SCUDETTO


ULGA PO NERWOWEJ KOŃCÓWCE. AC MILAN 3:2 ATALANTA BC

18 października 2026, 17:01, patrykpolonski Aktualności
ULGA PO NERWOWEJ KOŃCÓWCE. AC MILAN 3:2 ATALANTA BC

Milan pokonał Atalantę 3:2 Na San Siro w meczu 7. kolejki Serie A. Na listę strzelców wpisali się Ramos, Rabiot, Gila, Gaetano i Krstović. W pewnym momencie Rossoneri prowadzili nawet 3:0, jednak końcówka była nerwowa.

Pierwsze dwa kwadranse były całkiem dynamiczne – obie drużyny zbliżały się co jakiś czas pod bramkę rywala, choć przeważał Milan. W pierwszych minutach Rabiot przyjął piłkę i zdecydował się na uderzenie z okolicy 14. metra, jednak posłał futbolówkę zdecydowanie zbyt wysoko nad poprzeczką.

Niedługo później Chukwueze zagrał mocną, dolną piłkę z bocznej strefy boiska w głąb pola karnego, dopadł do niej Pulisic i uderzył bez namysłu, pokonując zaskoczonego golkipera. Sędzia odgwizdał jednak spalonego, a decyzja została podtrzymana po kilkudziesięciosekundowej analizie VAR. W odpowiedzi De Ketelaere wykończył swój rajd uderzeniem z granicy pola karnego, lecz nie trafił w światło bramki.

Groźnie pod bramką Milanu zrobiło się chwilę później, gdy Krstović wybiegł do sytuacji sam na sam, minął Maignana i znalazł się przed pustą bramką – z ostrego kąta trafił jednak tylko w boczną siatkę. Następnie zablokowany został strzał Musaha, lecz jak się okazało, przy próbie interwencji ręką zagrał Obrić. Do podyktowanego rzutu karnego podszedł Gonçalo Ramos i pewnym, technicznym uderzeniem w prawy dolny róg otworzył wynik na korzyść Rossonerich.

W 34. minucie Rowe podszedł do rzutu wolnego, ale jego próba dośrodkowania w pole karne była fatalna. W 42. minucie z dystansu uderzył z kolei Samardžić, posyłając jednak piłkę obok słupka. Po chwili akcja błyskawicznie przeniosła się pod drugą bramkę – na 18. metrze futbolówkę opanował Adrien Rabiot, zamieszał obrońcami, wtargnął w szesnastkę i pewnym strzałem po ziemi podwyższył prowadzenie gospodarzy.

Druga połowa rozpoczęła się od niecelnego strzału Chukwueze. Następnie po głębokim dośrodkowaniu piłka obiła słupek, a chwilę później Pulisic próbował zamknąć akcję strzałem, jednak nieskutecznie. Ze względu na kolejne zagranie ręką sędzia podyktował jednak rzut karny, do którego ponownie podszedł Gonçalo Ramos. Tym razem intencje Portugalczyka wyczuł jednak bramkarz i wciąż utrzymywał się wynik 2:0.

Taki stan rzeczy nie potrwał jednak długo. Zaraz po obronionej jedenastce Milan miał okazję po rzucie rożnym – piłkę dorzuconą w szesnastkę przedłużył głową Rabiot, a formalności dopełnił Gila, pakując ją do siatki. W 63. minucie groźnie odpowiedziała Atalanta, lecz Krstović trafił jedynie w słupek. Trzy minuty później było już jednak 3:1: Zalewski zagrał piłkę po ziemi w pole karne, dopadł do niej Gaetano i duet zmienników zdobył bramkę przywracającą nadzieję gościom na korzystny rezultat.

Atalanta wciąż przeważała i szukała kolejnych trafień – w 75. minucie na bramkę uderzał Samardžić, ale przestrzelił. W tym fragmencie Milan przeprowadził serię zmian, które miały dać zespołowi nowy impuls. Odpowiedzią na to, czy plan się powiódł, była sytuacja z 82. minuty: Bellanova popędził skrzydłem, wykorzystując wolną przestrzeń, dograł płasko w pole karne, a tam formalności dopełnił Krstović. Choć wcześniej wydawało się, że Rossoneri są już niemal pewni zwycięstwa, na osiem minut przed końcem podstawowego czasu gry ich zaliczka stopniała do zaledwie jednego gola.

Chwilę później trafienie na wagę remisu mógł zanotować Zappacosta, jednak wybronił to Maignan. W końcówce napór gości nieco zelżał, a gra na pewien czas przeniosła się nawet pod szesnastkę Atalanty – tam uderzał wprowadzony Jashari, lecz jego próbę zatrzymał bramkarz. Już w doliczonym czasie gry piłkę meczową na nodze miał Ramos, który znalazł się w znakomitej sytuacji z dużą ilością wolnej przestrzeni, ale uderzył prosto w golkipera.

AC MILAN 3:2 ATALANTA BC

Strzelcy bramek: 24' Ramos, 43' Rabiot, 58' Gila, 66' Gaetano, 81' Krstović

Żółte kartki:

AC Milan - 41' Rabiot

Atalanta BC - 69' Ederson, 78' Obrić

AC MILAN: Maignan; Gila (84' Tomori), De Winter, Pavlović, Moreira; Musah (75' Estupiñán), Modrić (75' Loftus-Cheek), Rabiot; Chukwueze (53' Hutchinson), Ramos, Pulisic (75' Jashari).

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; Bartesaghi, Diawara, Estupiñán, Terracciano, Tomori, Vladimirov; Cisse, Comotto, Hutchinson, Jashari, Loftus-Cheek; Camarda.

ATALANTA BC: Carnesecchi; Bellanova, Kristensen, Kolašinac (20' Obrić), Bernasconi (75' Zappacosta); Pašalić (59' Gaetano), Éderson; De Ketelaere, Samardžić (75' Scamacca), Rowe (59' Zalewski); Krstović.

Ławka rezerwowych: Sonzogni, Sportiello; Obrić, Plaia, Zappacosta; Gaetano, Idele, Pounga, Zalewski; Scamacca.

Sędzia: Daniele Chiffi (Padwa)

Stadion: Stadio Giuseppe Meazza (Mediolan)


#

401 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jedrek1972
18 października 2026, 20:38
Trener musi też lepiej czytać mecz strzelamy na 3-0 odrazu zmiany aby utrzymać tempo gry a tak pada bramka o zaczyna się koszmar a po co ? Mam 5 zmian pierwszy widać było Modric
0
mmielczar123
18 października 2026, 20:36
Po 3:0 myślałem, że się nie zatrzymamy i dobijemy Atalantę, a zagraliśmy taki gnój, że aż ciężko znaleźć pozytywy. Przed meczem jakiekolwiek 3 punkty brałbym w ciemno, ale jedyne co czuję po ostatnim gwizdku to ulgę. Szkoda, że ostatnie pół godziny zamazało obraz bardzo dobrych 60 minut, bo naprawdę było za co chwalić.

Może zacznę od pozytywów:

Widać, że z każdym kolejnym meczem, nasza gra coraz bardziej przypomina to, co chciałby grać Amorim. Dłużej utrzymujemy się przy piłce, agresywniej doskakujemy do rywala, a niektóre kombinacyjne akcje wyglądają fenomenalnie. Trzeba dalej to doszlifowywać, łapać flow i z czasem powinno być jeszcze lepiej.

Wydaje się, że w końcu transfery przychodzące zostały przeprowadzone z głową. Ramos nie gra na miarę oczekiwań (kwoty transferu), ale mimo wszystko pasuje do systemu Amorima. Moreira i Gila wyglądają znakomicie. Hiszpan momentalnie stał się jednym z moich ulubieńców i nie boję się stwierdzenia, że to nasz najlepszy obrońca od czasów Thiago Silvy. Ludzie, o których poprosił trener zdają egzamin, więc trzeba iść tą drogą i dokładać kolejne konkretne wzmocnienia.

Muszę również pochwalić Musaha, dla którego był to symboliczny mecz. W Milanie stał się pośmiewiskiem, w Atalancie właściwie nie grał, a teraz został niekwestionowanym graczem pierwszego składu i ciągnie środek pola. W tym momencie bardziej dziwi brak Amerykanina w wyjściowej 11tce niż jego obecność. Nabrał pewności siebie, wygląda świetnie bez piłki i z piłką. Po prostu musi grać.

Kolejny do pochwały jest Rabiot. Gość wykręca jeszcze lepsze liczby niż w zeszłym sezonie, bo już zanotował 4 gole i 4 asysty. Absolutnie kluczowy zawodnik, który poza strzelaniem i asystowaniem, jest też specjalistą od brudnej roboty. Zdecydowanie najlepsze, co pozostawił po sobie Allegri.

Z rzeczy mniej przyjemnych:

Znowu w pewnym momencie tracimy całkowicie kontrolę nad meczem. Opadamy z sił, dajemy się zepchnąć pod własną bramkę, podajemy rywalom tlen i drżymy o wynik do ostatnich minut. Przed kompletną katastrofą uratował nas Zappacosta i jego fatalne wykończenie. Jashari, Hutchinson i Estupinan nie wnieśli nic poza dodatkowym chaosem. Jedynie Tomori i RLC w jakiś sposób ratowali/uspokajali grę.

Nie jestem przekonany do naszej defensywy. Jak mamy mecz pod kontrolą, to nasi stoperzy błyszczą, ale w trudnych momentach kompletnie się gubią. Brakuje szefa defensywy, który potrafiłby uspokoić grę. Brakuje też szybkości, która przy wysoko ustawionej linii obrony jest kluczowa. Lubię Pavlovicia, ale on nie nadaje się do gry na topowym poziomie w takim systemie. KDW to też raczej materiał na solidnego rezerwowego, a nie na lidera defensywy.

Nie ma ławki. Na boisko wchodzą ludzie, którzy w żaden sposób nie gwarantują ani spokoju, ani podniesienia jakości. Ramos musi zapieprzać po 90 minut, bo Camarda nie jest gotowy, w środku pola zmiennikiem jest Jashari, który najwięcej sytuacji tworzy dla rywali, brakuje lewego obrońcy.

Modrić był najsłabszym graczem w pierwszej połowie. Może nie zagrał tak słabo jak z Lazio, ale miał kilka niepewnych momentów, gdy rywale bez problemu zabierali mu piłkę. Wciąż jest ważną postacią tej drużyny, ale on nie może grać w takich meczach od początku. Jashari póki co nie daje sygnałów, że stanie się jego następcą, więc latem trzeba szukać pomocnika.

Ramos zawodzi. Doceniam jego zaangażowanie, udział w rozegraniu itd, ale dzisiaj miał kilka sytuacji, które powinny skończyć się strzeleniem gola i nawet nie chodzi mi o tego karnego. Musi zacząć strzelać seryjnie, bo widać, że traci pewność siebie i niepotrzebnie ładuje z każdej pozycji.

Chukwueze to spoko zawodnik, ale na ławkę. Potrzeba ludzi, którzy dają konkrety, a Nigeryjczyk pod bramką rywala głupieje. Mam wrażenie, że Hutchinson posiada te same zalety i wady. Podstawowym prawym wahadłowym powinien być Moreira, a na lewą trzeba znaleźć kogoś usposobionego bardziej defensywnie, ale znacznie lepszego niż Estupinan/Bartesaghi.

W czwartek ciężki mecz na wyjeździe z Bournemouth, spodziewam się sporych rotacji, co nie zwiastuje korzystnego wyniku. Najważniejszy jest jednak mecz z Udinese, gdzie trzeba będzie wykorzystać fatalną formę rywala i sięgnąć po 3 punkty.
0
Pablo78
18 października 2026, 20:33
Dobrze to wygląda jak dzielimy się piłką jak gramy z polotem. A potem wchodzą trochę hamulcowi Lotus czy Jashari zamiast grać przebojowo.Trochę trener przespał ze zmianami ale mecz był dobry, były emocje gol na spalonym,niestrzelony karny, kartki,deszcz itd., a myślałem że wreszcie będzie spokojnie...cały czas obrona do poprawy!!Kto wie czy może Tomori się wdroży i da więcej spokoju niż inni.
1
Pablo78
18 października 2026, 20:28
Dobra gra do 60 minuty, fajnie zagrał Musah,Moreira, Hutchinson, dobrze też Rabiot. Potem oddaliśmy grę , nie można tak grać przy 3-0, trzeba grać swoje a nie cofać się czy załamywać. Cieszą wreszcie 3pkt.
0
Vol'jin
18 października 2026, 20:31
nie no Hutchinson to mial dobre 5 minut a potem chłopa nie było

miał jeszcze w końcówce sytuacje to raz szukał lepszej prawej nogi i został przyblkowany, za drugim razem znowu szukał karnego widmo

Z tych zmian to jedynie imo Loftus dał dobrą tylko
1
CoCa
18 października 2026, 20:23
Kurcze no to przegapiłem bo utarło mi się że 20:45...

Panowie jakies krótkie podsumowanie kto na plus, kto na minus ?
0
Bandon
18 października 2026, 20:31
Do 3ciej bramki wyglądaliśmy jak kandydat do Scudetto, od 3ciej bramki, jak kandydat do spadku.
1
kamilus
18 października 2026, 20:33
Do momentu zmian meczyk pryma sort, po zmianach typowe "nie ciemięż". :(
0
Squall
18 października 2026, 20:22
Dla mnie możemy być gdziekowiek z Amorimem, niżjeden mecz Z Alegrim
2
Milanboy
18 października 2026, 20:19
Trochę szkoda, bo można było to lekko 5 do 0 wygrać.
2
il Capitano 1899
18 października 2026, 20:16
Espumisan to jest kur** skandal
1
carrygun
18 października 2026, 20:12
Takie nerwówki budują, o ile się dotrwa do końca z pozytywnym wynikiem. Dobrze, że możemy wyciągać wnioski i uczyć się po zatrzymaniu 3 punktów w Mediolanie. Roztrwonienie tego mogłoby być konkretnym obciążeniem psychicznym przed trudnym wyjazdem w tygodniu.
2
Muniek33
18 października 2026, 20:11
Fatalny sędzia, nie powinien więcej sędziować na tym poziomie. Estupinian, RLC, Hutchinson nie powinni nawet powąchać murawy. Ekwadorczyk to przyglup, RLC to jest odpad, a Hutchinson nie ma żadnej jakości, więc nie ma sensu ogrywać chłopa na wypożyczeniu kosztem Cisse
2
landik
18 października 2026, 20:13
A co ma Hutchison do Cisse jak to dwie różne pozycje w taktyce Amorima?
0
SilvioBerlusconi
18 października 2026, 20:31
Usiądź i odpocznij Muniek, bo nerwy z ostatnich 20 minut dalej trzymają

No jak Hutchinson bez jakości, no jak ogrywać jak finalnie mamy opcje zakupu
2
Gerada
18 października 2026, 20:08
mam wrażenie, że ten mecz miał dwa kluczowe aspekty - raz Chiffi kiepsko sędziował i nasi przy 3:0 po prostu chcieli zgasić ten mecz, nie doprowadzać do walki, przeciągania liny i przesadzili ze "zwalnianiem", a to też za sprawą drugiego aspektu, czyli...

Zmian. W Atalancie zmiany, np. Zalewski to był skok jakości plus tysiąc. U nas było to takie rotowanie dla wyciszenia i dogrania. Mecz się odwrócił i już nie mieliśmy rytmu żeby do niego wrócić.

Super że 3 punkty jednak się udało.
2
Nefez
Nefez
18 października 2026, 20:11
Sędzia okropny w tym meczu
1
k__f__c
18 października 2026, 20:08
Tak się kończy zmienianie na raz Modricia z Musahem
2
milu78
18 października 2026, 20:40
Hmm wczesniej juz zle to wygladalo a Musah praktycznie odychal rekawami. Tak wiec na to bym nie zwalal. Zmiennicy dali zbyt malo energii a wpuszczanie Ekwadirczyka to zawsze proszenie sie o klopoty. A nie sorki Tomori swietna zmiana i nie wiem czy on altualnie nie wyglada lepiej niz Gila.
0
milu78
18 października 2026, 20:07
My naprawde nie potrafimy grac z wynikiem. Dobrze na nasi zdecydowali sie tak grac po 3 golu a nie jak z Sass po golu... Eh :/

Powiem szczerze, ze wiedzialem ze Musah ma potencial tylko brakowalo u niego decezyjnosci a po tym jak zostal wypozyczony do Atalanty i praktycznie nic nie gral to bylem pewien, ze juz jest przepadl i jest po chlopie. SZOK co ten chlopak gra.
0
marcinomilano
marcinomilano
18 października 2026, 20:06
Pochwalić ich to zaraz wtopa
0
Rossonerismo
Rossonerismo
18 października 2026, 20:06
Tak ogólnie to i tak bylismy lepszym zespołem koncówka dużo nerwów przyniosła szkoda tej bramki na 3:2 na pewno bo dało sie to lepiej wybronić przy golu na 3:1 zagrali całkiem nieźle można było też coś wykończyć na 4:2 ale i tak lepiej mi sie ogląda ten Milan niż cały zeszły rok Allegrismo. Może chłopaki wyciągną wnioski i an przyszłośc będzie więcej koncentracji przy takim wyniku. Mamy swoje problemy znane od dawna ale jakiś progress widzę w tym zespole i długofalowo mam nadzieję że im wyjdzie i może za rok czy dwa lata powalczymy o scudetto.
0
KKAC
18 października 2026, 20:05
Po 3:0 nasze gwiazdy uznały że można resztę meczu przetruchtać i o mało nie skończyli z ręką w nocniku. Milan na dziś to niestety średniak Serie A nic więcej. Przykre to ale prawdziwe.
1
Szymi94
18 października 2026, 20:28
Na dziś to jestesmy na 4 miejscu czyli jednak nie średniak
0
Pablo78
18 października 2026, 20:04
60 min fajne.

Super Musah no Januszek daje spokój w środku
Fajnie pogrywał Moreira i Hutchinson, dobry mecz Rabiota.
I nie możemy z 3-0 robić sobie problemów!!!! No końcówkę to oddaliśmy grę rywalowi...... Grunt że wreszcie 3pkt.
0
Piotrek1899
18 października 2026, 20:11
Hutchinson fajnie pogrywał? Salzburg był w czwartek. Dzisiaj jest niedziela i graliśmy ligowy mecz z Atalantą. Coś przeoczyłeś ;p
1
Rafał0209
18 października 2026, 20:04
I weź tu porównaj transfer Moriery do Ramosa niebo a ziemia. Ramos to taki ciut lepszy Gimenez niby chce biega walczy doskakuje ale no DUPA z niego nie napastnik. a było wrzucić te 70mln w obronę lub kogoś za Chukuweze króla dośrodkowań donikąd, i wyglądałoby to bardziej konkretnie.
2
Tanger
18 października 2026, 20:04
Atalanta zaczęła od wymuszonej, fatalnej zmiany, co pozwoliło Milanowi wyjść na zdecydowane prowadzenie. Potem Milan zrobił fatalne zmiany, a Atalanta bardzo dobre, co prawie doprowadziło do remisu.

Tylko fart uratował dzisiaj Milan i Amorima. Goncalo "Przepłacony" Ramos szczególnie w 2 połowie udowodnił, dlaczego zasługuje na tę ksywę. Chukwueze w presezonie wszystkich nabrał niczym Nikodem Dyzma. Hutchinson jak rasowy wahadłowy. Raz świetnie, raz znów do luftu. Estupinan i Loftus klasycznie.

Panie Allegri, pięknie dziękujemy za Rabiota. Jakby odechciało mu się trenować, niech przychodzi do Milanu na dyrektora sportowego.
2
Trzesuaf
18 października 2026, 20:03
No i nie ma 2 dobrych meczów pod rząd. Straszna nerwówka, znowu niepotrzebne cofnięcie, jak się cofamy przeciw ofensywnym zespołom to na szali nie lezy 1 bramka tylko czasem i 3. Atalanta mogła to nawet i wygrać. Ramos jest słabiutki, liczba i jakość strzałów, które oddaje to jest poniżej poziomu głównej 9. Rabiot ultra klasa. Gila nieźle. Moim zdaniem bramki to wina raczej środkowych pomocników/De wintera. Lewa strona też nie bez winy. Estupinian po po wejściu robił to co robi najlepiej, czyli stracił 3-4 razy pozwalając na niebezpieczne kontry. On i Terraciano nie powinny nigdy więcej wybiec w tych barwach, to co robią to jest praktycznie sabotaż co mecz. Nie możesz wchodzić na zmęczonego rywala i mieć skuteczność podań na poziomie 20-30%.
1
Victor Van Dort
18 października 2026, 20:03
W każdym dzisiejszym meczu SerieA pada minimum 3bramki, nieźle.
1
Piotrek1899
18 października 2026, 20:02
Trzy oczka wpadły. Świetny mecz do trzeciego gola. I to tyle z pozytywów. Niewytłumaczalna postawa po trafieniu na 3:0. Zabrakło paliwa?! I jeszcze jedno. Nie wyobrażam sobie, by można dać gorszą zmianę od tej Hutchinsona. To był istny horror. Chyba wszedł przemotywowany. Inaczej nie potrafię sobie tego wyjaśnić.
1
kamilus
18 października 2026, 20:09
"Nie wyobrażam sobie, by można dać gorszą zmianę od tej Hutchinsona"

Estupinan? Jashari? :P
3
Piotrek1899
18 października 2026, 20:15
Na pewno nie dzisiaj
1
SilvioBerlusconi
18 października 2026, 20:34
na spokojnie kamilus, Piotrusia dalej nerwy z końcówki trzymają
0
kamilus
18 października 2026, 20:34
'I agree to disagree'. :P
0
Corsa
18 października 2026, 20:01
Przy 3:0 odszedłem od telewizora, pomyślałem - jest 3:0, pełna kontrola, to można zająć się przygotowaniem do poniedziałku. Włączam na koniec, a tu taki wylew...

Grunt, że są trzy punkty. Pojawił się optymizm, ale nadal jest wiele do przepracowania.
0
Deus
18 października 2026, 20:00
spokojnie Ramos jeszcze się rozkręci
0
filipacm
filipacm
18 października 2026, 20:00
Nie wiem kto gorszy, Chiffi czy Espumisan, na obu ciężko patrzeć
0
Cactus
Cactus
18 października 2026, 20:00
Uff....Dowieźli.
Za duzo bylo emocji jak na mecz w którym prowadziliśmy 3-0. Zmiennicy dzisiaj nie dowieźli. Zwłaszcza Estupinian i Huthinson. 2/3 meczu super ale w tej jednej trzeciej prawie zawaliliśmy cały trud. Te końcówki w naszym wykonaniu to kryminał.
0
Squall
18 października 2026, 19:59
Mecz na 5-0 ledwo 3-2, tylko u nas, zapraszamy cyrk Zalewski.
6
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
18 października 2026, 19:59
Prawie się Ciffiemu udało
4
Majki85
Majki85
18 października 2026, 20:01
Ale kutas nie chciał żeby Milan dziś wygrał. Dobrze że istnieje coś takiego jak VAR.
0
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
18 października 2026, 20:03
@majki
Robiła pała wszystko, co w jego mocy, ale no nie tym razem na szczęście.
1
Ultras_milanu
Ultras_milanu
18 października 2026, 19:59
Juz bylem wyluzowany , ale gdzie w meczu milanu byc wyczilowanym
5
Victor Van Dort
18 października 2026, 19:59
Ufff... Zejście Musaha, Pulisica i Modricia prawie nas zamordowały. Z tych co za nich weszli RLC całkiem pozytywnie, Jashari bardzo przeciętnie, a Perwers na swoim poziomie - tragikomedia
2
SilvioBerlusconi
18 października 2026, 20:02
Jak Jashari przeciętnie jak świeży typ wchodzący na 15 minut przegrywa sprinty z wszystkim co się rusza xD Mógł zrobić co tylko chciał przy akcji na 3-2 żeby ją przerwać, ale jak zwykle bezjajecznie nie zrobił nic i pozwolił się obiec i generalnie panika od wejścia
1
k__f__c
18 października 2026, 20:13
Komedia że niektórzy się wciąż na szwajcarskiego Albańca nabierają
0
k__f__c
18 października 2026, 19:58
Pan 70 milionów ładuje prosto w bramkarza zamiata zamknąć lecz xD
7
M3TR0
M3TR0
18 października 2026, 20:02
Ale za to… dużo biega XD
1
M3TR0
M3TR0
18 października 2026, 19:58
Ramos, Jashari i Estupinian nie powinni nigdy w tym klubie grać. Pomijam już to, ile ci piłkarscy wirtuozi kosztowali.

Chiffi za to, to jest zwykły śmieć i dalej nie dowierzam, że takie ewidentne wały przechodzą bez konsekwencji dla takich sędziowskich frajerów, którzy drukują spotkania pod inne ekipy. Jesli nie oficjalnymi kanałami to że jeszcze pewne grupy kibicowskie im betonowych bucików nie założyli, to hit.
0
Squall
18 października 2026, 20:02
I ty pisać w koło Macieju tego samego też nie powinieneś pisać, a jednak to robisz, czyli macie coś wspólnego.
0
Zoro_9
18 października 2026, 19:58
Dziwny mecz.
1
slavio
18 października 2026, 19:58
gra trojka z tylu to glupota na maxa nigdy wiecej
0
King Maldini
18 października 2026, 19:58
Cud. Roma, czy Inter to by nas zmasakrowali. Najważniejsze, że 3 punkty mamy. Było kilka ładnych akcji. Ale problemy dalej te same. Nie ma obrony i wahadeł. Pomoc i atak jest przynajmniej ok. Nie ma meczu Milanu bez zawałów serca
0
Laudi
Laudi
18 października 2026, 19:57
koniec, a teraz czas wy... estupiniana. Odebrac karte dostepu do obiektow Milanu i napisac smsa zeby wiecej sie nie pojawial. Do jest dramat. Typ nie potrafi podac, ba nawet biegac nie potrafi
Edytowano dnia: 18 października 2026, 19:58
1
Diavo
Diavo
18 października 2026, 19:57
Ale nerwówka
1
Majki85
Majki85
18 października 2026, 19:57
Mamy to!!! Ale tak nie można grać jak w ostatnich 30 minutach!!!
Idę gacie przebrać.
5
Rafał0209
18 października 2026, 19:57
Ależ ten Ramos jest przeciętny jednak
2
M3TR0
M3TR0
18 października 2026, 19:59
„Przeciętny” to w jego przypadku też za dużo powiedziane.
0
kamilus
18 października 2026, 19:56
Ostatnie kilkadziesiąt minut meczu fatalne, ale zwycięstwo to zwycięstwo. Mamy 3 punkty i trzeba już myśleć o kolejnym meczu.
2
Nizial86
18 października 2026, 19:56
Moreira od pierwszej minuty i gość jest wszedzie szacun ramos to samo a gdzie jashari estupinan lotus porażka
0
Semper Fideli
Semper Fideli
18 października 2026, 19:58
wizyta u okulisty na juz :)
1
Elephantine
Elephantine
18 października 2026, 19:59
Najlepszy mecz dzika w tym sezonie na pewno, nawet kogoś przepchnął w polu karnym
0
M3TR0
M3TR0
18 października 2026, 20:00
Ramos jest wszędzie, tak… wszędzie tam, gdzie nie powinien i nie wnosi nic do gry XD
0
M3TR0
M3TR0
18 października 2026, 20:00
Dubel
Edytowano dnia: 18 października 2026, 20:03
0
Gieno
Gieno
18 października 2026, 19:56
Uuuffff
0
Laudi
Laudi
18 października 2026, 19:56
AJ szkoda ze moreny nie zobaczyl, byloby po meczu
0
ACstach
18 października 2026, 19:56
Ramos pięknie w środek
2
umbrella
umbrella
18 października 2026, 19:55
Ugramy, ale było gorąco.
0
Giovanni Parafango
Giovanni Parafango
18 października 2026, 19:55
dzik coś tam walczy
1
Laudi
Laudi
18 października 2026, 19:54
po zmianach Milan zgasl totalnie
0
ACstach
18 października 2026, 19:54
Teraz z ręką na sercu kto się obawiał, że będzie później horror przy wyniku 3-0? Nawet ja się nie obawiałem patrząc na stan kadrowy Atalany i co dziś odwalali, jednak wszystko jest w życiu możliwe.
1
Semper Fideli
Semper Fideli
18 października 2026, 19:59
niestety w serie a sa 2 pewne rzeczy, to ze Milan moze ZAWSZE sfrajerzyc i to ze Jude zawsze moze zremisowac
0
Kuszu
Kuszu
18 października 2026, 19:54
Przez te zmiany Milan z 25 minut nie był przy bramce
0
Tzeentch3
18 października 2026, 19:53
"Tryb przetrwania w ostatnich minutach" - chyba ostatnich 30
1
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się