SCUDETTO


BEZNADZIEJNY MECZ ROSSONERICH. BOURNEMOUTH 3:0 MILAN [+SKRÓT]

22 października 2026, 20:09, patrykpolonski Aktualności
BEZNADZIEJNY MECZ ROSSONERICH. BOURNEMOUTH 3:0 MILAN [+SKRÓT]

AC Milan po fatalnym meczu przegrywa z Bournemouth 0:3 w 3. kolejce Ligi Europy. Przebieg spotkania skutecznie obrazują statystyki - dwadzieścia strzałów Bournemouth przy trzech Rossonerich. Siedem celnych uderzeń Anglików, przy ani jednym ze strony podopiecznych Rubena Amorima. Na listę strzelców wpisali się Kluivert i Tavernier z rzutów karnych oraz Adli. Milan od 28. minuty grał w dziesiątkę po czerwonej kartce Maignana.

Spotkanie nie rozpoczęło się dobrze dla Milanu. Dość szybko gra przeniosła się pod bramkę Rossonerich, gdzie najpierw na szczęście dla gości żaden z angielskich graczy nie dopadł do zagranej w głąb pola karnego piłki. Później jednak podopieczni Marco Rosego utrzymali się przy futbolówce, zagrali jeszcze raz z drugiej strony boiska, a De Winter zagrał ręką w szesnastce. Do rzutu karnego podszedł Kluivert – Maignan nie wyczuł jego intencji i gospodarze objęli prowadzenie.

W 15. minucie rezultat mógł podwyższyć Christie, jednak z granicy pola karnego uderzył w sam środek bramki. Dość szybko stało się jasne, że Milan wcale nie obudzi się po wpadce z początku spotkania – wręcz przeciwnie, Bournemouth kompletnie zdominowało grę.

W 27. minucie Kluivert wykonywał rzut rożny, a Mike Maignan odepchnął za twarz jednego z rywali, za co sędzia podyktował kolejny rzut karny i pokazał Francuzowi czerwoną kartkę. Plac gry opuścił Hutchinson, a w jego miejsce wszedł rezerwowy bramkarz Torriani. Świeża energia nie wystarczyła jednak do obronienia jedenastki – Tavernier podwyższył prowadzenie.

Strata drugiej bramki również Milanu nie obudziła. W 37. minucie Bournemouth znów próbowało dograć piłkę w pole karne – nikt jednak tej akcji nie zamknął – a w 42. minucie Anglicy dośrodkowywali z rzutu wolnego, lecz również nieskutecznie.

W drugiej połowie nic się nie zmieniło. Milan miał już na początku sezonu sytuacje, że po fatalnej pierwszej połowie, podnosił się w drugiej części gry. To nie była jednak jedna z tych sytuacji, cały czas dominowało Bournemouth, a podopieczni Amorima nie byli w stanie stworzyć sobie choćby jednej groźnej akcji.

W 56. minucie mocno w pole karne pod bramkę zagrał Gannon-Doak, ale Rossoneri oddalili zagrożenie. Chwilę później po rzucie rożnym bardzo głęboką wrzutkę posłał Kluivert, jednak nikt jej nie zamknął. W 67. minucie Rayan doszedł do piłki po dośrodkowaniu z bocznej strefy i dobrze w nią trafił, jednak uderzył głową niecelnie. W 70. minucie miękki strzał w kierunku bramki posłał jeden z graczy gospodarzy, ale futbolówka minęła słupek. Po chwili z drugiej strony boiska dośrodkowywał Diakité, jednak i to zagrożenie zostało zażegnane. Minutę później kolejną wrzutkę zablokował Bartesaghi.

Milan został zepchnięty we własne pole karne i w tym fragmencie spotkania nie miał absolutnie nic do powiedzenia. Podopieczni Amorima mieli swoją szansę w 75. minucie – po centrze doszło do całkiem groźnego strzału głową, ale to nie wystarczyło do zdobycia bramki kontaktowej. Po chwili Rossoneri nie wykorzystali rzutu rożnego, nie stwarzając z niego żadnego niebezpieczeństwa. Podobnie wyglądało to kilka minut później po kolejnym stałym fragmencie gry. Niewiele brakowało, a z kontrą wyszedłby jeszcze Gannon-Doak, lecz został powstrzymany faulem.

Definitywny koniec marzeń Milanu o choćby punkcie nastąpił w 84. minucie. Adli podszedł do rzutu wolnego, przymierzył i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Chwilę później w znakomitej sytuacji z kilku metrów znalazł się Rayan – uderzył z ostrego kąta w kierunku dalszego słupka, ale kapitalną interwencją popisał się młody Torriani. Następujący po tej akcji rzut rożny został zakończony potężnym uderzeniem Trufferta z dystansu, po którym piłka poszybowała obok bramki. Na koniec z akcją popędzili jeszcze znów gospodarze, jednak nie przypieczętowali tego czwartym trafieniem - choć wtargnęli w pole karne, to nie zakończyli tego strzałem.

AFC BOURNEMOUTH 3:0 AC MILAN

Strzelcy bramek: 7' Kluivert, 32' Tavernier, 84' Adli

Żółte kartki:

AFC Bournemouth - 16' Diakité, 32' Adams

AC Milan - 35' Estupiñan, 63' Tomori, 81' De Winter

Czerwone kartki: 28' Maignan

AFC BOURNEMOUTH (4-2-3-1): Di Gregorio; Hill, Diakité, Silva, Truffert; Adams (61' Cook), Christie; Tavernier (62' Rayan), Kluivert (62' Tóth, 78' Adli) , Gannon-Doak; Evanilson (66' Rodriguez).

Ławka rezerwowych: Petrović, Allan; Adli, Brooks, Cook, Rayan, Rodríguez, Soler, Smith, Tóth.

AC MILAN (4-2-3-1): Maignan; Tomori (66' Diawara), De Winter, Pavlović, Estupiñan (46' Bartesaghi); Musah, Jashari; Hutchinson (32' Torriani), Loftus-Cheek (46' Rabiot), Moreira (76' Comotto); Cisse.

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; Bartesaghi, Diawara, Gila, Vladimirov; Comotto, Modrić, Pulisic, Rabiot; Camarda.

Sędzia: Vasilios Votias (GRE)

Stadion: Vitality Stadium (Bournemouth)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

327 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
mn7
mn7
23 października 2026, 01:09
Bournemouth…

Pamiętam jak niespełna 20 lat temu ośmieszyliśmy się z Portsmouth. Kto by pomyślał, że od tego czasu jedyne co przyjdzie nam celebrować to 2x scudetto i Superpuchar Włoch (za kadencji Sergio Conceicao. Jakby ktoś nie pamiętał to on wam przypomni).
0
szyka
szyka
23 października 2026, 00:29
Amorim się nabrał na espumisana, czukwueze, skreślił athekame, Nkunku , fofane itd, a teraz nie ma kim grać
0
mn7
mn7
23 października 2026, 01:10
No skreślił, skreślił. Sęk w tym, że oni by i tak wuja grali gdyby zostali. To jest to całe przekleństwo Milanu.
0
filipacm
filipacm
23 października 2026, 00:21
Czy to odpuszczenie przez Amorima meczu to aż taki zły ruch? Bo na to wskazują zmiany i zostawienie na ławce Pulisica, Modricia, Gili, Camardy. Mogliśmy się bić o jeden punkt, ale pogoda, czerwona i dwie bramki stracone, to były małe szanse, a biorąc pod uwagę krótką kadrę, kontuzje, zmęczenie, to może dobrze, że odpuścił? Nie wiem, z drugiej strony to zawód kibiców i hańba w Europie...
0
szyka
szyka
23 października 2026, 00:34
Camarda raczej zajechany sezonem nie jest, raczej jest słaby po prostu, on w u21 sobie nie radzi ...zobaczymy w weekend czy odpuszczenie dziś bylo sluszne...
0
Sebolinho10
23 października 2026, 01:19
Serio tak teraz będziemy tłumaczyć porażki? To jeszcze jest AC Milan czy jakaś popierdółka? Jakbyśmy grali w LM to też by mecze odpuszczał sadzając głównych zawodników na ławce?

Prawda jest taka że ten mecz został przegrany już przed pierwszym gwizdkiem. Dokładnie tak samo jak mecz z Benficą. De Winter i Maignan, tylko temu pomogli. Jeśli zawodnicy mają problem wytrzymać grając dwa pełne mecze z rzędu, to ja nie wiem co oni wgl robią w tym klubie. Rozumiem rotacje, ale tutaj to się kręci jak gówno w przeręblu.

Wniosek? Drużyna słabo przygotowana fizycznie do sezonu, nieumiejętne dobranie wielkości kadry. Amorim odstawił kilku zawodników a teraz nie ma kim grać. Jak my się tak kompromitujemy w Lidze Europy, to do Ligi Mistrzów nie ma nawet sensu awansować, bo będzie jeszcze gorzej.
Edytowano dnia: 23 października 2026, 01:21
0
Zoro_9
Zoro_9
22 października 2026, 23:44
Średnio naszemu treneiro wychodzą te mecze w Anglii, nie za wiele się zmieniło.

;-)
0
szyka
szyka
23 października 2026, 00:18
Keinan Davis lubi to:-))
0
Gol
Gol
22 października 2026, 23:36
Panowie z redakcji, jeśli można to proszę zmienić twarz Amroina ze zdjęcia w newsie na ujęcie Mike który uderza w twarz zawodnika rywala bez kompletnie żadnego powodu, w dodatku będąc kaptianem i robiąc coś takiego w 20 minucie bo to dużo bardziej pasuje do tego spotkania. Z góry dzięki za rozpatrzenie wniosku.
12
milu78
milu78
22 października 2026, 23:55
Jak bez powodu? Przeca ten chce na nim wykonac jawny gwalt... I druga sprawa nie uderza w twarz a odpycha twarz. I tu jest wlasnie cale clou programu.
0
filipacm
filipacm
23 października 2026, 00:14
milu78 uderzenie w twarz, a odepchnięcie obiema rękami w twarz to w piłce nie ma różnicy, to po prostu atak na twarz i czerwo
1
Mieszko
Mieszko
22 października 2026, 23:28
Bez strzału w światło bramki...dodatkowo czujemy oddech Jagi w tabeli!
0
Gerada
Gerada
22 października 2026, 23:26
Spodziewałem się porażki. Wynik mnie jakoś nie szokuje. W Bornmouth ten mecz to piłkarskie święto, motywacja na ten mecz maksymalna, skład znacznie bliższy wyjściowemu niż ten Milanu. A poza tym po prostu gospodarze są w innej lidze jeśli chodzi o intensywność. Zasadniczo nie bardzo można było wskazać jeden argument, który sprawiałby, ze stawiałbym na Milan. Jak do tego dojdzie typowo angielska pogoda, która niby dla obu stron jednakowa, ale jednak gospodarze do niej bardziej przyzwyczajeni to na prawdę trudno było mieć nadzieję na wywiezienie chociaz punktu.

Dlatego nad wynikiem nie rozpaczam. To czego mi żal to tego, że przez głupie zachowanie Maignana nie zobaczyłem tego, co zapowiadał Amorim - sprawdzenia się na tle takiego rywala. Chciałem zobaczyć jak daleko gracze, którzy wystąpią są jeszcze za takim typowym intensywnym szybkim i agresywnym futbolem. Czy będą momenty, kiedy będziemy się temu przeciwstawiać czy kompletnie nie? W momencie kiedy Mike wypadł było po zawodach. Na gorąco uważałem, ze ta czerwona kartka to takie trochę 50/50 sędzia dawać nie musiał. Nadal uważam, że nie musiał, ale bardziej to 70/30, może 80/20. Okolicznością łagodząca jest to, ze jest to pchnięcie, a nie cios. Za palec w oku, czy inne odepchnięcia kartki czerwone są sporadycznie pokazywane. I tu sumarycznie tez było to odepchnięcie. Natomiast na chłodno uważam, że bardziej w innych podobnych sytuacjach sędziowie też powinni dawać czerwone kartki, a nie że tutaj sędzia powinien nie dać.

Nie zmienia to faktu, że sędzia dziś ogólnie pogubiony. Symboliczne było przyznanie piłki Bornmouth przy rzucie sędziowskim, kiedy ostatni piłki dotykał nasz zawodnik, a piłka po jego wślizgu leciała w kierunku innego naszego gracza... Symboliczne bo to już jest absurdalny poziom nieznajomości podstawowych przepisów. Piłka w takiej sytuacji nie mogła zostać przyznana gospodarzom...

Myślę, ze narracja odnośnie Ligi Europy się nie zmienia:
Do awansu do fazy pucharowej brakuje nam 7 punktów. Minimalistycznie rzecz biorąc w kolejnych trzech meczach (Ferencvaros, Olympiakos, Sudnerland) potrzebujemy jednego punktu, bo na koniec mamy dwa potencjalnie najłatwiejsze mecze, w dodatku przy aktywnym okienku transferowym i przy możliwości wreszcie połatania składu.

Moim zdaniem dość jasne jest, ze Milan w LE podszedł do spotkań dotychczasowych, i podejdzie do minimum trzech kolejnych w wersji pragmatycznej - oszczędzania najważniejszych graczy i liczenia, że na pół gwizdka uda się jakieś punkty pozdobywać (Z Salzburgiem zadziałało). Wszystkie siły idą na Serie A. Jest to zdrowo rozsądkowe podejście, zwłaszcza przy kontuzjach i wąskiej kadrze. W LE nie ma praktycznie ŻADNEGO znaczenia czy fazę Ligową skończysz na 1 czy 24 miejscu - jeśli jesteś na koniec w TOP24 grasz dalej. Nie ma co zażynać się i wykrwawiać za każdy punkt. W Serie A - jest inaczej, tu każdy punkt się liczy.

Finalnie ten wieczór dla mnie był bardziej nudny, niż bolesny. Chciałem zobaczyć w jakim jesteśmy miejscu, a nie dowiedziałem się w sumie niczego.

Jestem jednak skłonny przejść do porządku dziennego i z umiarkowanym spokojem poczekac na weekend i mecz w Udine.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:30
0
Milanboy
22 października 2026, 23:28
Skończysz ty w końcu analizować tą kartkę dla Maignana ? Ewidentnie czerwo, rzucił piłkarzem jak szmatą i nie ma o czym tu rozmawiać i już proszę cię , nie wspominaj o niekonsekwencji arbitra, bo dyskusją się toczy wokół tej sytuacji i to tak bardzo klarownej.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:33
4
Gerada
Gerada
22 października 2026, 23:36
@ Ja wiem, że tutaj nie powinno się legitymować - ale ponieważ tak mi wiercisz dziurę w brzuchu - czy mogę zobaczyć twoją legitymację ustalacza o czym wolno a o czym nie wolno rozmawiać na forum?

Twoje unoszenie się jest tak karykaturalne w tym kontekście, że autentycznie najpierw się zaśmiałem czytając, a dopiero potem wziąłem za odpowiadanie. I pisze to bez żadnych wycieczek personalnych, bo nie mam nci do Ciebie. Ale sposób twojego reagowania jest no komiczny tutaj.

Raz - arbiter był niekonsekwentny. jesli o tym napiszę to nie napiszę żadnej nieprawdy, więc nie ma się co na to oburzać

Dwa - napisałem w swoim komentarzu dlaczego uważam, że takie sytuacje powinny być karane czerwonymi kartkami, a Ty się oburzasz, że o tym w ogóle wspominam...? Bo co? Bo jak Ty powiedziałeś, ze czerwona kartka słuszna to już nikt nie ma prawa napisać CZEMU takie kartki są słuszne? Napisz do redakcji z żądaniem żeby zakazać sekcji komentarzy innym użytkownikom, bo jak Ty coś napiszesz to i tak zamyka temat. Przecież Ci nie odmówią...
0
Milanboy
22 października 2026, 23:40
No nie rozumiem w sumie po co to analizować, skoro czerwona jest z powodu ataku Maignana, tak nie robi piłkarz na takim poziomie jak Magic Mike.

Pominę już ten drugi monolog i nie, nie zabraniam mówić co wolno, a czego nie wolno.
1
k__f__c
k__f__c
22 października 2026, 23:44
Żółte kartki dostają piłkarze którzy w pełnym biegu, walcząc o piłkę, przejadą ręką po twarzy rywala. Tu był stały fragment gry i atak z premedytacją.
0
Gerada
Gerada
23 października 2026, 00:45
@ k_f_c

No nie do końca. Ile razy jest sytuacja, ze jest przepychanka, piłka nawet nie jest w grze tylko np. gracz trzyma piłkę w ręku uniemożliwiając rozpoczęcie rywalom i jest odepchnięty - serio zawsze są czerwone kartki? Bo mi się zdaje, że bardzo sporadycznie.

"Odepchnięcie" jakie by nie bło jest sporadycznie karane czerwoną kartką. To fakt. I jako okoliczność łagodząca w takich sytuacjach często traktuje się, ze faulujący nie patrzył na rywala - ergo, wcale w twarz nie celował.

Jak mówiłem wyżej - i tak zgadzam się, ze czerwona kartka. Natomiast to wyżej są fakty.
0
k__f__c
k__f__c
22 października 2026, 23:24
A Comotto za wiele nie pograł, ale sam sposób biegania to taki dostojny trucht, w stylu Jashariego. Nie wróżę sukcesów
3
szyka
szyka
22 października 2026, 23:23
Pewne niedociągnięcia są, ale
po 3 miesiacach pracy amorima widać już rękę trenera, dominujemy, prowadzimy i kontrolujemy mecze zgodnie z zapowiedziami i deklaracjami naszego trenejro, z każdym kolejnym meczem widać lepsze zgranie i zrozumienie, a przede wszystkim nastąpiła zmiana mentalna, ci zawodnicy mają mental zwycięzców, walcza o każdą piłkę i gryzą trawę....

Rownie dobrze mógł rzucić ręcznikiem w przerwie lub dać walkowera, co za pajac....naprawde nie rozumiem po co oni walczą o puchary, żeby się w nich kompromitować, gdzie oni do ligi mistrzów, liga europy ich przerasta...
2
k__f__c
k__f__c
22 października 2026, 23:23
Jestem zażenowany
0
mateuszchwalisz
mateuszchwalisz
22 października 2026, 23:18
Katastrofa. Chyba pierwszy raz w tym sezonie naprawdę nie znajduję niczego, czego można byłoby się złapać.

Czerwona kartka Maignana oczywiście ustawiła mecz, ale nie oszukujmy się — Bournemouth dominowało już wcześniej. 20:3 w strzałach, ZERO celnych Milanu. To nie jest po prostu słabszy wieczór. To jest mecz, w którym zostaliśmy całkowicie zdominowani.

I nie zamierzam nagle odwracać się od Amorima. Pisałem, że podoba mi się kierunek tego projektu i jeden mecz tego nie zmienia. Ale skoro chwaliliśmy go za Salzburg i dobre fragmenty z Atalantą, to dzisiaj trzeba powiedzieć jasno: kompletnie przestrzelił.

Najgorszy Milan Amorima, jaki do tej pory oglądaliśmy.
1
Rossonerismo
Rossonerismo
22 października 2026, 23:18
Ja powiem tyle najwiekszy sukces Allegriego w zeszłym sezonie to wypadnięcie z ligi mistrzów na finiszu. Z taką kadrą to liga europy nas przerasta, mamy za mało jakości w pierwszej 11 a o ławce to już nie ma co gadać pare kontuzji i wszystko się sypie. Może dociągniemy jakoś to zimowego okienka i albo przyjdą wzmocnienia albo możemy zapomniec o czymkolwiek na wiosne. Jak dotrzemy jakoś do top4 serie a i powalczymy w lidze europy nawet o ćwierćfinał to będe to uważał za duzy sukces.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:20
2
lopezito84
lopezito84
22 października 2026, 23:17
Spoko niedługo Mourinho będzie dostępny i wykorzystamy wszystkich portugalskich trenerów, bo już teraz wiadomo, że Amorin odejdzie. Pytanie tylko czy przed końcem sezonu.
0
Ultras_milanu
Ultras_milanu
22 października 2026, 23:16
Amorim dalej stawaiaj na tego pajaca estupiniana , ale szczerze z reka na sercu nie mam sie co przyjebac do niego xd , bledy zrobila podstawa sklad , de winter gral w siatkowke a mike box , po 20 min ten mecz byl przegrany , zjedli nas presingiem i szybkoscia
Premier leauge to inna planeta
Dlugo dlugo , dziesiatki lat zanim serie a zblizy sie do tego poziomu , niestety ... my jestesmy do zajecia top 4 w lidze , zanotowania ze bylismy w LM , hajs sie zgadza i tyle
A do tego top 4 trzeba sie doczolgac
0
Milanboy
22 października 2026, 23:18
A skończcie już pisać jaka to premier league jest och i ach jak i tak na koniec decyduje czysta jakość piłkarska w trakcie rozgrywek .
0
pwr1985
23 października 2026, 00:20
"Premier leauge to inna planeta".... Wczoraj Como pokazało jaka to inna planeta.
0
milu78
milu78
22 października 2026, 23:16
Nie chce ich usprawdliwiac ale przedwszystkim przegralismy z angielka pogoda. Mieszkalem w tych rejonach 4 lata wiec wiem co mowie. Tam od morza czasem ida takie zimne deszcze, ze zamrozi Cie w jedna chwile. A co dopiero takich poludniowcow...
Pozdro dla FC Yeovil Town i Bartka Tarachulskiego :)
0
sarnacm
sarnacm
22 października 2026, 23:20
Dziękuję i również pozdrawiam. Bartek.
0
CoCa
CoCa
22 października 2026, 23:13
hehe
0
filipacm
filipacm
22 października 2026, 23:09
Zła pogoda, głupie błędy de Wintera i Maigniana oraz poddanie meczu po pierwszej połowie (bo jak inaczej nazwać wprowadzenie Comotto, Diawary, a żadnego ofensywnego gracza). No tragedia, Toriani chyba 5 razy wybił piłkę na aut z piątki, Espumisan, Jasshari to jest jakieś nie porozumienie, nie wiem jak można tak słabo grać. Naprawdę, tutaj trzeba dużo transferów, i do pierwszego składu, i na ławkę
0
Tanger
Tanger
22 października 2026, 23:06
Porażka może się czasem zdarzyć, ale dziś to nie była zwykła porażka. I to z kim? Co to jest za marka to Bournemouth przy Milanie?

Milan dziś dostał od Bournemouth lanie i walczył tylko o przetrwanie, a 0-3 to minimalny wymiar kary. Gdzie oni do licha jadą? Nad przepaść? Na dno Rowu Mariańskiego? Pchają się Hajto pod koła na pasach? Żeby takie gówno znaleźć jak oni dzisiaj zagrali, to trzeba by się nad szambem z godzinę zastanawiać.
1
Milanboy
22 października 2026, 23:23
Bla bla bla, a prawda jest taka , że Bournemouth ma komplet punktów w lidze europy, w poprzednim sezonie był to zespół do końca walczący o champions league , a i mają naprawdę piłkarzy którzy by ograli nie jednego potentanta do mistrzostwa Anglii.

Czerwona kartka ustawiła mecz i tyle.
0
DyziekAcM
DyziekAcM
22 października 2026, 23:05
Chyba najgorszy mecz jaki widziałem a mało ich nie było... Z czym do ludzi oni chcą grać w LM? Z kim? Z Bayernem Realem? Oni mogą grać w lidze konferencji z polskimi drużynami będą mieli równe szanse przynajmniej. Dla nas lepiej żeby oni się nigdzie nie dostali bo wstyd tylko trafia na jakieś PSG i dostaną z 7-0
0
Milanboy
22 października 2026, 23:21
To ty chyba nie oglądałeś Atalanta vs Milan 5 do 0
1
mmielczar123
22 października 2026, 23:04
Dawno nie podchodziłem do meczu Milanu z taką obojętnością. Nawet za Maxa były większe emocje. To spotkanie zupełnie nie zmienia mojego podejścia do Amorima i tego sezonu, bo nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Fatalni piłkarze (Tomori, RLC, Estupinan) są fatalni, przeciętniacy (KDW, Jashari, Pavlović) są przeciętni, a Milan ma wiele braków w podstawowym składzie i nie posiada ławki. Czekam na mecz z Udinese, oby w normalnym zestawieniu i lecimy dalej. W LE dalej będziemy grać na pół gwizdka i pewnie to wystarczy, żeby znaleźć się w okolicach ósmego miejsca. Mam nadzieję, że przyjdzie nam się ponownie zmierzyć z Bournemouth, tym razem w normalniejszych okolicznościach :)
1
Milanboy
22 października 2026, 23:05
De Winter nie jest przeciętny.
1
szyka
szyka
22 października 2026, 23:12
Oni mogą dostac łomot od Sunderlandu, Olympiakosu czy Ferencvarosu. Wygrana z araratem czy levskim na top 8 to trochę za mało....
0
jedunio
jedunio
22 października 2026, 23:15
szyka nie przesadzaj. Te 9 pkt Olympiakos i Ferencvaros trochę zakłamują rzeczywistość. Zresztą 7 pkt. Sunderlandu to samo....Z kim oni grali? Same kiepskie teamy: Marsylia bez formy, Celtic lipa, nie mówiąc o jakich wynalazkach z drugiej ligi portugalskiej, Lechu czy Jagiellonia... Ja na początku nawet miałem wkalkulowane przegrane z Benficą i Bournemouth, więc dla mnie to nic nadzwyczajnego.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:22
1
Postronny
Postronny
22 października 2026, 23:36
Ja bym tak nie bagatelizował tej porażki i zespołu Bournemouth. Może to kopciuszek. Może mają kameralny stadion ale grać w piłkę to Oni potrafią. Potrafili pograć jak równy z równym 2 zeszłym sezonie z Arsenalem City Tottenhamem czy Chelsea.
Poza tym piszesz o normalnych okolicznościach zatem musisz dodać do ich składu Alexa Scotta czy Jr Kroupiego czyli dwie największe gwiazdy zespołu.

Brak doświadczenia nadrabiają zaangażowaniem i wolą walki coś czego od dawna brakuje Milanowi
0
szyka
szyka
22 października 2026, 23:40
Jedunio
No nie wiem, wg mnie sunderland to zbliżony poziom do bournemouth i mogą tak samo Milan zabiegac przy podejściu do meczu naszych zawodników i trenera
0
Piotrek1899
Piotrek1899
22 października 2026, 23:04
Brzydki mecz. Pod każdym względem. A to, co zrobił Maignan, po prostu kryminał. I nie przekonują mnie żadne tłumaczenia o premedytacji ze strony rywala, albo że bramkarz w piątce jest nietykalny. To nie było żadne tam delikatne pchnięcie. On nim po prostu rzucił, jak szmacianą lalką. Za twarz. Z pełną świadomością. Chyba liczył, że sędzia będzie miał podobny punkt widzenia, jak niektórzy na tej stronie. Przeliczył się. I dobrze. Za głupotę się płaci. Dostał to, na co zasłużył.
5
Majki85
Majki85
22 października 2026, 23:02
Maignan dzisiaj zawalił. Być może dalibyśmy się wyszumiec gospodarzom tak jak kiedyś Newcastle a później zgranelisbysmy 3 pkt, albo chociaż remis.
Z drugiej strony Bournemouth grało dziś z nożem w zębach a włoskie drużyny tego nie lubią.
Jednak tak jak wspomniałem, wylew Mikea był decydujący.
5
_GAHU_
_GAHU_
22 października 2026, 23:00
Ale żenada. Można powiedzieć że czerwona kartka ustawiła mecz ale to nie do końca prawda. My nic do momentu tej kartki nie graliśmy a później to już kompletna degrengolada. Nie spodziewałem się zwycięstwa bo jednak skład daleko był od optymalnego ale taka postawa...tragedia. 3 strzały oddać przez cały mecz + żadnego celnego...
1
patoo_07
patoo_07
22 października 2026, 23:00
Dobra nie ma co panikować. Zaraz pewnie będzie wysryw komentarzy, że Amorim taki, ten taki, inny siaki. No wklepali nam, wiadomo. Wklepali nam po dwóch karnych z wylewów i wolnym. Oczywiście byli lepsi, ale no ten mecz to dla mnie żaden wyznacznik, a na dobrą sprawę był mało ważny. Trzeba wygrać z Araratem czy jak oni tam, Ferencvarosem, Sunderlandem i będziemy mieć luz. Ogólnie to przy tej czerwonej kartce chyba nie mieli prawa nawet dać karnego, bo w momencie pchnięcia piłka nie była jeszcze w grze, więc gra powinna zostać przerwana, a rzut rożny wykonany jeszcze raz. Najważniejsze, że ten mecz odbył się bez urazów i to tyle. Nie ma się z czego cieszyć, ale też nie ma co płakać, więc polecam wszystkim iść spać, zamiast się wyżywać :D
7
King Maldini
King Maldini
22 października 2026, 23:06
Podziwiam CIę za chłodną głowę. Pewnie za dwa tygodnie też tak pomyślę. Ale na razie to czuję tylko wstyd i obrzydzenie
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
22 października 2026, 22:59
No nie wyszedł nam ten mecz, zdarza się, z takim składem ciężko było by nawet gdybyśmy grali 11 na 11. Ta porażka i tak nic specjalnego nie zmienia, przyjdą słabsi przeciwnicy i liczba punktów będzie się zgadzać. Nasz trener ewidentnie oszczędzał piłkarzy pierwszego składu a my na ławce to orłów nie mamy. Do tego trafił mam się bardzo słaby sedzia. Bywa, nie ma sensu dramatyzować.
7
Szymson
Szymson
22 października 2026, 23:04
Zgadzam się, że mecz może nie wyjść, ale ja osobiście od rezerwowych oczekuję większego zaangażowania niż od podstawowych piłkarzy, w końcu to im powinno zależeć na zmianie miejsca w składzie, nawet przy grze w 10 można pokazać wolę walki, dla trenera by wywalczyć miejsce w składzie i dla kibiców. Wracając do początku, co innego, gdy walczysz, ale to jeden z meczów, których nie da się wygrać, a co innego, gdy od 30 minuty myślisz tylko o powrocie do domu
1
Pablo78
Pablo78
22 października 2026, 22:57
czyli jakiś rekord pobiliśmy cały mecz bez oddanego celnego strzału. Zero zagrożenia dla rywala. Za co oni biorą kasę.
0
Andre
Andre
22 października 2026, 22:57
Najlepiej to nic nie pisać i szybko zapomnieć o tym wstydliwym dla Milanu meczu. Dobranoc wszystkim kibicom Rossonerich.
0
King Maldini
King Maldini
22 października 2026, 22:55
Mike teraz powinien wszystkich oficjalnie przeprosić, nagrać filmik na oficjalnym kanale Milanu w stylu japońskim i oddać na cele charytatywne całą swoją wypłatę za ten miesiąc. A później oddać opaskę komuś godnemu (tylko komu)
1
Elrysiek22
Elrysiek22
22 października 2026, 22:57
Prędzej ucieknie do Al-Hilal niż przeprosi hahaha
1
Elrysiek22
Elrysiek22
22 października 2026, 22:54
Mega szkoda takiego piłkarza jak Rabiot... dziwna kariera a piłkarz naprawdę przez duże P, zdecydowanie zasługuje na coś więcej niż na to co go tu spotyka
3
Milanboy
22 października 2026, 22:57
No ale nikt nie zmuszał go do gry w Milanie.
0
King Maldini
King Maldini
22 października 2026, 22:59
Dlatego tak biadoli po każdym meczu. Widzi, jakie dno jakościowe u nas jest. Gdzieś czytałem fajny komentarz, że każdy zawodnik jest tyle wart, ile 3 sąsiadujących mu na boisku kolegów. U nas nie ma nawet 3 naprawdę dobrych zawodników. Porażka
1
landik
landik
22 października 2026, 23:12
To mógl się nie nawalać z kolegą z drużyny, druga sprawa on niebezprzyczyny nigdy nie trafił do klubu z top topów.
Edytowano dnia: 22 października 2026, 23:13
0
krisss811
krisss811
22 października 2026, 22:54
Z kim oni chcą grać w tej LM skoro grają takie mecze, grają jak amatorzy, amatorzy bez jaj, z takim kapitałem...
0
Pablo78
Pablo78
22 października 2026, 22:53
chyba oceny to same 1 po takiej postawie
1
landik
landik
22 października 2026, 22:53
Pavlo sie piłki wystraszył i sie odsunął.
3
Fushnikov
Fushnikov
22 października 2026, 22:52
Czekamy na noty MN xD Mike 4.5 całą obrona 5 xD
2
Pablo78
Pablo78
22 października 2026, 22:51
Bartesaghi też pod formą.....poziom 2 ligi albo wybijamy na środek piłkę dając rywalom możliwość strzału.
0
Elrysiek22
Elrysiek22
22 października 2026, 22:50
a wczoraj śmiałem się z kumpla kibica man utd... ale mi wstyd
1
Diavo
Diavo
22 października 2026, 22:50
Wydaje mi sie ze Amorim odpuszcza puchary
1
Pablo78
Pablo78
22 października 2026, 22:49
trener się uśmiecha a tylko kibiców żal....
0
Szymson
Szymson
22 października 2026, 22:49
Trzeba było trafić na Lech, wtedy może by było tylko 1:0...
0
Fushnikov
Fushnikov
22 października 2026, 22:49
Wysrać się nic więcej po takim meczu. Co ja dziecku rano powiem :/
1
Szymson
Szymson
22 października 2026, 22:53
Wiem co czujesz, ja sam czuję, że dziecko prędzej czy później wybierze swój klub i nie mam mu tego za złe, bo nie ma niczego czym Milan mógłby skusić kogokolwiek nowego do kibicowania
0
jedunio
jedunio
22 października 2026, 23:04
Mój syn ma 9 lat oglądał pierwszą połowę. Wiadomo, żal itp bo 0-2 ale przed snem powiedział tylko żeby nie dostali z 0-4 0-5...no to 0-3 chyba przejdzie hehehe
0
King Maldini
King Maldini
22 października 2026, 22:49
Ale tam kibice jadą po Amorimie, lol
0
Dark1899
Dark1899
22 października 2026, 22:48
Koleś strzela prosto w mur a w zasadzie w głowę Pavlo … ale Pavlovic woli odskoczyć na bok …
1
Milanboy
22 października 2026, 22:48
Czerwona ustawiła mecz i tyle.

Trudno, oby z Udinese wygrać.
2
Mirek99999999
Mirek99999999
22 października 2026, 22:50
Przed kartką też nie wyglądało to najlepiej...
2
Milanboy
22 października 2026, 22:51
Mirek999999 - Ale pewnie byśmy podjęli walke, a ta kartka całkowicie zaburzyła mecz.
2
Kuszu
Kuszu
22 października 2026, 22:54
Czerwona, czerwoną ale jak oni w ogóle "grają" oni w ogóle nie grają nawet strzału celnego nie było.
1
Daman
Daman
22 października 2026, 22:48
Nasi myśleli, że Angole przyjdą i będą z nimi rozmawiać, a oni od razu zaczęli ich bić !
0
Pavlović31
22 października 2026, 22:47
Kiedy Milan grał gorszy mecz? Amorim zaraz wyskoczy z tekstem że mecz nie był zły tylko nie bylo sytuacji bramkowych.
1
Marosso
Marosso
22 października 2026, 23:13
Gorszy mecz? Spokojnie przez ostatnie 15 lat kilkadziesiąt podobnych meczów uzbierasz.
0
Pavlović31
23 października 2026, 00:36
Tak ale z ostatnich miesięcy
0
Pablo78
Pablo78
22 października 2026, 22:47
na pieszo wracać powinni AMATORKA!!!to jakiś rekord nie oddać strzału w meczu....i takie wciry dostawać.
0
Andre
Andre
22 października 2026, 22:47
Niech ten mecz się już skończy...
0
Elrysiek22
Elrysiek22
22 października 2026, 22:47
Pavlović dziura w murze taka jak w główce Menią
1
Pavlović31
22 października 2026, 22:46
Dawne nazwiska strzelają, Adli z golem... Nie Yacine ale też się liczy
2
Kuszu
Kuszu
22 października 2026, 22:46
Dobranoc
0
Elephantine
Elephantine
22 października 2026, 22:46
Adli >> Jashari
1
pentaczek
pentaczek
22 października 2026, 22:47
już jednego mieliśmy :D
1
1  2  3  4  5    >

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się