PAVLOVIĆ 2031
Obrońca Rossonerich, Strahinja Pavlović, wypowiedział się przed meczem Milanu z RB Salzburg w ramach rozgrywek Ligi Europy:
"Gratulacje z okazji przedłużenia kontraktu. Czym się różni dla ciebie gra trójką lub czwórką obrońców? Dziękuję za gratulacje. Jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy. Dziękuję trenerowi i zarządowi. Cieszę się, że gram w Milanie i mam nadzieję, że przyszłość będzie dla nas jeszcze lepsza. Co do ustawienia obrony, to w przeszłości też zdarzało nam się grywać trójką obrońców. Najważniejsze to wiedzieć, co się robi, a kiedy masz jasne instrukcje, to gra trójką czy czwórką niewiele zmienia".
"Pytałeś trenera, czy wystawi cię w ataku? Muszę udowodnić, że mogę grać w ataku. To były żarty na gali Premio Gentleman. Mam jednak nadzieję, że zdobędę kolejne bramki".
"Powrót do Salzburga? Spotkałem wiele znajomych twarzy. Cieszę się, że mogłem tutaj wrócić i nie mogę się doczekać naszego meczu. Tutaj w Salzburgu miałem okazję pokazać się z dobrej strony i się wypromować. To będzie dla mnie emocjonujący mecz".
"Jak bardzo zmieniłeś się jako piłkarz i o czym marzysz? Bardzo się zmieniłem przez ostatnie dwa lata w Milanie, to mój trzeci sezon. W Milanie jest inna presja i inne odczucia, a także inne cele. Dla mnie idealny rok będzie wtedy, kiedy uda się zdobyć jakieś trofea. To jest największe marzenie".
"Wielcy poprzednicy w obronie Milanu? Mamy szczęście, że możemy w Milanello podziwiać ich wizerunki na ścianie i że przypominają nam, jak wielkim klubem jest Milan. Gra w tych barwach to odpowiedzialność, ale też zaszczyt. Staram się być każdego dnia lepszym zawodnikiem, mając za przykład wielkich mistrzów, którzy występowali w Milanie".