SCUDETTO


NIEZŁA PIERWSZA, FATALNA DRUGA POŁOWA. MILAN 2:4 BOLOGNA [+SKRÓT]

28 października 2026, 17:29, patrykpolonski Aktualności
NIEZŁA PIERWSZA, FATALNA DRUGA POŁOWA. MILAN 2:4 BOLOGNA [+SKRÓT]

Milan przegrał z Bologną 2:4 w meczu 9. kolejki Serie A. Rossoneri prowadzili 2:1 po pierwszej, dobrej połowie i dublecie Alphadjo Cisse, jednak po przerwie podopieczni Amorima kompletnie zgaśli. Bramki dla Bologny zdobywali: trzykrotnie Mbangula i raz Bartesaghi, który trafił do własnej siatki.

Mecz już od samego początku był dosyć dynamiczny. Bezpośrednio po rozpoczęciu spotkania Bologna ruszyła do ataku, a zakończył się on niezbyt groźnym strzałem Pobegi w sam środek bramki. Bez problemu wyłapał to Maignan. Kilka minut później gra przeniosła się na drugą stronę boiska, a tam silne podanie wgłąb pola karnego posłał Bartesaghi - oddalone ostatecznie przez obrońców drużyny gości.

Ten fragment spotkania ostatecznie jednak należał do Bologny. Kolejną akcję w 6. minucie wykańczał Mbangula - celując obok bramki - a chwilę później świetne podanie do niekrytego Mbanguli posłał Zortea. Belg dołożył tylko nogę trafiając do pustej bramki. Humory gości po dobrym początku rywalizacji zepsuły się w 14. minucie. Koszmarny błąd na wysokości własnego pola karnego popełnił Theate, oddając piłkę Rossonerim. Wykorzystał to Cisse, doprowadzając do remisu. W 27. minucie meczu 20-latek zasygnalizował, że to będzie jego kolejny wielki mecz. Dopadł do głębokiego podania Fikayo Tomoriego, wbijając piłkę do niemal pustej bramki i wyprowadzając Milan na prowadzenie.

Ostatni kwadrans pierwszej połowy był już stosunkowo wyrównany, bez bramek i żadnych stuprocentowych sytuacji. Z istotnych sytuacji, w 41. minucie słaby strzał w kierunku bramki oddał Ardon Jashari, a kilka minut później Rossoneri wykonali rzut wolny, po którym piłkę złapał Łukasz Skorupski. Najważniejsze jest to, że po trudnym początku meczu Milan bardzo szybko odzyskał kontrolę i ostatecznie wynik dość dobrze odzwierciedla rozkład sił w tym meczu, który widać z samej gry. 

Po wznowieniu gry Milan nie wyglądał na drużynę zdolną do tego, by zdobyć zaraz kolejnego gola i zamknąć mecz po udanej pierwszej połowie. Częściej pod bramkę rywal zbliżała się szukająca remisu Bologna. W 50. minucie bliski szczęścia był Odgaard, który oddał czysty strzał głową po rzucie rożnym, jednak prosto w Maignana, który nie dał się zaskoczyć. Sześć minut później Duńczyk oddał kolejny strzał, ale tym razem przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

Następnie miał miejsce przełomowy moment dla tego spotkania. W 60. minucie w szesnastce Rossonerich zapanował chaos po dośrodkowaniu, piłka odbiła się od buta Bartesaghiego i wpadła do bramki. Zaledwie dwie minuty później piłkę w polu karnym po mocnym podaniu opanował Mbangula i strzałem w róg bramki wyprowadził Bolognę na prowadzenie. W kolejnych minutach podopieczni Amorima nie byli już w stanie się podnieść i nie byli nawet blisko wypracowania sobie sytuacji, która mogłaby odmienić losy meczu. Dopiero w 83. minucie w świetnej sytuacji znalazł się Camarda, ale piłka po jego strzale głową minęła prawy słupek.

A jako, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić - chwilę później Camarda stracił piłkę w środku pola i z akcją ruszyła Bologna. Bardzo dużo przestrzeni miał Odgaard, a w środku wbiegał niepilnowany Mbangula. Duńczyk wtargnął w pole karne, zagrał do Mbanguli, a ten tylko dokonał formalności. W pewnym stylu wykorzystał stuprocentową sytuację i zamknął mecz. Na trzy minuty przed końcem podstawowego czasu gry Bologna miała dwubramkowe prowadzenie. Potem nadzieję Milanowi mógł jeszcze przywrócić Pulisic, ale Skorupski popisał się świetną interwencją po strzale Amerykanina głową.

AC MILAN 2:4 BOLOGNA

Strzelcy bramek:

AC Milan - 14', 27' Cisse

Bologna - 8' , 62', 86' Mbangula, 60' Bartesaghi (bramka samobójcza)

Żółte kartki:

AC Milan - brak

Bologna - 76' Pobega, 84' Heggem

AC MILAN (4-2-3-1): Maignan; Tomori (46' Modrić), De Winter, Pavlović, Estupiñan (59' Diawara); Musah, Jashari; Hutchinson (59' Pulisic), Cisse, Bartesaghi (63' Camarda); Ramos (87' Comotto).

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; M. Cissé, Diawara, Perera, F. Terracciano, Vladimirov; Comotto, Modrić, Pulisic, Vos; Camarda, Menon, Ossola.

BOLOGNA (3-4-3): Skorupski; Darmian (59' Vitik), Casale (79' Fauske Helland), Theate (70' Heggem); Zortea, Pobega, Ferguson, Alhassane (59' Miranda); Bernardeschi (59' Cambiaghi), Odgaard, Mbangula.

Ławka rezerwowych: Happonen, Pessina; Heggem, Helland, Miranda, Vitík; Amondarain, El Azzouzi, Libra, Moro; Cambiaghi, Dovbyk, Lo Monaco.

Sędzia: Juan Luca Sacchi (Macerata)

Stadion: Stadio Giuseppe Meazza (Mediolan)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

440 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
KRWISTY
KRWISTY
28 października 2026, 19:54
Diawara ograny jak kółek , chłopaki w dwie minuty osrane po gacie.
0
milan2002
milan2002
28 października 2026, 19:53
Super zmiany Amorima. Dwie minuty i praktycznie mecz pogrzebany. W dodatku ściągnął chyba najlepszego na boisku Hutchinsona.
0
satoshi
satoshi
28 października 2026, 19:53
Camarda zrobi dublet
0
Rafał0209
Rafał0209
28 października 2026, 19:53
Najśmieszniejsze są te zdziwione miny i rozkładanie rąk tych fajtłap obronnych
0
DarQ
DarQ
28 października 2026, 19:52
To był błąd Diawary nie Barte.
Drugi gol to błąd Diawary i Wintera
0
Semper Fideli
Semper Fideli
28 października 2026, 19:55
bład diawary bo co ? tam de winter sie pochylił
2
kamilus
kamilus
28 października 2026, 19:56
Nie do końca - może i ktoś inny wsadził go na przysłowiowego konia, ale Bartesaghi zrobił tu typowego siebie, czyli nie ogarnął, co się za nim dzieje, i strzelił samobója.
Edytowano dnia: 28 października 2026, 20:00
1
Muniek33
Muniek33
28 października 2026, 19:52
Ten Milan ma zakazaną mordę Pavlovicia. Niewyraźna, zmęczona i bez jaj
0
Semper Fideli
Semper Fideli
28 października 2026, 19:53
odstaw towar
1
Muniek33
Muniek33
28 października 2026, 20:01
Nie udzielaj się jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia
0
BlackOut
BlackOut
28 października 2026, 20:25
Muniek sam sobie dopowiada xD
0
k__f__c
28 października 2026, 19:52
Do poziomu LM brakuje lata świetlne
0
Diavo
Diavo
28 października 2026, 19:52
Wtf..
0
Master of AC Milan
Master of AC Milan
28 października 2026, 19:52
Diawarra super zmiana...
1
Squall
Squall
28 października 2026, 19:52
Dostaliśmy kare za gwizdanie na swojego
0
bogiel
bogiel
28 października 2026, 19:52
To mówicie ze ten Diawara już się nadaje? Ograny jak junior
0
yagi
yagi
28 października 2026, 19:52
Kurdwa, a poszedłem do klopa na dwie minuty dosłownie...
Edytowano dnia: 28 października 2026, 19:54
1
cereus
cereus
28 października 2026, 19:53
hehe
0
kamilus
kamilus
28 października 2026, 19:52
Jashari piękny sprint by pokryć strzelca gola. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
Dusiek
Dusiek
28 października 2026, 19:52
Posypali sie :c
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
28 października 2026, 19:52
Posypało się, ale ta Bolonia nas rozmontowała, tak się kończy oddawanie inicjatywy
0
szfarceneger
28 października 2026, 19:52
Trzeba było nie ściągać Estupiniana.
1
Daman
Daman
28 października 2026, 19:52
Spokojnie jeszcze mamy pół godziny :)
0
Milpool
Milpool
28 października 2026, 19:52
Co tu się odwala hah
0
elszyc22
elszyc22
28 października 2026, 19:52
co tu sie.....?????
0
Majki85
Majki85
28 października 2026, 19:51
Ale to są patalachy!! De Winter to jest taki dramat że masakra.

Dobrze ze zszedł Hutchinson to będzie kom atakować...
0
MrWoodstock
MrWoodstock
28 października 2026, 19:51
Nie wierzę w to co widzę
0
Lomaxini
Lomaxini
28 października 2026, 19:51
De Winter to jest pewny i solidny jak erekcja emeryta
0
pazioni
Moderator pazioni
28 października 2026, 19:51
Nie wierze........
0
Andre
Andre
28 października 2026, 19:51
Co my odwala w tej połowie, to brak słów...
0
Pepik
Pepik
28 października 2026, 19:51
xDDD
0
Andy89
Andy89
28 października 2026, 19:51
Swietnie swietnie
0
Kuszu
Kuszu
28 października 2026, 19:51
Nie wierzę z nieba do piekła xD
0
mmielczar123
28 października 2026, 19:51
Sramy pod siebie całą drugą połowę i wielkie zdziwienie
0
Squall
Squall
28 października 2026, 19:51
Małpi rozum
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
28 października 2026, 19:51
Pieknie
0
fristajlos
fristajlos
28 października 2026, 19:51
Dramat...
0
ACstach
ACstach
28 października 2026, 19:51
Ale syf, kompromitacja
0
Szymson
Szymson
28 października 2026, 19:51
Ja jebie...
0
PiotrBalcerzak
PiotrBalcerzak
28 października 2026, 19:51
Niewiarygodne...
0
gieksa51
gieksa51
28 października 2026, 19:51
Ja pitole ale młody ma pecha ..
0
Trzesuaf
28 października 2026, 19:51
Standardowi Amorim, 2:1 cofka i mamy 2:2.
0
ACstach
ACstach
28 października 2026, 19:50
Bartesaghi
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
28 października 2026, 19:50
Ledwo zszedł Estupinian i już się obrona posypała
3
Pepik
Pepik
28 października 2026, 19:51
Jak to brzmi
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
28 października 2026, 19:50
To było do przewidzenia. Całkowicie oddaliśmy pole gry
0
kamilus
kamilus
28 października 2026, 19:50
Nie, Bartesaghi wcale nie jest słaby w defensywie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
Przemek1899ACM
28 października 2026, 19:50
Czemu nie jestem w ogóle zdziwiony, że wyrównali ?!
0
MrWoodstock
MrWoodstock
28 października 2026, 19:50
Ja jebie...
0
Andre
Andre
28 października 2026, 19:50
No i klops...
0
Maldini1985
Maldini1985
28 października 2026, 19:50
Brawo De Winter!!!
2
misiek007e
misiek007e
28 października 2026, 19:50
no nie wierze.. brawo młody, od sęka
0
szfarceneger
28 października 2026, 19:50
Ale wejście xD
0
Squall
Squall
28 października 2026, 19:50
Gwizdanie na swojego to jest debilzm, no wlaśnie
1
fristajlos
fristajlos
28 października 2026, 19:50
Szybka bramka Diawary
0
ChristophFriday
28 października 2026, 19:50
Bartesaghi;)
0
ACstach
ACstach
28 października 2026, 19:50
Kuuuurde...
0
Kuszu
Kuszu
28 października 2026, 19:47
Jeśli tego nie docisną to Bolognia będzie sobie ma dużo pozwalać i pewnie jakiś farfocel wpadnie...
0
RnteAebic
RnteAebic
28 października 2026, 19:50
Mówisz masz
1
Kuszu
Kuszu
28 października 2026, 19:50
Ja już się nie odzywam lepiej...
0
|<  <  2  3  4  5  6    >  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się