ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
W trakcie tej długiej przerwy Alphadjo Cisse zrobił dokładnie to, czego oczekiwano od młodego talentu będącego na fali wznoszącej: wykorzystywał każdą nadarzającą się okazję. W reprezentacji U-21 pokazał charakter, jakość i coraz większą świadomość własnych możliwości, a także zaprezentował się pozytywnie w spotkaniu z Armenią. Właśnie teraz nadchodzi jednak najważniejsza część, ponieważ to, co udało mu się do tej pory zbudować, nie może być traktowane jako punkt docelowy: musi być dopiero początkiem.
Kontuzja Alexisa Saelemaekersa może jeszcze bardziej zwiększyć możliwości, jakie w najbliższych tygodniach otrzyma Cisse. Przy napiętym terminarzu i konieczności odpowiedniego zarządzania siłami, Amorim może częściej stawiać na młodego zawodnika niż miało to miejsce na początku sezonu. 19-latek ma już na koncie 288 minut w Serie A i Lidze Europy. Kluczowe będzie jednak zrozumienie jednej rzeczy: regularność nie musi oznaczać goli, asyst czy występów na pierwszych stronach gazet każdego tygodnia. Dla zawodnika w jego wieku rozwój oznacza również naukę wpływania na mecz poprzez detale, radzenia sobie z trudnymi momentami i pozostawania użytecznym dla zespołu wtedy, gdy wymaga tego spotkanie.
Kwestia korzystania z młodego zawodnika pozostaje więc taka sama. Cisse będzie musiał udowodnić, że zasługuje na koszulkę Rossonerich, ale jednocześnie Amorim będzie musiał równie umiejętnie dozować mu odpowiedzialność i oczekiwania. Talent jest, charakter również, ale w przypadku młodych zawodników niewiele potrzeba, by entuzjazm zamienił się w presję. Kluczem będzie zatem budowanie pewności siebie bez przyspieszania kolejnych etapów. W tej sytuacji duet Cissé – Amorim może stać się jedną z najciekawszych historii tego sezonu Milanu. Potrzebne będą cierpliwość, trzeźwa ocena sytuacji, a przede wszystkim regularność. Jeśli obie strony będą potrafiły odpowiednio ją budować, pozytywne efekty mogą nadejść nawet wcześniej, niż się spodziewano.
To po co te artykuły? Aaaaa żeby się klikało no tak.
Jakby Cisse dostał kontuzji to by były artykuły że to otwiera drogę Snikersowi.
Edit:
Zapomnialem ze Amorim Snickersa na 10'tce wystawial... Fajnie by bylo jakby ta cala pilka reprezentacyjna zniknela, i Moreira smigal u nas na lewym wahadle od pierwszej minuty.