SCUDETTO


BEZNADZIEJNY MECZ ROSSONERICH. BOURNEMOUTH 3:0 MILAN

22 października 2026, 20:09, patrykpolonski Aktualności
BEZNADZIEJNY MECZ ROSSONERICH. BOURNEMOUTH 3:0 MILAN

AC Milan po fatalnym meczu przegrywa z Bournemouth 0:3 w 3. kolejce Ligi Europy. Przebieg spotkania skutecznie obrazują statystyki - dwadzieścia strzałów Bournemouth przy trzech Rossonerich. Siedem celnych uderzeń Anglików, przy ani jednym ze strony podopiecznych Rubena Amorima. Na listę strzelców wpisali się Kluivert i Tavernier z rzutów karnych oraz Adli. Milan od 28. minuty grał w dziesiątkę po czerwonej kartce Maignana.

Spotkanie nie rozpoczęło się dobrze dla Milanu. Dość szybko gra przeniosła się pod bramkę Rossonerich, gdzie najpierw na szczęście dla gości żaden z angielskich graczy nie dopadł do zagranej w głąb pola karnego piłki. Później jednak podopieczni Marco Rosego utrzymali się przy futbolówce, zagrali jeszcze raz z drugiej strony boiska, a De Winter zagrał ręką w szesnastce. Do rzutu karnego podszedł Kluivert – Maignan nie wyczuł jego intencji i gospodarze objęli prowadzenie.

W 15. minucie rezultat mógł podwyższyć Christie, jednak z granicy pola karnego uderzył w sam środek bramki. Dość szybko stało się jasne, że Milan wcale nie obudzi się po wpadce z początku spotkania – wręcz przeciwnie, Bournemouth kompletnie zdominowało grę.

W 27. minucie Kluivert wykonywał rzut rożny, a Mike Maignan odepchnął za twarz jednego z rywali, za co sędzia podyktował kolejny rzut karny i pokazał Francuzowi czerwoną kartkę. Plac gry opuścił Hutchinson, a w jego miejsce wszedł rezerwowy bramkarz Torriani. Świeża energia nie wystarczyła jednak do obronienia jedenastki – Tavernier podwyższył prowadzenie.

Strata drugiej bramki również Milanu nie obudziła. W 37. minucie Bournemouth znów próbowało dograć piłkę w pole karne – nikt jednak tej akcji nie zamknął – a w 42. minucie Anglicy dośrodkowywali z rzutu wolnego, lecz również nieskutecznie.

W drugiej połowie nic się nie zmieniło. Milan miał już na początku sezonu sytuacje, że po fatalnej pierwszej połowie, podnosił się w drugiej części gry. To nie była jednak jedna z tych sytuacji, cały czas dominowało Bournemouth, a podopieczni Amorima nie byli w stanie stworzyć sobie choćby jednej groźnej akcji.

W 56. minucie mocno w pole karne pod bramkę zagrał Gannon-Doak, ale Rossoneri oddalili zagrożenie. Chwilę później po rzucie rożnym bardzo głęboką wrzutkę posłał Kluivert, jednak nikt jej nie zamknął. W 67. minucie Rayan doszedł do piłki po dośrodkowaniu z bocznej strefy i dobrze w nią trafił, jednak uderzył głową niecelnie. W 70. minucie miękki strzał w kierunku bramki posłał jeden z graczy gospodarzy, ale futbolówka minęła słupek. Po chwili z drugiej strony boiska dośrodkowywał Diakité, jednak i to zagrożenie zostało zażegnane. Minutę później kolejną wrzutkę zablokował Bartesaghi.

Milan został zepchnięty we własne pole karne i w tym fragmencie spotkania nie miał absolutnie nic do powiedzenia. Podopieczni Amorima mieli swoją szansę w 75. minucie – po centrze doszło do całkiem groźnego strzału głową, ale to nie wystarczyło do zdobycia bramki kontaktowej. Po chwili Rossoneri nie wykorzystali rzutu rożnego, nie stwarzając z niego żadnego niebezpieczeństwa. Podobnie wyglądało to kilka minut później po kolejnym stałym fragmencie gry. Niewiele brakowało, a z kontrą wyszedłby jeszcze Gannon-Doak, lecz został powstrzymany faulem.

Definitywny koniec marzeń Milanu o choćby punkcie nastąpił w 84. minucie. Adli podszedł do rzutu wolnego, przymierzył i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Chwilę później w znakomitej sytuacji z kilku metrów znalazł się Rayan – uderzył z ostrego kąta w kierunku dalszego słupka, ale kapitalną interwencją popisał się młody Torriani. Następujący po tej akcji rzut rożny został zakończony potężnym uderzeniem Trufferta z dystansu, po którym piłka poszybowała obok bramki. Na koniec z akcją popędzili jeszcze znów gospodarze, jednak nie przypieczętowali tego czwartym trafieniem - choć wtargnęli w pole karne, to nie zakończyli tego strzałem.

AFC BOURNEMOUTH 3:0 AC MILAN

Strzelcy bramek: 7' Kluivert, 32' Tavernier, 84' Adli

Żółte kartki:

AFC Bournemouth - 16' Diakité, 32' Adams

AC Milan - 35' Estupiñan, 63' Tomori, 81' De Winter

Czerwone kartki: 28' Maignan

AFC BOURNEMOUTH (4-2-3-1): Di Gregorio; Hill, Diakité, Silva, Truffert; Adams (61' Cook), Christie; Tavernier (62' Rayan), Kluivert (62' Tóth, 78' Adli) , Gannon-Doak; Evanilson (66' Rodriguez).

Ławka rezerwowych: Petrović, Allan; Adli, Brooks, Cook, Rayan, Rodríguez, Soler, Smith, Tóth.

AC MILAN (4-2-3-1): Maignan; Tomori (66' Diawara), De Winter, Pavlović, Estupiñan (46' Bartesaghi); Musah, Jashari; Hutchinson (32' Torriani), Loftus-Cheek (46' Rabiot), Moreira (76' Comotto); Cisse.

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; Bartesaghi, Diawara, Gila, Vladimirov; Comotto, Modrić, Pulisic, Rabiot; Camarda.

Sędzia: Vasilios Votias (GRE)

Stadion: Vitality Stadium (Bournemouth)


#

298 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
mateuszchwalisz
22 października 2026, 23:18
Katastrofa. Chyba pierwszy raz w tym sezonie naprawdę nie znajduję niczego, czego można byłoby się złapać.

Czerwona kartka Maignana oczywiście ustawiła mecz, ale nie oszukujmy się — Bournemouth dominowało już wcześniej. 20:3 w strzałach, ZERO celnych Milanu. To nie jest po prostu słabszy wieczór. To jest mecz, w którym zostaliśmy całkowicie zdominowani.

I nie zamierzam nagle odwracać się od Amorima. Pisałem, że podoba mi się kierunek tego projektu i jeden mecz tego nie zmienia. Ale skoro chwaliliśmy go za Salzburg i dobre fragmenty z Atalantą, to dzisiaj trzeba powiedzieć jasno: kompletnie przestrzelił.

Najgorszy Milan Amorima, jaki do tej pory oglądaliśmy.
0
Rossonerismo
22 października 2026, 23:18
Ja powiem tyle najwiekszy sukces Allegriego w zeszłym roku to wypadnięcie z ligi mistrzów na finiszu. Z taką kadrą to liga europy nas przerasta, mamy za mało jakości w pierwszej 11 a o ławce to już nie ma co gadać pare kontuzji i wszystko się sypie. Może dociągniemy jakoś to zimowego okienka i albo przyjdą wzmocnienia albo możemy zapomniec o czymkolwiek na wiosne. Jak dotrzemy jakoś do top4 serie a i powalczymy w lidze europy nawet o ćwierćfinał to będe to uważał za duzy sukces.
0
lopezito84
22 października 2026, 23:17
Spoko niedługo Mourinho będzie dostępny i wykorzystamy wszystkich portugalskich trenerów, bo już teraz wiadomo, że Amorin odejdzie. Pytanie tylko czy przed końcem sezonu.
0
Ultras_milanu
22 października 2026, 23:16
Amorim dalej stawaiaj na tego pajaca estupiniana , ale szczerze z reka na sercu nie mam sie co przyjebac do niego xd , bledy zrobila podstawa sklad , de winter gral w siatkowke a mike box , po 20 min ten mecz byl przegrany , zjedli nas presingiem i szybkoscia
Premier leauge to inna planeta
Dlugo dlugo , dziesiatki lat zanim serie a zblizy sie do tego poziomu , niestety ... my jestesmy do zajecia top 4 w lidze , zanotowania ze bylismy w LM , hajs sie zgadza i tyle
A do tego top 4 trzeba sie doczolgac
0
milu78
22 października 2026, 23:16
Nie chce ich usprawdliwiac ale przedwszystkim przegralismy z angielka pogoda. Mieszkalem w tych rejonach 4 lata wiec wiem co mowie. Tam od morza czasem ida takie zimne deszcze, ze zamrozi Cie w jedna chwile. A co dopiero takich poludniowcow...
Pozdro dla FC Yeovil Town i Bartka Tarachulskiego :)
0
CoCa
22 października 2026, 23:13
hehe
0
filipacm
22 października 2026, 23:09
Zła pogoda, głupie błędy de Wintera i Maigniana oraz poddanie meczu po pierwszej połowie (bo jak inaczej nazwać wprowadzenie Comotto, Diawary, a żadnego ofensywnego gracza). No tragedia, Toriani chyba 5 razy wybił piłkę na aut z piątki, Espumisan, Jasshari to jest jakieś nie porozumienie, nie wiem jak można tak słabo grać. Naprawdę, tutaj trzeba dużo transferów, i do pierwszego składu, i na ławkę
0
Tanger
22 października 2026, 23:06
Porażka może się czasem zdarzyć, ale dziś to nie była zwykła porażka. I to z kim? Co to jest za marka to Bournemouth przy Milanie?

Milan dziś dostał od Bournemouth lanie i walczył tylko o przetrwanie, a 0-3 to minimalny wymiar kary. Gdzie oni do licha jadą? Nad przepaść? Na dno Rowu Mariańskiego? Pchają się Hajto pod koła na pasach? Żeby takie gówno znaleźć jak oni dzisiaj zagrali, to trzeba by się nad szambem z godzinę zastanawiać.
1
DyziekAcM
22 października 2026, 23:05
Chyba najgorszy mecz jaki widziałem a mało ich nie było... Z czym do ludzi oni chcą grać w LM? Z kim? Z Bayernem Realem? Oni mogą grać w lidze konferencji z polskimi drużynami będą mieli równe szanse przynajmniej. Dla nas lepiej żeby oni się nigdzie nie dostali bo wstyd tylko trafia na jakieś PSG i dostaną z 7-0
0
mmielczar123
22 października 2026, 23:04
Dawno nie podchodziłem do meczu Milanu z taką obojętnością. Nawet za Maxa były większe emocje. To spotkanie zupełnie nie zmienia mojego podejścia do Amorima i tego sezonu, bo nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Fatalni piłkarze (Tomori, RLC, Estupinan) są fatalni, przeciętniacy (KDW, Jashari, Pavlović) są przeciętni, a Milan ma wiele braków w podstawowym składzie i nie posiada ławki. Czekam na mecz z Udinese, oby w normalnym zestawieniu i lecimy dalej. W LE dalej będziemy grać na pół gwizdka i pewnie to wystarczy, żeby znaleźć się w okolicach ósmego miejsca. Mam nadzieję, że przyjdzie nam się ponownie zmierzyć z Bournemouth, tym razem w normalniejszych okolicznościach :)
1
Milanboy
22 października 2026, 23:05
De Winter nie jest przeciętny.
1
szyka
22 października 2026, 23:12
Oni mogą dostac łomot od Sunderlandu, Olympiakosu czy Ferencvarosu. Wygrana z araratem czy levskim na top 8 to trochę za mało....
0
jedunio
22 października 2026, 23:15
szyka nie przesadzaj. Te 9 pkt Olympiakos i Ferencvaros trochę zakłamują rzeczywistość. Z kim oni grali? Ja na początku nawet miałem wkalkulowane przegrane z Benficą i Bournemouth, więc dla mnie to nic nadzwyczajnego.
1
Piotrek1899
22 października 2026, 23:04
Brzydki mecz. Pod każdym względem. A to, co zrobił Maignan, po prostu kryminał. I nie przekonują mnie żadne tłumaczenia o premedytacji ze strony rywala, albo że bramkarz w piątce jest nietykalny. To nie było żadne tam delikatne pchnięcie. On nim po prostu rzucił, jak szmacianą lalką. Za twarz. Z pełną świadomością. Chyba liczył, że sędzia będzie miał podobny punkt widzenia, jak niektórzy na tej stronie. Przeliczył się. I dobrze. Za głupotę się płaci. Dostał to, na co zasłużył.
4
Majki85
22 października 2026, 23:02
Maignan dzisiaj zawalił. Być może dalibyśmy się wyszumiec gospodarzom tak jak kiedyś Newcastle a później zgranelisbysmy 3 pkt, albo chociaż remis.
Z drugiej strony Bournemouth grało dziś z nożem w zębach a włoskie drużyny tego nie lubią.
Jednak tak jak wspomniałem, wylew Mikea był decydujący.
4
_GAHU_
22 października 2026, 23:00
Ale żenada. Można powiedzieć że czerwona kartka ustawiła mecz ale to nie do końca prawda. My nic do momentu tej kartki nie graliśmy a później to już kompletna degrengolada. Nie spodziewałem się zwycięstwa bo jednak skład daleko był od optymalnego ale taka postawa...tragedia. 3 strzały oddać przez cały mecz + żadnego celnego...
1
patoo_07
22 października 2026, 23:00
Dobra nie ma co panikować. Zaraz pewnie będzie wysryw komentarzy, że Amorim taki, ten taki, inny siaki. No wklepali nam, wiadomo. Wklepali nam po dwóch karnych z wylewów i wolnym. Oczywiście byli lepsi, ale no ten mecz to dla mnie żaden wyznacznik, a na dobrą sprawę był mało ważny. Trzeba wygrać z Araratem czy jak oni tam, Ferencvarosem, Sunderlandem i będziemy mieć luz. Ogólnie to przy tej czerwonej kartce chyba nie mieli prawa nawet dać karnego, bo w momencie pchnięcia piłka nie była jeszcze w grze, więc gra powinna zostać przerwana, a rzut rożny wykonany jeszcze raz. Najważniejsze, że ten mecz odbył się bez urazów i to tyle. Nie ma się z czego cieszyć, ale też nie ma co płakać, więc polecam wszystkim iść spać, zamiast się wyżywać :D
4
King Maldini
22 października 2026, 23:06
Podziwiam CIę za chłodną głowę. Pewnie za dwa tygodnie też tak pomyślę. Ale na razie to czuję tylko wstyd i obrzydzenie
1
Victor Van Dort
22 października 2026, 22:59
No nie wyszedł nam ten mecz, zdarza się, z takim składem ciężko było by nawet gdybyśmy grali 11 na 11. Ta porażka i tak nic specjalnego nie zmienia, przyjdą słabsi przeciwnicy i liczba punktów będzie się zgadzać. Nasz trener ewidentnie oszczędzał piłkarzy pierwszego składu a my na ławce to orłów nie mamy. Do tego trafił mam się bardzo słaby sedzia. Bywa, nie ma sensu dramatyzować.
6
Szymson
22 października 2026, 23:04
Zgadzam się, że mecz może nie wyjść, ale ja osobiście od rezerwowych oczekuję większego zaangażowania niż od podstawowych piłkarzy, w końcu to im powinno zależeć na zmianie miejsca w składzie, nawet przy grze w 10 można pokazać wolę walki, dla trenera by wywalczyć miejsce w składzie i dla kibiców. Wracając do początku, co innego, gdy walczysz, ale to jeden z meczów, których nie da się wygrać, a co innego, gdy od 30 minuty myślisz tylko o powrocie do domu
1
Pablo78
22 października 2026, 22:57
czyli jakiś rekord pobiliśmy cały mecz bez oddanego celnego strzału. Zero zagrożenia dla rywala. Za co oni biorą kasę.
0
Andre
22 października 2026, 22:57
Najlepiej to nic nie pisać i szybko zapomnieć o tym wstydliwym dla Milanu meczu. Dobranoc wszystkim kibicom Rossonerich.
0
King Maldini
22 października 2026, 22:55
Mike teraz powinien wszystkich oficjalnie przeprosić, nagrać filmik na oficjalnym kanale Milanu w stylu japońskim i oddać na cele charytatywne całą swoją wypłatę za ten miesiąc. A później oddać opaskę komuś godnemu (tylko komu)
1
Elrysiek22
22 października 2026, 22:57
Prędzej ucieknie do Al-Hilal niż przeprosi hahaha
1
Elrysiek22
22 października 2026, 22:54
Mega szkoda takiego piłkarza jak Rabiot... dziwna kariera a piłkarz naprawdę przez duże P, zdecydowanie zasługuje na coś więcej niż na to co go tu spotyka
3
Milanboy
22 października 2026, 22:57
No ale nikt nie zmuszał go do gry w Milanie.
0
King Maldini
22 października 2026, 22:59
Dlatego tak biadoli po każdym meczu. Widzi, jakie dno jakościowe u nas jest. Gdzieś czytałem fajny komentarz, że każdy zawodnik jest tyle wart, ile 3 sąsiadujących mu na boisku kolegów. U nas nie ma nawet 3 naprawdę dobrych zawodników. Porażka
0
landik
22 października 2026, 23:12
To mógl się nie nawalać z kolegą z drużyny, druga sprawa on niebezprzyczyny nigdy nie trafił do klubu z top topów.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:13
0
krisss811
22 października 2026, 22:54
Z kim oni chcą grać w tej LM skoro grają takie mecze, grają jak amatorzy, amatorzy bez jaj, z takim kapitałem...
0
Pablo78
22 października 2026, 22:53
chyba oceny to same 1 po takiej postawie
1
landik
22 października 2026, 22:53
Pavlo sie piłki wystraszył i sie odsunął.
3
Fushnikov
Fushnikov
22 października 2026, 22:52
Czekamy na noty MN xD Mike 4.5 całą obrona 5 xD
2
Pablo78
22 października 2026, 22:51
Bartesaghi też pod formą.....poziom 2 ligi albo wybijamy na środek piłkę dając rywalom możliwość strzału.
0
Elrysiek22
22 października 2026, 22:50
a wczoraj śmiałem się z kumpla kibica man utd... ale mi wstyd
1
Diavo
22 października 2026, 22:50
Wydaje mi sie ze Amorim odpuszcza puchary
1
Pablo78
22 października 2026, 22:49
trener się uśmiecha a tylko kibiców żal....
0
Szymson
22 października 2026, 22:49
Trzeba było trafić na Lech, wtedy może by było tylko 1:0...
0
Fushnikov
Fushnikov
22 października 2026, 22:49
Wysrać się nic więcej po takim meczu. Co ja dziecku rano powiem :/
1
Szymson
22 października 2026, 22:53
Wiem co czujesz, ja sam czuję, że dziecko prędzej czy później wybierze swój klub i nie mam mu tego za złe, bo nie ma niczego czym Milan mógłby skusić kogokolwiek nowego do kibicowania
0
jedunio
22 października 2026, 23:04
Mój syn ma 9 lat oglądał pierwszą połowę. Wiadomo, żal itp bo 0-2 ale przed snem powiedział tylko żeby nie dostali z 0-4 0-5...no to 0-3 chyba przejdzie hehehe
0
King Maldini
22 października 2026, 22:49
Ale tam kibice jadą po Amorimie, lol
0
Dark1899
22 października 2026, 22:48
Koleś strzela prosto w mur a w zasadzie w głowę Pavlo … ale Pavlovic woli odskoczyć na bok …
1
Milanboy
22 października 2026, 22:48
Czerwona ustawiła mecz i tyle.

Trudno, oby z Udinese wygrać.
2
Mirek99999999
22 października 2026, 22:50
Przed kartką też nie wyglądało to najlepiej...
2
Milanboy
22 października 2026, 22:51
Mirek999999 - Ale pewnie byśmy podjęli walke, a ta kartka całkowicie zaburzyła mecz.
2
Kuszu
22 października 2026, 22:54
Czerwona, czerwoną ale jak oni w ogóle "grają" oni w ogóle nie grają nawet strzału celnego nie było.
1
Daman
Daman
22 października 2026, 22:48
Nasi myśleli, że Angole przyjdą i będą z nimi rozmawiać, a oni od razu zaczęli ich bić !
0
Pavlović31
22 października 2026, 22:47
Kiedy Milan grał gorszy mecz? Amorim zaraz wyskoczy z tekstem że mecz nie był zły tylko nie bylo sytuacji bramkowych.
1
Marosso
22 października 2026, 23:13
Gorszy mecz? Spokojnie przez ostatnie 15 lat kilkadziesiąt podobnych meczów uzbierasz.
0
Pablo78
22 października 2026, 22:47
na pieszo wracać powinni AMATORKA!!!to jakiś rekord nie oddać strzału w meczu....i takie wciry dostawać.
0
Andre
22 października 2026, 22:47
Niech ten mecz się już skończy...
0
Elrysiek22
22 października 2026, 22:47
Pavlović dziura w murze taka jak w główce Menią
1
Pavlović31
22 października 2026, 22:46
Dawne nazwiska strzelają, Adli z golem... Nie Yacine ale też się liczy
2
Kuszu
22 października 2026, 22:46
Dobranoc
0
Elephantine
22 października 2026, 22:46
Adli >> Jashari
1
pentaczek
22 października 2026, 22:47
już jednego mieliśmy :D
1
King Maldini
22 października 2026, 22:45
Ganon to jest jakiś finałowy boss chyba, xD
1
Pavlović31
22 października 2026, 22:45
To Milan w ogóle miał jakiś celny strzał bo już nie pamiętam?
2
Mara AC
22 października 2026, 22:44
Jak sie wyskakuje takim składem na Bournemouth to czego innego sie spodziewać mozna ...mecz do zapomnienia sorry ale nie mamy 23 równorzędnych piłkarzy.
1
Kuszu
22 października 2026, 22:44
82 minuta

ANI JEDNEGO CELNEGO STRZAŁU
2
Corsa
22 października 2026, 22:43
ależ ten De Winter to jest łeb...
0
King Maldini
22 października 2026, 22:42
Jak wygląda teraz nasz skład w obronie, bo nie za bardzo rozumiem? Strahinja na prawej?
0
Fushnikov
Fushnikov
22 października 2026, 22:45
Ale ten mecz to pazdzierz.
1
RubenAmorim
RubenAmorim
22 października 2026, 22:40
Już po meczu z Benefica pisałem że ten to drugi najcięższy mecz jaki nas czeka. Bournemouth to mocna drużyna, tyle szczęścia że trener im się zmienił więc dostaliśmy i tak mniejszy wymiar kary.

Ale takiego przebiegu, z czerwień dla MM'sa to się nie spodziewałem.

Angielskie zapasy na bramkarzu, czyli to czego Arsenal nauczył całą PL.
4
King Maldini
22 października 2026, 22:38
Jedyny mini plusik, to to, że Amorim, wiedząc, iż przegraliśmy już ten mecz, chociaż młodym daje teraz szansę. Diawara i Comotto częściej powinni grać. Z chęcią też Vladimirova bym zobaczył
5
Pablo78
22 października 2026, 22:38
nawet na bramkę rywala nie spojrzą, rywale mogli by bez bramarza grać
1
Pablo78
22 października 2026, 22:36
czy oddamy wreszcie strzał???
1
1  2  3  4  5    >

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się