomyslec, ze granie RLC to cos pozytywnego. Same straty, przegrane pojedynki silowe jak i biegowe, biega jak kurczak bez glowy, a i tak ciagle gra. to jest chore
3
pwentrys
20 września 2026, 22:36
Bartesaghi top. Dostal prostopadla pilke, zwolnil, doszedl, przyjał i oddal…
8
Tzeentch3
20 września 2026, 22:36
Bartesaghi jest jeszcze gorszy niż Ekwadorczyk.
7
kamilus
20 września 2026, 22:36
Bartesaghi chyba na serio chce powalczyć z Pervisem o miano MVP meczu. :D
7
King Maldini
20 września 2026, 22:36
Bartesaghi słaby, jak sik pająka xD
4
ACstach
ACstach
20 września 2026, 22:35
Di Francesco ma przesrane
0
kaquito
20 września 2026, 22:35
Amorim za wpuszczenie Loftusa dzisiaj na boisko, powinien dostać z liścia!!! Forma tego gościa to tragedia!!!
1
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:34
Loftus kasuje frajerow
0
Pablo78
Pablo78
20 września 2026, 22:34
A Ramosa trzyma na siłę....
0
misiek007e
misiek007e
20 września 2026, 22:33
Tę ostatnią zmianę trzeba było użyć na ściągnięcie Platfusa cika
Edytowano dnia: 20 września 2026, 22:34
0
Przemek1899ACM
20 września 2026, 22:33
Szkoda, że nie dał pobiegać młodemu Comotto
0
satoshi
satoshi
20 września 2026, 22:32
Przy 3-0 powinien wejść Comotto i Camarda...

Żenada, Panie Amorin
5
konrad1604
konrad1604
20 września 2026, 22:41
Najważniejsze, żę Loftus pograł..
0
slavio
20 września 2026, 22:31
ten rlc to mlot jakich malo szkoda
2
Kuziu
20 września 2026, 22:31
Wpuścić RLC, żeby stał na spalonym i/lub tracił piłki, masakra. Ciało obce w tym zespole.
1
Lomaxini
20 września 2026, 22:31
Po co komu ten partacz z 8?
3
King Maldini
20 września 2026, 22:31
Loftus wszedł i dał kontrę nieistnięjącemu Lecce. Gość gra na minusową notę. Nie wierzę, jak wszyscy trenerzy się na niego nabierają. To są jakieś jaja xD
1
Muniek33
20 września 2026, 22:31
Lecce zaczyna grac. RLC robi wszystko co moze, zeby lecce strzelilo
6
Pavlović31
Pavlović31
20 września 2026, 22:33
Jak będzie prima aprilis to wrzucę tu fake artykuł że wyciekły teczki Loftusa na trenerów.
1
Kuszu
Kuszu
20 września 2026, 22:31
Loftus dzik...
0
Dawid0409
20 września 2026, 22:31
Trzeba przeprosić Amorina. Loftus to nie była jego zmiana a Lecce. On gra stanowczo dla przeciwnika
2
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się