PAVLOVIĆ 2031
W czwartek Milan zmierzy się na wyjeździe z Bournemouth w meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Dla zespołu Rúbena Amorima będzie to najtrudniejszy dotychczasowy sprawdzian w tych rozgrywkach. Anglicy rozpoczęli europejską przygodę od dwóch zwycięstw, natomiast Rossoneri po efektownym triumfie nad Salzburgiem chcą potwierdzić zwyżkę formy i poprawić swoją sytuację w tabeli.
Zespół Marco Rose'a znakomicie rozpoczął swoją historyczną przygodę z europejskimi rozgrywkami. Najpierw pokonał na wyjeździe Real Sociedad 2:1, a następnie przed własną publicznością pewnie wygrał ze Sturmem Graz 3:0. Sześć punktów po dwóch spotkaniach sprawia, że angielska drużyna przystępuje do rywalizacji z Milanem w znacznie lepszym położeniu. Co ciekawe, europejskie sukcesy kontrastują z problemami Bournemouth w Premier League, gdzie drużyna wciąż poszukuje pierwszego zwycięstwa w sezonie.
Rossoneri przystąpią do czwartkowego spotkania podbudowani wysokim zwycięstwem 4:0 nad Salzburgiem. Bohaterem tamtego meczu został 19-letni Alphadjo Cisse, autor hat-tricka, który coraz śmielej zgłasza aspiracje do regularnych występów w pierwszym składzie. Optymizmu dostarczył również ostatni występ przeciwko Atalancie. Rúben Amorim podkreślał, że przez ponad godzinę jego podopieczni prezentowali najlepszy futbol w tym sezonie. Teraz wyzwaniem będzie utrzymanie podobnej intensywności przez całe spotkanie, szczególnie przeciwko wymagającemu fizycznie angielskiemu rywalowi.
Największym zmartwieniem portugalskiego szkoleniowca pozostaje sytuacja w ofensywie. Z powodu problemów zdrowotnych niedostępni są Gonçalo Ramos i Samuel Chukwueze. Zabraknie również kontuzjowanych Matteo Gabbii i Alexisa Saelemaekersa, a Filippo Terracciano musi pauzować za czerwoną kartkę. Według najnowszych informacji włoskich mediów, Amorim rozważa wystawienie Cisse na pozycji środkowego napastnika. Po jego bokach mieliby zagrać Omari Hutchinson i Diego Moreira, natomiast Francesco Camarda rozpocząłby spotkanie na ławce rezerwowych. Zmiany są spodziewane także w środku pola. Luka Modrić i Adrien Rabiot mogą otrzymać odpoczynek, a od pierwszej minuty szansę mają dostać Ardon Jashari, Yunus Musah i Ruben Loftus-Cheek. Takie rozwiązanie pozwoliłoby trenerowi oszczędzić kilku podstawowych zawodników przed niedzielnym spotkaniem ligowym z Udinese.
Bournemouth nie zamierza ograniczać się do defensywy. Gospodarze potrafią grać agresywnie, szybko odbierać piłkę i wykorzystywać przestrzenie pozostawione przez przeciwnika. Milan będzie musiał zachować koncentrację podczas wyprowadzania akcji i odpowiednio zabezpieczać się przed kontratakami.
Czwartkowe spotkanie będzie ważnym testem dla projektu Rúbena Amorima. Milan potrzebuje nie tylko punktów, ale również potwierdzenia, że ostatnia poprawa gry nie była chwilowa. Bournemouth przystąpi do rywalizacji bez kompleksów, mając komplet zwycięstw w Lidze Europy i atut własnego stadionu. Jedno jest pewne: na Vitality Stadium Milan czeka znacznie trudniejsze zadanie niż tydzień wcześniej w Salzburgu. A wynik tego spotkania może powiedzieć wiele o rzeczywistym potencjale Rossonerich w obecnym sezonie Ligi Europy.
Początek meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pomiędzy Bournemouth, a Milanem w czwartek, 22 października, o godzinie 21:00 na stadionie Vitality Stadium w Bournemouth, który może pomieścić zaledwie 11 000 widzów. Sędzią głównym tego spotkania będzie Vasilios Fotias z Grecji. Transmisja spotkania w polskiej stacji Polsat Sport Premium 2. Zapraszamy!
PRZEWIDYWANE SKŁADY:
AC MILAN (4-4-1-1): Maignan – Tomori, De Winter, Pavlović, Estupiñán; Moreira, Musah, Jashari, Loftus-Cheek; Hutchinson; Cisse.
AFC BOURNEMOUTH (4-2-3-1):: Petrović – Smith, Hill, Silva, Truffert; Adams, Cook; Rayan, Kluivert, Tavernier; Evanilson.
Kilku podstawowych zawodników zabraknie, więc tym bardziej jestem ciekawy odpowiedzi drużyny. Bez strachu! Jedziemy po swoje. Forza Milan!