ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Z Ekwadoru nie napłynęły dobre wiadomości: Pervis Estupiñán, który wczoraj nie trenował z zespołem, a dziś opuścił mecz towarzyski z Panamą. Zawodnik doznał skręcenia kolana. Poinformował o tym dziennikarz Rogelio Arosemena, zaznaczając, że kilka minut wcześniej podczas konferencji prasowej ogłosił to selekcjoner Marcelo Gallardo. Na ten moment nie ma dodatkowych informacji na temat powagi urazu lewego obrońcy Milanu. Wiadomo natomiast, że jego udział w zgrupowaniu reprezentacji dobiegł końca po dzisiejszym spotkaniu z Panamą.
To problem, który z pewnością nie ucieszy nikogo w Milanello, szczególnie biorąc pod uwagę liczbę spotkań czekających Milan od tego weekendu. Najpierw Rossoneri zmierzą się z Sassuolo w Serie A, a następnie czeka ich intensywna rywalizacja na przemian w Lidze Europy i Serie A.
[AKTUALIZACJA]: Federacja Ekwadoru (FEF) wydała następnie komunikat z aktualnymi informacjami na temat stanu zdrowia zawodnika Milanu: "Pervis Estupiñán doznał urazu kolana podczas meczu z Japonią. Przeprowadzone badania wykazały skręcenie kolana z uszkodzeniem struktur wewnętrznych. Informacje medyczne oraz wyniki badań zostały już przekazane sztabowi medycznemu Milanu, aby zapewnić ciągłość leczenia. Życzymy Pervisowi szybkiego powrotu do zdrowia".
Co to za statystyka?
Jakim wnioskiem założyłeś, że ktoś za kogoś,, i już nawet jest mniejsza zależność, że kogoś z automatu ominie jakąś kontuzją?
Owszem Moreira robi wrażenie w grze do przodu. Z faktyczną oceną jego przydatności w defensywie narazie się osobiście wstrzymuję.
Natomiast - nawet zakłądając, że Moreira ma być przyspawany do gry na lewym wahadle, co ani trochę oczyiwste nie jest - u Amorima na wahadłach nie tylko potrzeba rotacji z meczu na mecz ALE i w konkretnych spotkaniach raczej nie ma nastawienia, że wahadłowi rozegrają pełne 90 minut...
Więc kto na zmianę? Osobiście bym poiwedział, ze może tam zagrać Saleamakers - ALE trener raczej tego tak nie widzi.
Dochodzimy do tego, ze Estupinian jest nam po prostu potrzebny. Nie dlatego, ze jest świetny, tylko dlatego, że kolejna z alternatyw, czyli Bartesaghi jest jeszcze słabszy.
Gila-De Winter-Gabbia-Pavlović
Inna sprawa, że on nie ogarnia pozycji do końca, i wciąż ma braki na tyle, by się w dalszym ciągu martwić lewą flanką.
Moreria istnieje...