SCUDETTO


REMIS PO WYRÓWNANYM MECZU. US SASSUOLO 1:1 AC MILAN

11 października 2026, 16:55, patrykpolonski Aktualności
REMIS PO WYRÓWNANYM MECZU. US SASSUOLO 1:1 AC MILAN

Milan zremisował 1:1 z Sassuolo w wyjazdowym meczu 6. kolejki Serie A. Rossoneri mieli swoje momenty dominacji - ale przez pewien czas pozostawali również bezradni na ataki ze strony gospodarzy. Całościowo, wynik wydaje się sprawiedliwy. Teraz podopieczni Rúbena Amorima zajmują 5. miejsce w tabeli z 15-punktowym dorobkiem i 4-punktową stratą do prowadzącego Interu.

Ten, kto stęsknił się za oglądaniem Milanu po długiej przerwie reprezentacyjnej – prawdopodobnie szybko stracił entuzjazm. Nie będzie przesadą powiedzieć, że przez długi czas nie działo się kompletnie nic. Ani jednej akcji, która jakkolwiek podniosłaby tętno kibicom zgromadzonym na Mapei Stadium.

W 18. minucie spotkania Gabbia próbował odebrać rywalowi piłkę, ale jego interwencja zakończyła się niefortunnie. Włoch złapał się za lewe udo, po czym opuścił plac gry – zmienił go De Winter. 26-latek został zniesiony na noszach. Chwilę później miała miejsce kontuzja w szeregach Sassuolo, bo boisko opuścił Leysen, a na murawie pojawił się Odenthal. Niestety, do tej pory sytuacje, w których zawodnicy musieli być zmieniani z przyczyn zdrowotnych, były jedynymi wzbudzającymi jakiekolwiek emocje związane z meczem.

Sassuolo nieco częściej utrzymywało się przy piłce, przy czym również nie było w stanie wykreować sobie sytuacji, którą można by uznać za jakkolwiek groźną. Rossoneri mogli przerwać marazm w 32. minucie, kiedy do rzutu wolnego z bocznej strefy boiska na wysokości pola karnego podszedł Rabiot. Wykonał niezłe dośrodkowanie, ale nikomu nie udało się oddać po nim czystego strzału głową i grę wznowił bramkarz. W 42. minucie rzut wolny – z nieco większej odległości, około 25 metrów od bramki – wykonali tym razem gospodarze, ale również nic z tego nie wynikło.

Milan wreszcie był naprawdę bliski szczęścia w 43. minucie. To już był zryw, który mógł się podobać: najpierw w pole karne wtargnął Ramos i oddał mocny strzał w kierunku bliższego słupka – odbity ostatecznie przez bramkarza, a chwilę później Rossoneri przejęli piłkę i dośrodkowali, gdzie w szesnastce znów czekał Portugalczyk. Oddał celny strzał głową, jednak trafił prosto w bramkarza.

W doliczonym czasie gry przed szansą na stworzenie zagrożenia stanął Rabiot, posłał mocne podanie w pole karne z bocznego sektora, ale nikt tej akcji nie wykończył. Minutę później na granicy szesnastki rywalami zakręcił Moreira, po czym uderzył prosto w Golkipera. Później uderzał jeszcze głową po kolejnej akcji, jednak również nie udało się pokonać Muricia.

Początek drugiej połowy sprawiał w pierwszych fragmentach wrażenie kontynuacji pierwszej części gry. Gra była już znacznie żywsza, niż miało to miejsce w pierwszych dwóch kwadransach rywalizacji, choć na konkrety również musieliśmy trochę poczekać. Najpierw nieco pewniej wyglądał Milan, a potem przebudziło się Sassuolo. 59. minuta to świetna akcja gospodarzy – gdyby nie to, że bramkarz odpowiednio szybko wybiegł i zainterweniował, najpewniej dotarłaby ona do gracza gospodarzy mającego przed sobą już tylko pustą bramkę. Chwilę później odpowiedzieć próbował Ramos, decydując się na strzał z dystansu – niestety niecelny. Kolejną akcję Sassuolo w 61. minucie strzałem z powietrza wewnątrz pola karnego wykańczał mający dużo wolnej przestrzeni Doig, ale nie było to uderzenie celne.

Po okresie, w którym gospodarze znów przejęli inicjatywę, wreszcie przełamał się Milan. Rabiot otrzymał podanie w bocznej strefie pola karnego i mając sporo wolnej przestrzeni, nie zastanawiał się, tylko bez przyjęcia uderzył od razu mocno w światło bramki. Tym razem Murić nie miał już nic do powiedzenia, a Rossoneri poczynili niezwykle ważny krok w kierunku zgarnięcia trzech punktów.

Odpowiedź ze strony Sassuolo mogła jednak przyjść natychmiast. Jeden z graczy, znajdując się około 18 metrów przed bramką, miał przed sobą tylko golkipera i uderzył celnie, ale wybronił to Maignan. Po chwili dostający mocne podanie z bocznej strefy boiska, a będący tuż przed bramką Thorstvedt był blisko szczęścia, lecz nie trafił czysto w piłkę.

Milanowi nie udało się już jednak wybronić po rzucie rożnym. Został on wykonany dość nietypowo – zgranie w pole karne było stosunkowo delikatne, piłka jeszcze kilka razy skozłowała po murawie, ale dopadł do niej Odenthal, kierując futbolówkę technicznie w stronę lewego słupka.

W następnych minutach Sassuolo już nieco spuściło z tonu, ale Milan nie wyglądał na drużynę, która wyrwie jeszcze tego dnia trzy punkty. Strzał zza pola karnego oddał wprowadzony Cisse – nawet celny – ale z łatwością poradził sobie z nim Murić. Później gracze Sassuolo zmieścili nawet piłkę w siatce, ale było to już po gwizdku; bramka nie została uznana i nie było w tej sytuacji żadnych kontrowersji.

W doliczonym czasie gry podopieczni Alberto Aquilaniego mieli świetną okazję do zamknięcia tego meczu w najlepszy możliwy dla siebie sposób. Lauriente wykonywał rzut wolny z granicy pola karnego, ale wykonał go fatalnie i grę po chwili wznowił Maignan. Później jeszcze strzał zza szesnastki oddał Thortsvedt, jednak prosto we francuskiego bramkarza. Więcej dogodnych sytuacji już po żadnej ze stron nie było - mecz po chwili się skończył, a rywalizacja zakończyła się remisem.

US SASSUOLO 1:1 AC MILAN

Strzelcy bramek:

US Sassuolo - 68' Odenthal

AC Milan - 63' Rabiot

Żółte kartki:

US Sassuolo - 90+4' Thortsvedt

AC Milan - 41' Estupiñan, 45+3' De Winter, 87' Ramos, 90+1 Pavlovic

US SASSUOLO (4-3-3): Murić; Van der Brempt (79' Cinquegrano), Ćaleta-Car, Leysen (27' Odenthal), Doig; Adžić (61' Thortsvedt), Matić (79' Lipani), Bakola; Berardi, Esposito (60' Bowie), Laurienté.

Ławka rezerwowych: Satalino, Turati; Candé, Cinquegrano, Obrador, Odenthal, Walukiewicz; Ghion, Lipani, Sulemana, Thorsvedt; Bowie, Domínguez, Skjellerup, Volpato.

AC MILAN (4-4-1-1): Maignan; Gila, Gabbia (20' De Winter), Pavlović, Estupiñan; Chukwueze (85' Hutchinson), Musah (78' Jashari), Rabiot, Moreira; Pulisic (78' Cisse); Ramos.

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; Bartesaghi, De Winter, Diawara, Terracciano F., Tomori; Cisse, Comotto, Hutchinson, Jashari, Loftus-Cheek, Modrić; Camarda.

Sędzia: Francesco Fourneau (Rzym)

Stadion: Mapei Stadium – Città del Tricolore (Reggio Emilia)


#

249 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Fushnikov
11 października 2026, 20:20
Graliśmy świetnie od 60 do 65min! Później coś się stało z drużyną.
0
Ultras_milanu
11 października 2026, 20:16
Z tymi szmaciarzami nam sie trudniej gra niz z interem , to jest chore zeby regularnie remisowac i przegrywac rok w rok z takim gownem jakim jest sassuollo
1
SilvioBerlusconi
11 października 2026, 20:22
Jak Pavlo dostaje w morde a sędzia kiwa, że wszystko jest ok to ciężko wygrywać

Pomijając oczywiście średnią dyspozycje Milanu
1
Piotrek1899
11 października 2026, 20:15
Bardzo przeciętne widowisko. Remis zły nie jest, natomiast sposób gry już tak. Milan dzisiaj wyglądał, jakby wyszedł na mecz prosto z jakiegoś ciężkiego obozu przygotowawczego. Takie to wszystko wolne, bez ruchu, pomysłu. Bramka Rabiota spadła z nieba, bo nic jej nie zapowiadało i zamiast się jakoś spiąć, to w krótkim czasie mogliśmy stracić dwie, aż w końcu wpadł farfocel. Słabo to wyglądało dzisiaj. Póki co, z tych szumnych zapowiedzi Amorima niewiele wynika. Z lepszymi zespołami po prostu Milan gra bardzo przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo.
2
Milanboy
11 października 2026, 20:18
Przerwy na kadrę też zawsze robia swoje. Spójrz na wszystkie kluby po powrocie z repki - grają bardzo ociezale. I
0
k__f__c
11 października 2026, 20:15
Bezjajeczny ten masz Milan, bez zacięcia
0
Rocker
11 października 2026, 20:15
Rozwaliliśmy ich 1:1! Blask od ofensywnych gwiazd Milanu był tak mocny, że trudno było na to patrzeć.
1
szyka
11 października 2026, 20:13
Bardzo dawno temu mówiono o dna ligi mistrzów Milanu. Obecnie to można jedynie mówić o genie frajerstwa. Ta banda przegrywow bez żadnych ambicji myślała l, że od 1-0 samo się wygra i w 5 min sassuolo miało 2 setki. Dobrze, że aquilani mentalu też nie ma i pozwolili nam zremisować....
1
Trzesuaf
11 października 2026, 20:12
Nie wiem jak was, ale mnie ten Milan po prostu męczy, mi się tego nie chce oglądać. Mam to uczucie od marca i ja nie widzę żadnej zmiany, dałem się na moment nabrać na nowego trenera, ale to nadal wygląda tak samo. Ostatni raz gra miała jakikolwiek polot za Fonseci i to ledwie kilka razy. Lata mijają, skład się zmienia, a tutaj nadal nie widać ani takiej ofensywy ani gryzienia murawy jak 15-20 lat temu. Czy na serio nie da się zatrudnić jakiegoś ofensywnego trenera, ale takie prawdziwie ofensywnego, bo Amorim to na dobrą sprawę nigdzie ofensywnie nie grał, bo w portugalskiej lidze to i Concecao dużo bramek robił. Za Piolego narzekaliśmy na wieczny
brak prawego skrzydła ale poza zmierzchem jego pobytu to ta gra nawet na prawej potrafiła ofensywnie wyglądać. Teraz mamy w 90% meczów chodzenie a nie bieganie, większość bramek to przypadek, czyli przebłysk talentu, a ni schemat.
6
kaquito
11 października 2026, 20:11
Mnie zastanawia co za wynalazek przyjdzie w grudniu-styczniu za Amorima.
1
SilvioBerlusconi
11 października 2026, 20:10
Moreira kompletnie chaotyczny, momentami bardzo samolubny, ale jako jedyny wykazuje jakąkolwiek dynamikę. Zdecydowanie od niego powinien zaczynać się skład, ale dalej śmierdzi mi to jego przekładanie wszystkiego na lewą nogę. Cholernie często to go spowalnia. Jako jednemu z nielicznych dzisiaj mu się chciało

Pulusic i Chukwu absolutne zero, Pulisic jedno ładne podanie, Chukwu to samo z dośrodkowaniem na całe 80 min jakie grali xD Zero zrywów, zero wpływu na mecz

Cisse przez moment zrobił więcej niż ta dwójka

Musah bardzo dobry występ prócz jednego błędu w drugiej połowie. Niesamowity postęp zaliczył chłopak. Odbierze, zastawi się, wróci do obrony rozegrać, często szukał przyśpieszeń czego nie można powiedzieć o nikim prócz Moreiry

Nie mogę patrzeć już na Ramosa który traci 9/10 piłek które są podaniami do niego na 20-16 metrze. Ani zastawienia, ani dryblingu, nic. No chłop jest o biegania i dobijania xD

Coś czuje, że Gile nam ktoś latem podbierze. Chłop jest poziom wyżej od reszty.
1
kocyk
11 października 2026, 20:08
Przeciętny mecz dwóch przeciętnych drużyn. Nie widać jakości ani pomyslu. Ratuja nas przebłyski raz np Cisse raz Moreiry dziś Rabiota. Przy oakzji Amorim pozybył się jedynego klasycznego prawego obrońcy tj. Athekame a dzis w pierwszej połowie grał 4 w obronie. Jest w tym logika?
3
Tanger
11 października 2026, 20:08
1 punkt to i tak dużo, jak na dzisiejszy występ, a znowu zagrali tak, jakby się pierwszy raz na boisku spotkali.

2
mmielczar123
11 października 2026, 20:08
Sędzia dolicza 4 minuty. Sassuolo zbiera się 2 minuty do wykonania rzutu wolnego. Sędzia kończy mecz równo w 94 minucie...

Szkoda tego wyniku, bo do pewnego momentu mieliśmy mecz pod względną kontrolą, ale po golu na 1:0 w niewytłumaczalny sposób oddaliśmy inicjatywę rywalom. Natomiast nie ma co lamentować, bo sytuacja w tabeli wciąż nie jest zła, a wierzę, że z czasem się rozkręcimy. Teraz pora na Salzburg, a tam spodziewam się rotacji. Nie zdziwię się, jeśli od początku zobaczymy Tomoriego, Bartesaghiego/Diawarę, Hutchinsona czy Camardę. Za tydzień ciężkie starcie z Atalantą, które wypadałoby wygrać.
1
Kiuro_ACM
11 października 2026, 20:07
Tak z ciekawości - ktoś czerpał choć odrobinę przyjemności z oglądania tego widowiska?

Abstrahując od poziomu drużyn, to jeśli chodzi o naszą grę to te kajdany taktyczne to jest coś co chyba najbardziej zabija radość z oglądania tego sportu. Wieczne klepanie w bok i do tyłu , zero ryzyka , zero atakowania wolnych przestrzeni , prostopadła piłka to jest chyba zakazana w ogóle.

To był nasz super ofensywny garnitur? xD

Chukwueze to wyglądał jakby na nogach z Afryki wrócił tuż przed meczem.
Musah i Estupinian - wiadomo , co może pójść nie tak? I na końcówkę oczywiście wchodzi pokemon Hutchinson , przez którego omal nie przegraliśmy a Camarda oczywiście znowu 0 minut.

Szkoda tylko Gabii tak po ludzku..
2
Vol'jin
11 października 2026, 20:11
Uwielbiam robienie kozła ofiarnego w tym sezonie z Musaha

Rabiot dziś był gorszy i tylko gol go ratuje. Chłop zwalniał akcje, wpakował na żółtę kartkę kolegę, niedokładność podań niesamowita
3
landik
11 października 2026, 20:14
A co ty masz do Musaha który wykonuje kozak robote w tym sezonie.
1
Squall
11 października 2026, 20:19
Ale ten Camarda by nastrzelał jako napastnik, strach się bać, poziom ball knowledge schodzi do poziomu Janusza, albo nawet gorzej na tej stronie, w koło te same wytrychy.
0
Victor Van Dort
11 października 2026, 20:07
Rozczarowanie... choć rezultat sprawiedliwy, sami jesteśmy winni, jako zespół mamy wiele do poprawy, indywidualnie jest kilku zawodników którzy nie mogą odnaleźć się w zespole Amorima i jest jeden trener który nie może odnaleźć się w ACMilan. Na razie ten zespół nie ma żadnego stylu.
1
Marios77
11 października 2026, 20:06
„MU 2” To samo z nami zrobi ten przeciętny trener
1
Squall
11 października 2026, 20:06
Uważam, że zespół to jak się zachował po strzelonym golu to jest skandal.
1
Milanboy
11 października 2026, 20:06
Dziwne to było zachowanie Milanu. Wygrywają 1 do 0 i nagle zdjęli nogę z gazu jakby Sass nie mogło już nic zrobić, a tu zrobiło, bo wyrównalo I Milan prócz strzału chuwku nie miał dalszego planu na grę.

Nie jest to zły wynik patrzeć na trudny teren, ale jednak od zespołu który walczy o ligę mistrzow oczekuje się znacznie więcej.
2
patoo_07
11 października 2026, 20:05
Jesteśmy przesłabi. Inna sprawa, że na 6 kolejek graliśmy 4 mecz na wyjeździe. Niezły to jest przewał z tym terminarzem. Póki co nie przegrywamy, ale to taka sama z dupy seria jak rok temu. Lepiej raz przegrać i 2 razy wygrać, niż 3 razy zremisować.
Edytowano dnia: 11 października 2026, 20:08
1
Przemek1899ACM
11 października 2026, 20:03
Będzie bardzo ciężko o LM z taką grą.
0
Milanboy
11 października 2026, 20:05
Raczej bardziej o zaangażowanie, bo jak chcieliśmy podkręcić tempo to Sass nie było, ale piłkarze nagle zadowolili się wynikiem.
1
Przemek1899ACM
11 października 2026, 20:17
@milanboy
No właśnie chyba oni mentalnie nie dojeżdżają, bo zapału mają na kilkanaście minut w meczu.
Człowiek 3 tygodnie czekał, żeby znów pooglądać to mozolne konstruowanie akcji.
Bardzo nie równy ten zespół i nic tu się za bardzo nie rusza naprzód.
0
Diavo
11 października 2026, 20:03
Brakuje juz epitetów, tematów z memów, wielkich i małych cytatów na ten nasz Milan.

Eh..
0
kaquito
11 października 2026, 20:02
To chyba ten moment w którym należy się pogodzić, że za tego właściciela lepiej nie będzie. Trzeba poczekać 5-6 lat do czasu wybudowania nowego stadionu i liczyć, że kupi nas ktoś z prawdziwą miłością do tego klubu!!!
1
landik
11 października 2026, 20:05
w 2026 wierzyć że ktoś kupi klub z miłością do niego, teraz to jest zawsze biznes.
Edytowano dnia: 11 października 2026, 20:15
1
OldSchool
11 października 2026, 20:02
Żenada
0
Andre
11 października 2026, 20:01
To był mecz w którym nikt nie zasłuzył na zwycięstwo i remis jest sprawiedliwym wynikiem.
0
mikj
11 października 2026, 20:01
Kiedyś jeden z nas napisal „od 10 lat oglądam ten sam mecz Milanu”.

To zdanie jest tak w punkt, że powinno wisieć na stronie głównej.
14
savicevic88
11 października 2026, 20:17
I nad bramą w Milanello.
0
Milanboy
11 października 2026, 20:01
Taki mecz przeciętny, tylko szkoda ze remis, bo można było z tefl wycisnąć więcej.

Jashari to piłkarz do sprzedania w zimę - on nie pasuje do Milanu.
0
DACM1988
11 października 2026, 20:01
Nie ma co marzyć o top 4.
2
mmielczar123
11 października 2026, 20:14
To kto w takim razie jest pewniakiem do top 4? Como, które póki co punktuje gorzej niż my? Beznadziejne Napoli Maxa? Co chwilę kompromitujący się Juventus? Czy może "groźne" Lazio Gattuso? Łatwo o top 4 nie będzie, ale też nie przesadzajmy, że konkurencja jest nie wiadomo jak silna.
1
DACM1988
11 października 2026, 20:17
mmielczar123

To naprawdę słodkie, że w to wierzysz. Miłego wieczoru.
Edytowano dnia: 11 października 2026, 20:19
0
ksieciunio
11 października 2026, 20:01
Lepiej grać padakę z Sass i zremisować niż grać padakę i przegrać.
1
Jaca23
11 października 2026, 20:00
Słaby mecz dwóch słabych drużyn. Niestety zasłużony remis.
3
Gatz
11 października 2026, 20:00
Ultraofensywny skład, dobre sobie. 300 podań i 8 strzałów, dramat
2
Nizial86
11 października 2026, 20:00
Poziom serię B dobrze ze liga mistrzów nam odjechała w tym sezonie skończymy ale gdzieś na 5 lub 6 miejscu
0
Corsa
11 października 2026, 20:00
Słaby ten nasz Milan.
Edytowano dnia: 11 października 2026, 20:01
1
Fushnikov
11 października 2026, 19:59
Jak grasz tak masz xD ciu ciu
0
Von Strauss
11 października 2026, 19:58
Sędzia nie panuje nad meczem i daje kartki tylko Milanowi? Nowe, nie znałem.
4
DACM1988
11 października 2026, 19:58
Bezmyślny ten Pavlovic ...
0
Vol'jin
11 października 2026, 19:58
Patrzac na teren i jak te mecze z Sass wygladaja to i tak dobry wynik ;]

Juve to rozumiem tez tutaj gralo swietna pilke prawda? Ze ich wywindujecie od razu o top 4 ;]
1
landik
11 października 2026, 19:57
Oczywiście kartki dla graczy Milanu to ku... sa
1
Trzesuaf
11 października 2026, 19:57
3 tyg czekałem, ale to jest nadal ten sam piach.
5
Kuszu
11 października 2026, 19:57
Też się zawiodłem... niesmak
0
M3TR0
11 października 2026, 19:56
Make Milan Great Again? Bez żartów. Aktualnie to jesteśmy gdzieś na poziomie środka tabeli. Nie da się tego oglądać tak samo, jak w zeszłym sezonie za Allegriego. Piłkarzy mogących o czymkolwiek zadecydować brak, na ławce WFista, który Man United prawie spuścił do Championship. Z czym do ludzi?… Miłego tygodnia w pracy Panowie. Dobranoc!
4
ACMilansince1994
ACMilansince1994
11 października 2026, 19:55
Ten mecz pokazuje gdzie nasze miejsce w tym sezonie. Miejsca 6-10. Mamy poziom Sassoulo, Calgiari czy Atalanty. Niespodzianką będzie Lazio Gatusso. Inter o mistrza powalczy z Roma. O LM Como, Napoli, Juve
4
Von Strauss
11 października 2026, 20:02
Juve to się może zesrać dziś z Cagliari xD Przecież oni są tak samo przeciętni jak my.
0
Dawid0409
11 października 2026, 19:51
Przy każdym meczu narzekamy na straty i niedokładne podania. I to prawda, ale często powodem jest brak wychodzenia na pozycje. My albo nie chcemy piłki albo nie wiemy kto ma podejść. Mecz pokazuje, że cały kunszt AMORima
1
M3TR0
11 października 2026, 19:51
Kolejny kiep co zapomniał kartek spakować do piórnika
0
Nizial86
11 października 2026, 19:45
Ściąga puliscica co potrafi cos sam z pilka zrobic jako jedyny chyba no brawo
1
SilvioBerlusconi
11 października 2026, 19:49
Strasznie dużo w tym meczu Pulisic zrobił faktycznie xD
3
TranquiloAB
11 października 2026, 19:45
ale jakieś gówniarze drą morde, nie wytrzymam zaraz
3
Gianni Comandini
11 października 2026, 19:44
Wahadła do zmiany, Panie!
0
kaquito
11 października 2026, 19:44
Kompletnie nie widać w tej drużynie żadnego progresu. Jesteśmy wolni, schematyczni i przewidywalni. Fizycznie wyglądamy jakbyśmy grali 50 spotkanie w sezonie!!!
2
Gieno
Gieno
11 października 2026, 19:44
Nie no zostawił chukwueze a zdjął Pulisica no on jest nie normalny ten mały murzynek to się dziś nie nadaje
5
Semper Fideli
Semper Fideli
11 października 2026, 19:46
Puli juz zdychał bardzo duzo sie napracował ale zostawienie Czukwu to gra w 10 choć wiem ze nie ma bardzo kogo tam wpuścić
0
M3TR0
11 października 2026, 19:43
Ktoś mu powie, ze może podczas meczu robić zmiany?
0
Gianni Comandini
11 października 2026, 19:41
Zmiany!
0
Squall
11 października 2026, 19:40
W poprzednich meczach jak strzeliliśmy bramkę to nie bylo takiej defensywy i cień Allegriego wyszedł w pół sekundy.
0
Tanger
11 października 2026, 19:39
Ten Chukwueze dzisiaj jest totalnie bezużyteczny. Kawał placka z niego. Jeszcze niech Amorim wpuści Loftusa, to będzie kompletny zakalec.
3
Semper Fideli
Semper Fideli
11 października 2026, 19:43
W pełni sie zgadzam. Dodatkowo bardzo dobry mecz Pulisica
0
1  2  3  4    >

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się