SCUDETTO


SPOKOJNE ZWYCIĘSTWO. MILAN 3:0 LECCE [+SKRÓT]

20 września 2026, 19:48, patrykpolonski Aktualności
SPOKOJNE ZWYCIĘSTWO. MILAN 3:0 LECCE [+SKRÓT]

Milan w pewnym stylu pokonał Lecce w domowym meczu 5. kolejki Serie A. Na listę strzelców wpisali się kolejno Pulisic, Rabiot i Moreira. Wynik dobrze odzwierciedla przewagę Rossonerich z samej gry.

Mecz rozkręcał się stopniowo – na pierwszą groźniejszą akcję musieliśmy chwilę poczekać. W 9. minucie na rajd środkiem boiska pokusił się Alexis Saelemaekers, jednak jego uderzenie zza pola karnego zostało zablokowane. Przełamanie nadeszło pięć minut później. W 14. minucie Strahinja Pavlović posłał fantastyczne, dalekie podanie z własnej połowy wprost do wybiegającego na czystą pozycję Pulisicia. Piłka nieprzyjemnie kozłowała, ale Amerykanin w efektownym stylu zmieścił ją w siatce. Tym samym przerwał trwającą od 27 grudnia strzelecką posuchę – od tamtego momentu czekał na kolejne trafienie.

Niedługo później gra przeniosła się pod bramkę gospodarzy, gdzie zupełnie niepilnowany zawodnik Lecce posłał miękką wrzutkę w szesnastkę. Napastnik nie sięgnął jednak futbolówki i ostatecznie z zagrożenia nic nie wynikło. W 25. minucie przed szansą stanął środkowy obrońca Gaspar, lecz jego uderzenie z woleja powędrowało prosto w ręce Mike'a Maignana.

Chwilę później skrzydłem ponownie popędził Saelemaekers. Choć miał sporo wolnej przestrzeni, jego dośrodkowanie nie znalazło adresata. Belg zrehabilitował się moment później, popisując się kolejnym po asyście Pavlovicia znakomitym dograniem w okolice pola karnego rywali. Futbolówka trafiła idealnie pod nogi wbiegającego Samuela Chukwueze, jednak Nigeryjczyk nie opanował kozłującej piłki – jedynie ją musnął, co nie wystarczyło na zmylenie bramkarza.

W 39. minucie w okolicach szesnastki odnalazł się Gila, ale jego zagranie zostało zablokowane. Chwilę po rzucie rożnym blisko szczęścia był De Winter, lecz po jego strzale głową piłka minęła słupek. W 42. minucie na czystą pozycję urwał się Pavlović. Wydawało się, że stoper znajdzie się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak zabrakło mu dynamiki i akcja spaliła na panewce, zanim na dobre się rozwinęła.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się spokojnie i rozkręcała się w umiarkowanym tempie. W 58. minucie Milan próbował wyprowadzić kontrę, jednak prostopadłe podanie do napastnika w porę przecięli obrońcy. Dwie minuty później technicznego, płaskiego strzału z linii pola karnego spróbował Samuel Chukwueze. Bramkarz co prawda niepewnie interweniował i wypluł piłkę przed siebie, lecz żaden z podopiecznych Rubena Amorima nie zdołał dopaść do dobitki.

Co nie udało się Nigeryjczykowi, powiodło się chwilę później. W 62. minucie koronkową akcję przed bramką rywali rozegrali Ramos i Rabiot. Najpierw Francuz dograł do Portugalczyka, a ten błyskawicznie oddał mu futbolówkę w szesnastce. Pomocnik uderzył bez przyjęcia przy bliższym słupku, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.

Lecce jedną ze swoich najgroźniejszych szans stworzyło w 65. minucie. Monteiro zgrał piłkę w światło bramki, gdzie niewiele zabrakło, by któryś z gości wpakował ją do siatki.

Rossoneri zamknęli mecz w 73. minucie. Z rajdem ruszył Moreira, jednym zwodem minął ostatniego defensora i w sytuacji sam na sam nie dał bramkarzowi żadnych szans, podwyższając wynik na 3:0.

Mimo bezpiecznej przewagi Mediolańczycy nie zamierzali oddawać inicjatywy. W 80. minucie prawym skrzydłem przedarł się Ruben Loftus-Cheek, choć jego szarża została ostatecznie powstrzymana. Trzy minuty później goście zdołali oddać celne uderzenie z dystansu, ale Mike Maignan pewnie sparował piłkę. W samej końcówce tempo nieco spadło i pewne, trzybramkowe zwycięstwo Milanu utrzymało się do ostatniego gwizdka.

AC MILAN 3:0 US LECCE

Strzelcy bramek: 14' Pulisic, 61' Rabiot, 73' Moreira

Żółte kartki:

AC Milan - brak

US Lecce - 58' Veiga

AC MILAN (3-4-2-1): Maignan; Gila, De Winter, Pavlović; Chukwueze (89' Camarda), Modrić (76' Musah), Rabiot, Estupiñan (76' Bartesaghi); Pulisic (70' Loftus-Cheek), Saelemaekers (70' Moreira); Ramos.

Ławka rezerwowych: Terracciano P., Torriani; Bartesaghi, Diawara, Gabbia, Terracciano F., Tomori; Cisse, Comotto, Hutchinson, Jashari, Loftus-Cheek, Moreira, Musah; Camarda.

US LECCE (4-3-3): Falcone; Veiga, Gaspar, Siebert, Gallo; Maleh (70' Ngom), Ilić (70' Kaba), Coulibaly; Monteiro (70' Fatah), Štulić (46' Esteban), Pierotti (82' Ndri).

Ławka rezerwowych: Bleve, Borbei; Dembelé, Fofana, Jean, Ndaba, Scott; Dramé, Fatah, Gorter; Esteban, N'Dri, Ngom.

Sędzia: Federico La Penna (Rzym)

Stadion: San Siro (Mediolan)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

536 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 18:27
Rany boskie, 3 tygodnie przerwy. O czym to media będą pieprzyć?
0
Zoro_9
Zoro_9
21 września 2026, 13:36
Na razie szklanka do połowy pełna, od połowy pusta, ale też już tak nie marudźcie. Dajcie się chwilę pocieszyć. Zupełnie szczerze to Amorim zaczyna nieźle.
1
ceran1899
ceran1899
21 września 2026, 23:32
do połowy? 3/4 pełna, wyniki są realtywnie dobre, gra mam wrażneie coraz lepsza, brak pełnej stabilności jak w Rzymie np
0
bialamamba1
bialamamba1
21 września 2026, 12:03
@Trefniś czaje szanuje moja opinie, ale warto te tez przedstawic
Moim zdaniem Milan w tym meczu bardzo dobry, wynik dobry, caloksztalt to prawda jeszcze sredni ale lekko powyzej sredniej.
0
Von Strauss
Von Strauss
21 września 2026, 11:46
Gra średnia, wynik dobry. Cieszy Moreira, strzelający Puli i klepka Rabiota. Ale jest jeszcze nad czym pracować.
Edytowano dnia: 21 września 2026, 11:48
0
bialamamba1
bialamamba1
21 września 2026, 11:28
teraz 3 tygodnie przerwy?
Edytowano dnia: 21 września 2026, 11:28
0
Piotrek1899
Piotrek1899
21 września 2026, 10:34
Tym, którzy na każdym kroku deprecjonują wczorajsze zwycięstwo i płaczą, że Lecce nie postawiło żadnych warunków: gra się tak, jak przeciwnik pozwala. A Milan nie pozwolił im na nic. Przykro mi, chłopaki, ale tym razem drużyna Amorima zagrała całkiem fajny mecz. W środę Benfica nam na niewiele pozwoliła. Taka jest piłka. Musicie przeczekać przerwę na reprezentację. Może, ku Waszej żałosnej uciesze, gdzieś tam się Milan potknie ;)
8
bialamamba1
bialamamba1
21 września 2026, 10:54
100% w punkt.
1
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 11:14
Czy jest coś w złego w posiadaniu własnej opinii nt. progresu drużyny, pomimo przekonywującego zwycięstwa 3:0 z outsiderem?
2
bialamamba1
bialamamba1
21 września 2026, 11:28
To nie jest posiadanie wlasnej, to jest na siłe szukania błedów w meczu gdzie dana drużyna nic nie mogła zrobić. To już się zaczyna GDYBANIE a co by były gdyby sie postawili, a co by gdyby nas przycisneli bo bramce, a co by byl gdyby lepiej rozgrywali itp. itd sie zaczyna gdybanie po wypiciu tyskiego zamiast oceny meczu.
1
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 11:32
Nie pije alkoholu, nie wiem co to wypic tyskie.
Posiadam własną opinię i tyle. Milan średni, wynik dobry.
Ale dla ciebie opinia jest wtedy, kiedy ci pasuje. Inaczej to hejt malkontenta xDD

A spytałem Piotrka akurat :)
Czy można mieć opinie, że pomimo wyniku, gra i Milan nie napawają wielkim optymizmem.
5
Mieszko
Mieszko
21 września 2026, 11:43
Pieter obejrzyj sobie jeszcze raz 1 połowę. To był groch z kapustą, na przeciwko Leczcze...ja liczyłem, że oni wejdą i zjedzą rywala po niepowodzeniu z Banfiką a tutaj gdyby nie przebłysk 2 zawodników do szatni schodziliśmy 0:0.
I ja nie jestem z tych co lubią krytykować.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
21 września 2026, 11:44
Trefniś

Oczywiście, że można mieć własną opinię. Nie zarejestrowałem, co akurat Ty po tym meczu pisałeś. Natomiast jest tutaj wielu, którym wczorajsze zwycięstwo jest zwyczajnie nie w smak. Bo Amorim, bo Cardinale itd, itp. I to do nich się odnoszę. Ja też uważam, że to nie był jakiś wybitny mecz, ale na tyle dobry, że przeciwnik został zneutralizowany i nie miał nic do powiedzenia. I szukanie na siłę jakich wyimaginowanych powodów, dlaczego tak się stało, tłumaczenia, że Lecce jest, jak Milan Futuro np. jest zwyczajnie głupie i prymitywne.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
21 września 2026, 11:47
Mieszko

Nie znam żadnego Pietrek, ani nie wiem, co to Leczcze, więc jeśli chcesz dyskutować, to do brzegu, do brzegu ;p
0
Von Strauss
Von Strauss
21 września 2026, 11:48
Zacząłeś fajnie:

"gra się tak, jak przeciwnik pozwala."

Ale potem napisałeś pod tezę. Napiszę teraz to samo co Ty, ale inaczej.

(...) gra się tak, jak przeciwnik pozwala. A Lecce pozwoliło im na wszystko. (...) W środę Milan Benefice na za wiele pozwolił. Taka jest piłka. (...) ;)

I prawda jest taka, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala - a my Benefice, Juve czy przez połowę spotkania z Lazio pozwalaliśmy na wiele, tak samo Lecce pozwalało na wiele nam. I to jest kamyczek do ogródka Amorima i tej drużyny - jak ktoś zaczyna się im stawiać, to oni nagle nie wiedzą co mają grać, tracą impet, zaczyna się zastanawianie nad każdym dotknięciem piłki, nad każdym podaniem, gra do tyłu i w boki, byle nie brać odpowiedzialności. Do tego niezbyt czysta na czterech literach zbroja na początku spotkań z silniejszą drużyną niż Lecce - i mamy obraz tego, co aktualnie gra Milan.

Przypomnę, że rok temu Allegri ograł Lecce 2:0 i 3:0 (raz grając 3-4-2-1, a raz 3-5-2), 3:0 wygrywał też Fonseca czy Pioli. Ja bym się martwił gdyby Milan z Lecce przegrał i miałbym też duże wątpliwości gdyby tylko zremisował. Wygrana nad nimi to żaden prognostyk.
2
Matim
Matim
21 września 2026, 11:53
Von Strauss

Na San Siro w lidze akurat było 1:0 po bramce Fullkruga w końcówce meczu, ale akurat statystyki były takie, że tam cudem się 4 nie skończyło. Po prostu nie mieliśmy wykończenia.

Lecce jakoś nam po prostu leży, ale mimo wszystko ja dostrzegam sporo pozytywów. Było sporo bardzo fajnych akcji, które w poprzednim sezonie rzadko się widywało. Czekam teraz na "niewygodne" Sassuolo
0
ósmy
ósmy
21 września 2026, 11:56
^ Von Strauss
Jeszcze w styczniu tego roku pod Allegrim męczyliśmy bułę z Lecce, wygrywając u siebie 1-0 po bramce Fullkruga z 70 którejś minuty.
Czyli tutaj też troszkę piszesz pod tezę, bo wyniku akurat tego meczu nie wymienisz.
Edytowano dnia: 21 września 2026, 12:01
1
Von Strauss
Von Strauss
21 września 2026, 12:10
ósmy & Matim

A jaki sens ma przytaczanie wszystkich wyników? Równie dobrze mogliście przypomnieć o 2:3 za Conceicao, ale to podkreśla tylko jedno - od 7 spotkań z Lecce tylko wygrywamy, żeby zobaczyć naszą przegraną z Lecce to musimy cofnąć się do 2006 r. (i rotacja Ancelottiego przed rewanżem z Lyonem). A porównywanie 2, 5 i 6 kolejki ma większy sens, niż porównywanie 3, 20 i finału LM :p Drużyny powinny być raczej na zbliżonym poziomie w pierwszych kolejkach z nowym trenerem, nie?

Prawda jest taka, że Lecce, tak jak powiedział komentator - to tak jakby czwarty beniaminek. Tylko oni w przeciwieństwie do innych, nie spinają się na top4, licząc na urwanie 1 punktu w betonowym meczu, a skupiają się na wygranych z drużynami ich pokroju.

Dlatego ja bym nie wpadał w hurraoptymizm po tej wygranej - Milanowi brakuje jeszcze dużo, żeby móc powiedzieć, że Amorim drużynę poukładał. Jesteśmy zbyt chaotyczni, nie radzimy sobie, gdy ktoś nas przyciśnie, brak dochodzenia do pozycji strzeleckich, głupie straty, gra po obwodzie jak w ręcznej itd.
0
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 12:27
Mi to obojętne, czy to Amorim, Gattuso, Pioli (poscudettowy) Allegri czy Fonseca.
W sumie to nie widzę różnicy w postawach Milanu za wszystkich tych trenerów, zwłaszcza Portugalskich.
Włoscy coś tam jeszcze od siebie dawali (zwartość, mental itd), ale koniec końców problem jest ten sam. Brak nam jakości, by taki mecz jak wczoraj był powtarzalny. Bo niewiele mocniejszy rywal bardzo łatwo sprawi nam problemy.

Póki co na 6 spotkań, bardzo ciężko o optymizm. Ja osobiście uważam, że jeden mecz nie może decydować o wszystkim. W tę czy inną stronę.

Z wypowiedzi Amormima wynika, że on się ze mną zgadza. Więc ma u mnie na razie naciągane 3- xD
Edytowano dnia: 21 września 2026, 12:28
2
k__f__c
k__f__c
21 września 2026, 13:24
Nie zesraj sie
1
jedunio
jedunio
21 września 2026, 10:30
Na tę chwilę wychodzi na to, że fajnie byłoby zagrać 4-2-3-1: Maignan, Gila, DE Winter, Pavlović, Bartesaghi, Modrić, Rabiot, Czukwuedze, Pulisik, Moreira, Ramos. Co myślicie?? Gila doskonale zabezpiecza Czukwuedze, a Barte Moreirę.
Edytowano dnia: 21 września 2026, 10:30
0
Vol'jin
Vol'jin
21 września 2026, 10:32
Barte w obronie jest jeszcze gorszy od Estupinana
4
irus6663
irus6663
21 września 2026, 10:44
To tak jak z Leao płakali że nie biegał teraz płaczą że Ramos biega ale nie strzela ale nie widzą co niektórzy ile poświęca się dla drużyny i do tego dołożył kilka asyst
1
Tzeentch3
Tzeentch3
21 września 2026, 10:51
@irus6663
Asystę miał do Rabiota i w sumie wypracował akcję do Moreiry (chociaż nie wiem na ile z jego walki podawał czy piłka się dobrze odbiła, bo asysty za to nie miał, ale zamieszany był). Jak z jego gry reszta ma strzelać to niech gra.
0
ósmy
ósmy
21 września 2026, 11:01
Mimo wszystko dałbym odpocząć Modriciowi.
Musah i Jashari powinni wziąć na siebie ciężar środka pola wespół z Rabiotem.
Luka na końcówki.
2
CoCa
CoCa
21 września 2026, 10:05
Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Fajnie że na przerwę rep. schodzimy w dobrych humorach no i że Milan wygrał 3:0 ale powiedzmy sobie szczerze - to było ustawowe minimum z takim zespołem jak Lecce.

Ci chłopacy grają jak zespół Serie B i z betonu wychodzą jedynie na stałe fragmenty gry. Na dobrą sprawę podrażniony Milan powinien nie wychodzić z ich pola karnego, a jednak wciąż widzieliśmy zawodników wpadających na siebie, wychodzących z atakiem tylko po to żeby za chwilę wycofać i pozwolić Lecce "zaschnąć"

Nade wszystko jednak nie zrozumiałe są dla mnie decyzje Amoriego..

Estupinian ? Nie ma prawa grać. I nie wierzę że AV chciała dać za niego 15mln O_o

Wpuszczanie RLC ? Drugi paralityk który powinien ustawiać słupki na treningach.

Zamiast wpuścić wcześniej Camarde albo tego drugiego młodego zamiast Musaha (ten mógłby sobie dychnąć jeden mecz przed przerwą rep.) to grzebiemy się z Loftusem który biegnie 2/3 długości z piłką tylko po to żeby odbić się od cienia zawodnika w polu karnym i na spokojnie wracać na swoja murawę, no Je Pier Kalulu! (Dziekuję za pomysł Panie Galliani)

Hutchinson tez mógł powąchać murawę - chłopak ma szybkość z PL i fajnie byłoby z tego korzystać.

Sale i Czukwu - chłopaki nie sa na poziomie pierwszej jedenastki ale jak ktoś poniżej napisał - oni się starają. Sale gdyby nie irytował tak tymi nędznymi samolubnymi próbami to naprawdę nic bym do niego nie miał.
0
Mieszko
Mieszko
21 września 2026, 11:47
Podpisuję się pod powyższym. Tylko szybkość Anglika na drużynę ktora zaparkowała autobus nie miałaby moze aż takiego przełożenia.
1
Rafalzki
Rafalzki
21 września 2026, 09:46
potężne Lecce odprawione. Propaganda sukcesu na najbliższy tydzień za 3.. 2.. 1..
0
landik
landik
21 września 2026, 10:04
O nie jak oni śmieli wygrać i to jeszcze 3:0, powinni przegrać.
2
Mieszko
Mieszko
21 września 2026, 09:03
Ciężko się oglądało pierwszą połowę, zupełnie bez pomysłu jak mamy grać. Nie wiem co na boisku robią Estu (wczoraj koledzy go całkowicie ignorowali gdy się ustawiał w ofensywie), Sale - jeździec bez głowy, no i RubenLC...
0
Tzeentch3
Tzeentch3
21 września 2026, 10:44
Jak ogląda się Ekwadorczyka to mam wrażenie, że on stara się jak najbardziej żeby "nie zepsuć" szczególnie pod bramką przeciwnika i tym bardziej się gubi (krytyka różnie działa), a szkoda, bo właśnie jak zauważyłeś kilka razy bardzo dobrze się podłączał do przodu, a i w obronie zagrał poprawnie (zrobił to co trzeba było zrobić z Lazio czyli upilnowanie zawodnika na zamknięciu w drugiej połowie - chociaż przez sekundę widziałem samobója :)).
Problem mamy taki, że Bartesaghi w obronie i ataku jest od niego jeszcze gorszy, więc o ile Moreira ma tam grać od święta to Estupinana będziemy oglądać przynajmniej do zimy (może złapie rytm niczym Musah, z którego też się śmiano).
1
Mieszko
Mieszko
21 września 2026, 11:41
No fakt, Musah z mema staje się fajnym zawodnikiem!
I tak jak zauważyłeś widzę ze Estu ma w głowie wszystkie swoje błędy, krytykę i jest lekko sparaliżowany.
Ja już na niego nie liczę ale bedę sie cieszył jak mnie rozczaruje.
0
Juzio
Juzio
21 września 2026, 09:00
Baila Moreira co gość ćpa heheh
0
nadgnity
21 września 2026, 10:49
W ostatnim skrócie też śpiewał :)
Edytowano dnia: 21 września 2026, 10:54
1
luba17
luba17
21 września 2026, 08:56
Wracamy do starego dobrego sezonu - Snikers zaczyna mnie znowu irytować, wrócił stary, dobry (znaczy cienki) RLC, a Luka i Rabiot grają w środku i nie ma chaosu przez to a Espumisan wpada w pole karne i nie wie co zrobić. Teskniłem ;D
Zauważyliście że mimo znaczącej przewagi i kontrolowania gry piłkarze Milanu dalej wpadają na siebie i sobie przeszkadzają często? WHY?
0
k__f__c
k__f__c
21 września 2026, 08:51
Baila Moreira :D
1
luba17
luba17
21 września 2026, 08:51
To mój tekst! ;D
0
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 08:04
Czytam komentarze i teraz rozumiem, dlaczego gazety piszą tak durne artykuły.
Jeden mecz porażka/remis i wszystko jest do dupy. Później jedno zwycięstwo i już gramy o mistrzostwo świata, wszystko super, wszystkie chłopaki super. Pewnie taki artykuł też dziś wpadnie z LGDS. "8 czynników dlaczego wygramy Lige Mistzów" czy inny upośledzony tytuł.

Ja tymczasem nie zauważyłem NIC, co by zwiastowało wielki progres względem zeszłego sezonu, a nawet czasów Fonseki/Conceicao.
Mam wrażenie, że oglądam ten sam Milan. Gdyby Lecce zechciało, to pomiędzy bramką na 1:0 a 2:0 by nas przycisnęli. Było widać momentami, że bardzo o to łatwo. Każda średnio dynamiczna drużyna by nam sprawiła problemy. Wczoraj przeciwnik nie grał i nic i nawet się nie starał.
My z kolei dynamiczni jesteśmy tak samo jak za wspomnianych trenerów. Zgrania za grosz, ale to akurat zrozumiałe. Ale cały czas to Milan, który wygra gdy akurat się uda Puliemu strzał, ktoś walnie dobrą lagę.
Pamiętam za Fonseki, że dobry meczy był wtedy jak Fofana chwilowo zwiększał IQ i posyłał ciasteczko. Tak było i wczoraj, tym razem to Pavlovic się wykazał lagą.
Jedyna różnica z zeszłym sezonem, to napastnik, którego mamy. Wtedy nie było 9 i z kim tam klepać.

Ten mecz nie znaczy nic. Absolutnie.
Alexis jest taki jak wielu mówi. Za słaby. Ale mam wrażenie, że on i Chukwueze jako jedyni starają się napędzać ten ślamazarny Milan.
Cieszycie się z 3:0, ale ja wciąż widzę klub na max 6-8 miejsce. Tak od 3 lat, bez znaczenia jaki trener siedzi na ławce. Może akurat temu coś przeskoczy i uda się wskoczyć na wyższy poziom. Kadrę ma akurat lepszą niż inni.

Mamy szczęście, że gra Rabiot i Pulisic, bo indywidualnie to świetni piłkarze. Jak się ma dobrych piłkarzy, to oni zawsze coś wymyślą i jakieś mecze wygramy.
Ale to nie jest sport indywidualny. Dlatego nie ma się czym jeszcze podniecać, bo jako drużyna Milan wciąż jest słabiutki.
Edytowano dnia: 21 września 2026, 08:08
2
bialamamba1
bialamamba1
21 września 2026, 09:42
Hmmm druzyna totalnie zdominowana, bez zadnego pomysłu na gre, ale to jest dalej problem Milanu. Gdyby to gdyby tamto, ale te twoje gdyby sie nie zdarzyły tutaj aktualnie w tym meczu. Lecce nie istniało, co chwilę traciło piłke, ale to nie jest zasługa Milanu, że nie dawał żadenj opcji podania tylko to jest zasługa Lecce bo jest tak słabe. To co powinna robić drużyna, żeby w końcu było ok? Jeszcze jeden typek wcześniej pisze, że nie pressujemy. Jak mamy pressować mając 80% posiadadania piłki, to nie o to w tym chodzi? żeby odzyskać piłkę i zmusić drużynę drugą do jej odzyskania. Poprzednie mecze były gorsze to prawda, ale tutaj to się nie wydarzyło to był bardzo dobry mecz.
0
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 10:55
Dobrze to będzie jak będą 3-4 mecze z rzędu na poziomie.
Mnie nie interesuje Milan jak z banter ery czy po-scudettowe.
Pojedyncze mecze i przebłyski nie mają dla mnie wartości.

Pulisic strzela, ale nie podaje. Zaraz kolejny Portugalczyk dostanie wcurva od tego.
Alexis biega szybko, ale szybciej traci.
Obrona do rozklepania przez każdą średnio ogarnięta drużynę. Wystarczy to co przed Allegrim, przyspieszyć na skrzydłach i siać popłoch w polu karnym. Wpadnie prędzej niż później. Jedną jedyną akcję Lecce zrobiło po golu na 2:0 i było już blisko.

Do tej pory zgadzają się tylko punkty w tabeli.

Edytowano dnia: 21 września 2026, 10:58
0
hyrus13
hyrus13
21 września 2026, 07:00
To są mecze, w których trzeba szybko strzelić, bo później robi się nerwowo. Jak Pulisic zacznie regularnie trafiać, to Ruben zimą pracy nie zmieni.
0
juluspro
juluspro
21 września 2026, 08:45
liczę że inny Ruben zmieni zimą pracodawce
4
nadgnity
21 września 2026, 02:46
Diego Moreira przypomina mi Oleksandra Usyka.
1
luba17
luba17
21 września 2026, 08:57
W dredach.
Mi bardziej aquamana ;D
1
ósmy
ósmy
20 września 2026, 23:43
Nie chce mi się sprawdzać, ale zespół Lecce ostatnio nam po prostu leży.
W poprzednim sezonie mieliśmy znikomą ilość spotkań, w których dominowaliśmy na tyle, by wygrywać różnicą trzech bramek, ale wtedy za Maxa z Lecce dominowaliśmy. Zarówno w Lidze, jak i w Pucharze Włoch, o ile dobrze pamiętam.
Zwyczajnie nam ten zespół leży w przeciwieństwie np. do Sassuolo.
2
King Maldini
King Maldini
20 września 2026, 23:59
Bo są na poziomie Milan Futuro xD
1
Ultras_milanu
Ultras_milanu
20 września 2026, 23:31
Mozemy wygrywac z ogorami , remisowac z top 5 ale top 4 z tego napewno bedzie
Lepiej tak niz wygrywac 2 razy z interem , roma , napoli , como , 2 razy nie przegrac z juve a zakonczyc na 5 miejscu remisujac i przegrywajac 15 meczy z dziadami
8
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 23:30
Swoją drogą to ten Jashari już jest niezłym floopem, bo inaczej go nazwać nie mogę.

Trochę żałuję że lepszy Ricci nie został, a właśnie został Szwajcar.
5
hyrus13
hyrus13
21 września 2026, 07:01
Dziwne, że wierni kościoła św. Ardona cię nie rozszarpali za to bluźnierstwo.
2
k__f__c
k__f__c
21 września 2026, 08:58
Ricci przeciętniak, ale przynajmniej nie podawał do przeciwnika pod własną bramką
1
luba17
luba17
21 września 2026, 08:59
Mówisz o Samuelu Biegam-bo-biegam-lubie-biegac-bez-sensu-i-podawać-do-tyłu Riccim?
1
sharakmilanista
sharakmilanista
21 września 2026, 09:22
niesamowite, że walczyliśmy o niego prawie całe mercato
0
limak79b@wp.pl
[email protected]
20 września 2026, 23:24
Fajne że wygrana ale to lecce, a Amorim kompletnie jeszcze składa nie umie dobrać zaczyna estupinian z ławki wchodzi loftus zamiast dać szansę od razu cisse, jest 3:0 to nie da wczesnej camardy tylko sama końcówka i nie za ramosa ,widać że ma swoich ulubieńców tylko to nie są mocne punkty .
0
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 23:29
No ale czy mu się należy dziwić? Serio, co jeden to drugi odwali straszny mecz, ale dzisiejszy mecz był jednym z bliższych do ustalenia 1 jedenastki.
0
b4ry
b4ry
21 września 2026, 07:49
Za takie kaleczenie j. polskiego powinny być bany...
0
limak79b@wp.pl
[email protected]
21 września 2026, 19:59
b4ry nie muszisz czytać jak się nie podoba, tyle w temacie zajmij się sobą.
0
patrykas
patrykas
20 września 2026, 23:19
Można krytykować Amorima ale czy w zeszłym sezonie po 1:0 chciałoby nam się atakować i strzelać na 3:0 ? Raczej nie. Dobry pokaz jak trzeba grać ze słabszymi i oby tak dalej. Forza Milan
11
palonettoACM
palonettoACM
21 września 2026, 00:38
Allegri też wygrał z Lecce 3:0 i nawet prawie dokładnie rok temu bo 23 września to był.

Tyle że w coppa.
3
viviek89
viviek89
21 września 2026, 09:01
I wtedy tez panował optymizm.
0
Gzikuu
Gzikuu
20 września 2026, 23:19
Niesamowite w jakim momencie historii Milanu jesteśmy, że cieszymy się z wyniku 3-0, bo tak baaardzo rzadko się on trafia - niezależnie od klasy rywala. :)
5
Michał92
Michał92
20 września 2026, 23:17
A niedawno były tu komentarze, że Moreira to najgorszy z trójki młodych gwiazd, obok Bosniaka z Juve i "Mory" z Romy xD?
5
cbvirus
cbvirus
20 września 2026, 23:19
Szybko żeby cokolwiek powiedzieć o którymkolwiek z nich. Natomiast na pewno będzie mu u nas trudno jak tego wariacika Amorim będzie rzucał co chwila po różnych pozycjach.
2
mmielczar123
mmielczar123
20 września 2026, 23:36
"Flop", "nowy Laxalt", "nie umie grać w piłkę". Wystarczyło zobaczyć kilka meczów Belga w Strasbourgu, żeby wiedzieć, że to zawodnik o wielkich umiejętnościach. Pięknie zamyka mordy hejterom po meczu z Juve.
5
k__f__c
k__f__c
21 września 2026, 09:02
Dalej uważam że jeśli już to powinien do nas trafić w końcówce okienka, na okazyjnych warunkach. Skoro Amorim i tak wpuszcza go z ławki :]
0
01peter
01peter
20 września 2026, 23:08
Piękny wynik
0
Zoro_9
Zoro_9
20 września 2026, 23:02
No i tak trzeba grać. Konsekwentnie punktować, nie murować i jazda. Skupienie na lidze, wracamy do czwórki.
3
Andre
Andre
20 września 2026, 23:00
Zadanie wykonane na czwórkę z plusem. To był spokojny, solidny mecz Milanu pod pełną kontrolą Rossonerich, który da zarówno trenerowi, jak i zawodnikom spokój podczas przerwy reperezentacyjnej. Ciężko jednak ocenić faktyczną formę Milanu, bo Lecce nie miało dzsiaj żadnych atutów, żeby powalczyc chociażby o remis.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
20 września 2026, 22:59
Mecz łatwiejszy, niż zakładałem. Bez historii. Było kilka przebłysków, akcji, które naprawdę mogły się podobać. Druga bramka była prześliczna. Zresztą pozostałe też niczego sobie. Słówko o Saelemaekersie. Piłkarz bardzo dobrze wyszkolony technicznie, czasem potrafi zadziwić on plus. Ma takie momenty, że ręce składają się same do oklasków. Dzisiaj też miał kilka takich udanych dryblingów, że Messi by się nie powstydził. Natomiast jego najważniejsze decyzje, te absolutnie kluczowe i często najłatwiejsze do wykonania są po prostu na tragicznym poziomie. I właśnie to w moich oczach czyni go piłkarzem przeciętnym. A ma zadatki na gracza co najmniej bardzo dobrego.
9
Andre
Andre
20 września 2026, 23:01
No właśnie. Chłopak technikę ma ponadprzeciętną, tylko głowa u niego nie dojeżdza na boisku.
0
kamilus
kamilus
20 września 2026, 23:03
"Piłkarz bardzo dobrze wyszkolony technicznie"

Osobiście bym powiedział, że maksymalnie to jest tylko "dobry". Chociaż jak sobie przypominam jego występy w Milanie na przestrzeni ostatnich lat, to "przeciętnie wyszkolony" pasuje tu najlepiej, bo nie zapominajmy, że najczęściej on ma problemy nawet z celnymi podaniami na kilka metrów (nie mówiąc już o wrzutkach).
0
Tzeentch3
Tzeentch3
21 września 2026, 07:58
Tylko Alexis jest w stanie w jednej akcji zdobyć Złotą Piłkę i znaleźć się w "Śmiechu warte" (ciekawe ilu z was pamięta ten program :) )
0
Majki85
Majki85
20 września 2026, 22:58
A ja tylko powiem tyle, ze Benfica która nas zlała na San Siro rezerwami i w której rządził i dzielił Kamiński, dzisiaj dostaje bęcki od Porto w którym furorę robią Kiwior i Bednarek. To jest ta różnica która dzieli obecny Milan od drużyn które grają niekoniecznie w lepszych ligach, ale od drużyn które od lat grają regularnie w europejskich pucharach.

Takie ma znaczenie dzisiejsze zwycięstwo z Lecce.
2
_GAHU_
_GAHU_
20 września 2026, 23:02
Trzeba jednak wziąć pod uwagę że Benfica gra w 10 od 35 minuty.
3
Majki85
Majki85
20 września 2026, 23:13
Gdybyśmy grali lepiej, to może z nami też Benfica musiałaby radzić sobie w w 10-tke.
1
jedunio
jedunio
20 września 2026, 22:57
Dzisiaj dość duża rozbieżność w notach między sofascore, a flashscore ale to chyba nie nowość. Dla mnie zaczynając od obrony to całkiem poprawnie wszyscy. Dziś najlepszy Pavlo (głównie za asystę) i Gila. Patrząc dalej wahadło bez emocji tj Czukwuedze chyba na oparach, a Estu zgodnie z wygórowanymi oczekiwaniami czyli nie zawalił, więc jest super! Wyżej całkiem nieźle szarpał Saele, ale jak zwykle mógł kilka razy lepiej dograć...Dobrze jednak, że mocno szarpał i wywierał pressing. Brakowało mi Pulisika i bardzo się cieszę, że strzelił gola. Super mecz. Ramos no cóż...dajmy jeszcze limit...dziś naprawdę mało miał podań, ale asystę zagrał i super. Ogólnie mieliśmy bardzo mało strzałów. Bardziej skupialiśmy się na posiadaniu niż na siłę pchaniu piłki do przodu. Moreira jak zwykle na plus poza oczywiście meczem z Juve, ale to już przerobiliśmy... Camardy i innych cudaków nie oceniam, szczególnie RLC, bo tutaj musiałbym wystawić max 5/10...P.S edit zapomniałem o występie Modricia, Rabiota i Musaha. Modrić tak jak mówiłem, przed meczem że zapewne będzie miał note ponad 7 i wróci do normy. Tak było! Rabiot super gra poza początkiem dość nerwowym i stratami. Musah na poziomie! Boże jak to brzmi...Musah na poziomie to znaczy, że dobrze? Sam nie wierzę w co pisze! Tak Musah znowu dobrze!
Edytowano dnia: 20 września 2026, 23:01
1
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:54
Czy jest jakiś Włoch który się wyróżnia w Milanie? Bo serio, co wejdzie Włoch to wygląda nie tyle co słabo a wręcz koszmarnie.
3
szfarceneger
szfarceneger
20 września 2026, 22:59
Cisse ma przebłyski, ale pewnie ktoś zaraz napisze, że to nie Włoch.
4
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:59
Tylko Cisse... od wielu wielu lat.
0
mmielczar123
mmielczar123
20 września 2026, 23:10
Chyba ostatnimi Włochami, którzy rzeczywiście błyszczeli w Milanie byli Donnarumma i Romagnoli jakieś 6 lat temu
3
King Maldini
King Maldini
20 września 2026, 23:40
Cisse jest w kadrze Włoch. Ale jest nierówny i na dobrą sprawę trochę za bardzo się na niego wszyscy napaliliśmy. Tyle samo partoli, co fajnie gra. Jest bardzo nieopierzony, a co niebezpieczne - gra samolubnie i wolno myśli. Może mieć krótkie życie. Camarda totalnie zawodzi - łatka supersnajpera z młodzieżówek i pojawienie się na liście Golden Boya mu chyba zaszkodziły. Ja jeszcze ani razu nic magicznego u niego nie zobaczyłem. To już ten Lontani, którego się głupio do Parmy pozbyliśmy, jest duuuużo ciekawszy. Ostatni dobry Włoch u nas to Gigio był - nawet Romagnoli przereklamowany i już u nas grał archaicznie, za wolno i nieciekawie. De Sciglio, Calabria - okazali się mocno przeciętni. Smutne, ale nasi włoscy wychowankowie w większości wypadków lepiej grają, jak od nas odchodzą. Maldini sobie fajnie poczyna w Cagliari - w końcu znalazł chyba dla siebie dobre miejsce. To samo Brescianini jakoś sobie radził w Atalancie, a teraz we Fiorentinie. Colombo też jest ważny w Genoi - ma już 2 asysty. Ale wielkiego szału nie ma. Dlatego chciałbym, żebyśmy pokupowali młodych, perspektywicznych Włochów, którzy już coś grają - Inacio, Reggiani, Ahanor (szkoda, że go Chelsea zgarnęła), Kayode. Bo nasza szkółka zawodzi po całej linii
1
Rafalzki
Rafalzki
21 września 2026, 09:45
o Camardzie to ciężko póki co w tym sezonie cokolwiek napisać bo chłop w zasadzie nie podnosi się z ławki...
0
mmielczar123
mmielczar123
20 września 2026, 22:52
Ważne 3 punkty, które pozwolą spędzić długą przerwę reprezentacyjną w dobrych nastrojach. Wreszcie było widać postęp i wyrazie lepszą grę niż w poprzednich spotkaniach. Rywal był jaki był, ale to właśnie zespoły 11-20 sprawiały nam w ostatnich latach najwięcej problemów. Po 5 kolejkach mamy pozytywny bilans 3-2-0, 10 strzelonych goli (mniej tylko od Romy i Interu), 4 stracone (więcej niż jedynie Roma, Lazio i Cagliari), a do lidera tracimy zaledwie 2 punkty. Widywałem gorsze starty trenerów w nowych klubach. Wiadomo, że do pełni szczęścia wiele brakuje, ale wierzę, że z czasem będzie tylko lepiej. Potrzeba przede wszystkim cierpliwości.
6
King Maldini
King Maldini
20 września 2026, 23:23
Dzisiaj brachu się z Tobą nie zgodzę. Takie Lecce to równie dobrze mogłoby być Milan Futuro. Nic nam nie wychodziło. Ten mecz to jakaś obrzydliwa hybryda późnego Piolego, późnego Allegriego z początkiem Conceicao. Tutaj nie ma żadnych automatyzmów, każdy gra jakoś chaotycznie, nawet Modric odwala manianę podaniami do przeciwnika. Jedynie Pulisic wiedział, co robi, Ramos (jak w każdym meczu) zapiernicza na defensywnym napastniku, a i tak nikt mu nie podaje. Dodaj do tego szczyptę 3 szybkich podań (gol na 2:0) i niezawodnego W ATAKU Moreirę. Nasi zawodnicy zrobili tyle pustych przebiegów, że głowa boli. Pavlovic, Modric, Alexis i Chuk wybierali same najgorsze podania i spowalniali akcję. Na plus De Winter - chwilami ambitnie i pewnie wychodził do przodu i potrafił zadryblować (ale tak jak pisałem graliśmy przeciwko Milan Futuro - z Frosinone De Winter by srał w gacie ze strachu, a nie robił akcje do przodu). Estupinian miał przebłyski gry do przodu z jego szczytów w PL, ale jak już wyszedł na idealną pozycję i podali mu piłkę, to nagle wylewu dostawał i przewracał się o własne nogi. Chuk tragicznie - ani prędkości, ani przeglądu pola, szybkiego zagrania, zaskakującego strzału. Większość zespołu gra jak ciało obce. Ponad 70% posiadania piłki, a gra tragiczna i nic z tego nie wynikało. Nie strzelaliśmy po naciskaniu, pressingu, ani żadnej koronkowej akcji charakterystycznej dla Amorima. To tylko pojedyncze przebłyski jakościowych piłkarzy. Żal mi Rubena, bo widać, że się kopie po głowie. Gorszy dramat z jakością piłkarzy, niż na Old Trafford. Ten Milan miał tylko 35 minut Amorima - w pierwszym meczu z Torino. I od tamtego czasu jest tylko gorzej. Punkty cieszą - styl w ogóle. A zawodnicy to załamka
0
mmielczar123
mmielczar123
20 września 2026, 23:33
Poziom rywala był żenująco słaby, ale ja dostrzegam jednak jakieś pozytywy. Szczególnie mam namyśli wysoką liczbę przechwytów i widocznie wyższe zaangażowanie niż poprzednio. W ostatnich meczach tego brakowało, a o motywację przeciwko zespołom pokroju Lecce w teorii jest jeszcze ciężej. Oczywiście z piłką przy nodze były ogromne problemy. Brak zdecydowania, niedokładne podania, straty, ale to jest coś, nad czym można popracować.
1
elszyc22
elszyc22
20 września 2026, 22:51
Cieszy wygrana. Co prawda to słabsza drużyna ale przez lata Milan też miewał z takimi problemy. Zobaczymy jak Amorim wykorzysta długą przerwę na kadrę.

To co się nie zmienia to Espumisan i RLC. Straszne drewniaki. Najbardziej bawiło mnie jak komentatorzy mówili o warunkach fizycznych RLC i sekunde później został przepchnięty jakby jak jakiś trampkarz. Żenujący widok, widzieć takiego wielkiego chłopa, który jest tak nieporadny.
3
k__f__c
k__f__c
20 września 2026, 23:11
Myślę że do grona żenua można dopisać Bartesaghiego, nic mu nie wychodzi
1
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:50
Wynik się zgadza.
Styl nie.
Szarpane granie. Na lepszych nie wystarczy.
5
Cactus
Cactus
20 września 2026, 22:48
I odhaczone. Można teraz przystąpić do przerwy reprezentacyjnej w dobrych humorach.
O pozytywach się nie ma co wypowiadać bo po prostu było przyzwoicie. Natomiast fenomenem dla mnie są piłkarze którzy biegają po lewej stronie boiska. Estupinian i Bartesaghi w obecnych dyspozycjach nawet połączeni w jedno ciało nie dali by połowy dobrego piłkarza.
Ekwadorczyk dzisiaj solidnie w defensywie (bo Lecce nie umiało nawet zaatakować) ale z przodu kiedy 2-3 razy fajnie wybiegł za linie obrony gości i dostał dobre piłki to albo mu się plątała pod nogami, albo nie umiał jej nawet porządnie kopnąć. Bartesaghi natomiast ma taką zwrotność i start do piłki, że mógłby rywalizować wagonem kolejowym.
0
Corsa
Moderator Corsa
20 września 2026, 22:47
Wynik cieszy, przebłyski naszych zawodników cieszą, ale wciąż jest bardzo dużo roboty do wykonania.

Lecce totalnie bezzębne, pozwalali na wszystko. Przy bardziej zawziętej drużynie, byłyby znowu męczarnie.
6
nadgnity
20 września 2026, 23:02
Dużo roboty do wykonania i dużo szrotu do wywiezienia na skup.
1
Trefniś
Trefniś
21 września 2026, 11:25
W sumie napisałeś to co ja, tylko zwięźlej haha.
0
Tanger
Tanger
20 września 2026, 22:47
Dziś spokojne zwycięstwo, ale Lecce nie postawiło niemal żadnych warunków. Mimo wszystko, można czuć niesmak przez wzgląd na występ Alexisa, Pervisa i Loftusa oraz zmiany Amorima.
0
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:52
W sumie co dziś złego Pervis zrobił?
1
Tanger
Tanger
20 września 2026, 22:54
@Milanboy

W defensywie nic nie zmaścił, ale nie miał za bardzo co, za to w ofensywie koncertowo chrzanił akcje już na etapie przyjęcia piłki.
5
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 23:10
No często gęsto Belg nie podawał nawet gdy dobrze wychodził do akcji i Luka też miał momenty aby mu zagrać prostopadlego passa a wolał podać do boku.

1
King Maldini
King Maldini
20 września 2026, 22:47
Wynik ważniejszy, niż gra. Ale gra zawiodła.

Jest totalny chaos w składzie. Kim jest Moreira? Wahadłowym? Pomocnikiem? Lewym? Prawym? Zmiennikiem? Wyjściowym? To pressujemy, czy nie? Co tu robi Modric? Czemu wchodzi Dzik, a nie Hutchinson, który mógłby strzelił i podbudować morele? Czemu Camarda z Ramosem? Czemu Ramosowi nikt nie podaje w polu karnym? Czy tutaj jest jakikolwiek plan, czy nie ma z nami żadnego pilota? Mecz pojedynczych przebłysków. Dobrzy zawodnicy, o których MY WSZYSCY JUŻ DAWNO WIEDZIELIŚMY (Puli, Gila, Rabiot, Ramos, Moreira) uratowali nam dupę. Ale ten mecz nie odpowiedział na ŻADNE PYTANIE. Nie wiem, co o tym myśleć.

Wynik cieszy, ale wszystko pozostałe martwi. Dziwne uczucie. Wynik zakłamany w cholerę. Przerwa na repkę wcale nie będzie spokojna. Chociaż niby tylko 2 punkty do lidera... Równie dobrze po meczu z Interem może już być 10 punktów straty. No ale wiadomo - Forza i spokojnej nocy!
8
DyziekAcM
DyziekAcM
20 września 2026, 22:55
Właśnie mam podobnie jak Ty, nic tu się nie klei a te zmiany to wisienka na torcie nie wiem ale chyba Amorim chciał się upewnić że RLC na 100 się nie nadaje i go wpuścił... No i chyba stwierdził że Ramos lepiej gra na 10 to może razem z Camarda popykać
2
WeahYeah
WeahYeah
20 września 2026, 23:04
Moreira chyba z Sale robią za taki wymienny duet żeby przeciwnik głupiał. Tzn po lewej gramy mocno ofensywnym wahadłowym i defensywną 10-tką, coś prawie jak Theo a'la Pioli. Większość drużyn wiedziała co się stanie, a i tak się nabierali.
1
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:46
Ale zagraliśmy mecz, a zwłaszcza druga polowe mamma mia.

Bardzo dobry Rabiot, Ramos, Puli, Pavlovic, Luka, nawet Pervis bardzo udany mecz i ten Morreira to jest turbo kot, no kawał piłkarza, a Musah zmiana która jeszcze bardziej ustawiła środek pola.

Po drugiej stronie jest Bartesaghi który jest ultra surowym piłkarzem i się nie dziwię czemu woli Estupinana od niego - facet nawet piłki dobrze przyjąć nie umie, a zabrać się z nią to w ogóle..

Nie rozumiem fenomenu tego Camardy, moim zdaniem on niczym się nie wyróżnia. Technicznie wygląda przeciętnie, nie ma jakiegoś ciągu na bramkę, nie jest jakoś też wybiegany zbytnio - No uważam że będzie przeciętniakiem jak wielu.


Nie mogę się doczekać kolejnego meczu, bo czuje ze będzie już lepiej.
Edytowano dnia: 20 września 2026, 22:49
8
roox
roox
20 września 2026, 22:49
Cutrone lepiej wyglądał. Camarda to napastnik do wykończenia akcji, problem w tym, że Milan mało kreuje na tego typu grę.
7
k__f__c
k__f__c
20 września 2026, 23:14
Cutrone to by się przydał, bez ironii
Edytowano dnia: 20 września 2026, 23:16
1
szfarceneger
szfarceneger
20 września 2026, 23:19
Bartesaghi nie ma żadnych predyspozycji na dobrego bocznego obrońcę, a co dopiero na wahadłowego. Jedyna nadzieja, że będzie z niego przyzwoity piłkarz, to nauczenie go bronienia i przeniesienie na środek obrony.
Camardę fajnie byłoby zobaczyć w większym wymiarze czasowym, ale na razie wygląda na napastnika, który może i potrafi strzelać (chociaż jeszcze tego nie udowodnił w seniorskiej piłce), ale nie potrafi grać w piłkę. W drużynie, która nie kreuje sytuacji napastnikom nie będziemy mieli z niego wielkiego pożytku, a i on nie będzie się rozwijał.
1
Gerada
Gerada
20 września 2026, 22:43
Nie wiem co musiałby Ramos w Milanie ugrać żeby można było powiedzieć, że był warty 70 baniek, ale wiem, że po zaledwie sześciu spotkaniach jakby mi powiedzieli, że za Mario Gilę daliśmy 70 baniek to bym miał z tym całkowity luz.

No genialny jest. Czasami mam wrażenie, że jak któryś rywal mu już jakoś piłkę zabierze to wie, że ma przechlapane bo Hiszpan tak tego nie zostawi.
9
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:47
Dzisiaj Ramos udany występ, tylko szkoda ze bez gola, no ale myślę że niebawem znów ustrzeli, bo umiejętności do gry to on posiada dużo wyższe niż Gimenez.
0
Gerada
Gerada
20 września 2026, 22:50
@ Milanboy

Wrażenie również mam takie, że Ramos nie będzie tak tragiczny jak wielu próbuje go tu malować. Natomiast od rangi transferu za 70 milionów to na dziś dzień jest lata świetlne. Chodziło mi jedynie o cenę, a nie krytykę Portugalczyka jako taką.
2
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:58
Wiem, że to nie możliwe ale nie powinniśmy sklejać gracza z kwotą transferu. To wykrzywia naszą ocenę. Oczekuje się cudów , a to tak nie działa. Jeden przykład ? Za napastników płaci się 3 razy więcej niż za obrońców.
1
Gerada
Gerada
20 września 2026, 23:01
@ DarQ

Oczywiście, sam nie jestem kompletnie tego zwolennikiem. Chciałem jedynie podkreślić jak mi Gila imponuje.
2
slavio
slavio
20 września 2026, 23:17
kosztowal 45 mln plus vat wiec nie jest tak zle
0
k__f__c
k__f__c
20 września 2026, 22:43
Nie wiem kto mial gorsze wejście, Bartesaghi czy Dzik ale walczyli zażarcie
5
Gerada
Gerada
20 września 2026, 22:46
Mój głos na Bartesaghiego, Cheek jak zobaczył po dwóch kontaktach w jak słabej jest dyspozycji to się starał schować i nie wtrącać za dużo. Davide poszedł na całość.
4
KKAC
KKAC
20 września 2026, 22:41
3 pkt. cieszą i tyle . Szału nie było. Dobranoc wszystkim.
2
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:43
karaluchy ( benfika) pod poduchy
1
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:43
CO? Skończ bredzić, zagraliśmy super mecz.
1
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:48
Milanboy
Przyzwoity , nic więcej.
Puli robił trochę zamieszania, a Morej miał wejście smoka. Nic więcej. Gra szarpana...a graliśmy z Lecce.
6
Milanboy
Milanboy
20 września 2026, 22:50
Milanboy - To z łatwością tworzenie sytuacji mówisz szarpana gra? Zwłaszcza w drugiej połowie.

Ahh te umniejszanie bardzo dobrego występu, stare, nie znalem
0
DarQ
DarQ
20 września 2026, 22:54
Przyzwoity... nie umiejszam.
Twoja super gra to raczej przesada.
4
Puszek
Puszek
20 września 2026, 22:40
Lekko, miło i przyjemnie! Oby więcej takich :D
3
ACstach
ACstach
20 września 2026, 22:40
Teraz wspaniała przerwa na reprezentacje, coś pięknego (nie, dno).
4
Diavo
Diavo
20 września 2026, 22:40
No i pięknie.
RLC mając takie warunki fizyczne gra jak panienka..
3
ksieciunio
ksieciunio
20 września 2026, 22:39
Dwa trudne wyjazdy odhaczone, 5 meczów w lidze, 0 porażek, 1 pkt straty do czwartego miejsca no i niestety ta brzydka porażka w pucharze Lidla. Chyba nie jest źle...?
1
kamilus
kamilus
20 września 2026, 22:41
Do tego dochodzi niezbyt przekonujący styl i mamy tzw. 'not great, not terrible'. :P
1
Tzeentch3
Tzeentch3
20 września 2026, 22:43
2 pkt do pierwszego miejsca już brzmi inaczej :P
0
milu78
milu78
20 września 2026, 22:46
Dokladnie gra musi wygladac lepiej...
0
Von Strauss
Von Strauss
21 września 2026, 09:53
kamilus

Allegri grał jeszcze mniej przekonującym stylem xD A nie, czekaj, przez pierwszą połowę sezonu nasza defensywa była szczelna i to ich wyróżniało.

Szczerze, to mam w dupie czy Amorim będzie grał przekonujący styl czy nie przekonujący - jak ugra top4 to większość mu wybaczy.
0
Pavlović31
Pavlović31
20 września 2026, 22:38
Ale wyrósł ten Camarda
1
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
20 września 2026, 22:37
Ja naprawdę nie wiem gdzie ludzie widzą w tym Camardzie jakiś fenomen
6
Piotrek1899
Piotrek1899
20 września 2026, 22:38
Mam tak samo
3
DyziekAcM
DyziekAcM
20 września 2026, 22:41
No rzeczywiście przez 5 minut i 2 kontakty z piłką wiele zobaczyłeś
3
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
20 września 2026, 22:43
Nikt nic nie widzi. Ludzie sobie ubzdurali ze to jakis wielki talent.
1
Gerada
Gerada
20 września 2026, 22:48
Dla mnie w wieku 18 lat chłopak umie dość dobrze grać głową. Ma potencjał na to żeby z czasem był z niego spoko target man. Tyle.

Na dziś - jeśli nie gramy na dużą liczbę wrzutek - raczej Camarda jest jeszcze po prostu za słaby na pierwszy zespół Milanu. Ale minuty niech dostaje przy dobrych wynikach.
0
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
20 września 2026, 22:51
@dyziek

2 kontakty i dwa razy nie umie piłki przyjąć tylko jakoś podskakuje w dziwny sposób.
To samo jest w każdym meczu.
Dla mnie jest surowy i nawet w Lecce się odbił i nie kuje tego, że bo Lecce…
Krstovic jakoś przyszedł tam i strzelał
Edytowano dnia: 20 września 2026, 22:52
0
Ultras_milanu
Ultras_milanu
20 września 2026, 22:52
Strzelil ponad 500 bramek w okolo 100 meczy w primaverze xd
1
Piotrek1899
Piotrek1899
20 września 2026, 22:36
Bartesaghim nawet leżącego nie potrafi ominąć. Jprdle...
16
Muniek33
Muniek33
20 września 2026, 22:36
Ja nie wiem jakim cudem rozumny czlowiek, ktory dawno zszedl z drzewa moze pomyslec, ze granie RLC to cos pozytywnego. Same straty, przegrane pojedynki silowe jak i biegowe, biega jak kurczak bez glowy, a i tak ciagle gra. to jest chore
3
pwentrys
pwentrys
20 września 2026, 22:36
Bartesaghi top. Dostal prostopadla pilke, zwolnil, doszedl, przyjał i oddal…
8
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się