Całkowita klęska w Bournemouth...
Samu Castillejo kończy piłkarską karierę. Były skrzydłowy Milanu, mający zaledwie 31 lat, zdecydował się zawiesić buty na kołku. Hiszpan poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem nagrania opublikowanego na Instagramie, w którym podziękował wszystkim osobom towarzyszącym mu podczas piłkarskiej przygody:
"Drogi świecie piłki, po długiej wspólnej drodze nadszedł czas, by powiedzieć ci do widzenia. Nigdy nie przypuszczałem, że napisanie tych słów będzie tak trudne. Przez całe moje życie piłka nożna była czymś znacznie więcej niż tylko zawodem. Była moją pasją, stylem życia i marzeniem, które towarzyszyło mi od dzieciństwa. Dziś chciałbym podziękować każdej osobie, z którą miałem okazję dzielić choćby chwilę tej pięknej podróży: kolegom z drużyny, trenerom, pracownikom klubów, samym klubom oraz kibicom. Wielu z was na zawsze zachowa cząstkę mojego serca. Pomogliście mi dorastać i stawać się lepszym człowiekiem. Oczywiście dziękuję również mojej rodzinie. Zawdzięczam wam wszystko. Byliście i nadal jesteście najważniejszym filarem mojego życia. Dziękuję, że towarzyszyliście mi na każdym kroku, doradzaliście i nauczyliście mnie, że człowiek zawsze jest ważniejszy niż piłkarz. Dziękuję ci, futbolu, za to, że pozwoliłeś mi przeżyć znacznie więcej, niż mógł sobie wymarzyć ten niewinny chłopiec z Huelin. Od debiutu w drużynie mojego serca (Málaga) aż po zdobycie mistrzostwa z klubem, w którym marzy grać każde dziecko (Milan). Żegnam się z dumą, wdzięcznością i szczęściem. Zawsze starałem się dawać z siebie wszystko, zarówno jako piłkarz, jak i człowiek".
Samu Castillejo występował w Milanie w latach 2018–2022. Hiszpański skrzydłowy trafił do mediolańskiego klubu latem 2018 roku z Villarrealu, a odszedł w lipcu 2022 roku do Valencii. W barwach Rossonerich spędził cztery sezony i zdobył jedno trofeum – mistrzostwo Włoch w sezonie 2021/2022.
Gdzie jest prokurator?!
Dużo więcej mężczyzn niż kobiet kibicuje Milanowi, stąd stres, problemy z wydolnością serca i efekty są jakie są.