Całkowita klęska w Bournemouth...
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 9 | 8 | 1 | 0 | 25-10 | 25 | |
| 2. | SS Lazio | 9 | 8 | 1 | 0 | 22-7 | 25 | |
| 3. | AS Roma | 9 | 6 | 3 | 0 | 23-8 | 21 | |
| 4. | Como Calcio | 9 | 6 | 2 | 1 | 17-8 | 20 | |
| 5. | AC Milan | 9 | 5 | 3 | 1 | 18-11 | 18 | |
| 6. | SSC Napoli | 9 | 4 | 2 | 3 | 17-11 | 14 | |
| 7. | Frosinone Calcio | 8 | 4 | 2 | 2 | 17-13 | 14 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Antonio Raimondo | 7 |
| 2. | Gustavo Varela | 7 |
| 3. | Donyell Malen | 6 |
| 4. | Nikola Krstović | 6 |
| 5. | Marcus Thuram | 5 |
| 6. | Anastasios Douvikas | 5 |
Dzień po porażce z Bologną z Milanello napłynęły bardzo dobre wiadomości. Milan wrócił do treningów przed sobotnimi derbami, a Mario Gila, Diego Moreira i Adrien Rabiot wznowili treningi z zespołem. Oznacza to, że wszyscy trzej będą do dyspozycji Rúbena Amorima na prestiżowe starcie z Interem.
Zabraknie natomiast pozostałych kontuzjowanych piłkarzy Rossonerich, wśród których są: Matteo Gabbia, Alexis Saelemaekers, Samuel Chukwueze, Fikayo Tomori (który doznał urazu wczoraj wieczorem w meczu z Bologną) oraz Ruben Loftus-Cheek. Lista kontuzjowanych Milanu wciąż jest dość długa, ale powroty tych trzech zawodników mają duże znaczenie dla Amorima.
I wymagaja czasu.
Natomiast Rabiot to taki typ piłkarza, który wniesie samą swoja charyzmą i doświadczeniem spokój i dyscyplinę, jakiej brakowało w ostatnich meczach. Oby tylko kondycyjnie się spisał.
Gila dla mnie - w przeciwieństwie do większości - to typowa bomba tykająca wybuchem. Świetne interwencje przeplata nieumiejętnym ustawianiem się względem atakującego skrzydłowego. Wystarczy zwrócic uwagę, jak ustawia się bokiem, niby blokując zejscie do środka, natomiast w takim przypadku jest łatwo brany na zamach, i minięcie go przy linii przez szybszego przeciwnika. Tak był robiony m.in.z Benfiką i Atalantą. W przypadku kompletnego braku na tą pozycję, dziś jego postać jest kluczowa, natomiast Gila pachnie mi takim jedynie ciut lepszym Tomorim sprzed kilku lat.
Diego Moreira to joker - jemu może przydarzyć się wszytsko, więc ta jego nieprzewidywalność może okazać się kluczem, nawet w przypadku jednej, udanej akcji ofensywnej.
Więc jeśli tylko chłopaki zdążą złapać odpowiedni rys i flow fizyczny, to powinno to być znaczne wzmnocnienie względem ostatnich spotkań.