SCUDETTO


KOSZMARNE BŁĘDY I TRZECIA PORAŻKA W LE. AC MILAN 0:2 FERENCVÁROS TC

5 listopada 2026, 17:51, patrykpolonski Aktualności
KOSZMARNE BŁĘDY I TRZECIA PORAŻKA W LE. AC MILAN 0:2 FERENCVÁROS TC

Milan przegrywa na własnym stadionie z Ferencvárosem 0:2 po fatalnym meczu 4. kolejki Ligi Europy. Rossoneri, mimo optycznej przewagi w drugiej połowie i gry w przewadze w końcówce, zostali bezlitośnie skarceni za katastrofalne błędy w defensywie.

W 4. minucie w polu karnym piłkę przyjął Joseph. Pierwszy strzał odbił się od obrońcy Milanu, ale piłka natychmiast wróciła pod nogi napastnika i ten znalazł się w bardzo dogodnej sytuacji kilka metrów przed bramką, jednak uderzył w futbolówkę nieczysto. W kolejnych minutach przy piłce utrzymywali się głównie Węgrzy, lecz bez żadnych szczególnie groźnych sytuacji. W 27. minucie koszmarny błąd popełnił Jashari, który wystawił idealnie piłkę rywalowi sam na sam, ale ten strzelił fatalnie i bez problemu złapał to Torriani. Później goście mieli kilka rzutów rożnych zakończonych kilkoma nieskutecznymi, głębokimi wrzutkami.

Kolejną, już trzecią świetną okazję w tym meczu Joseph miał pod koniec pierwszej połowy. Tym razem jednak z okolic granicy pola karnego znów trafił w sam środek bramki. Nie jest to dobry dzień dla Haitańczyka – na szczęście dla maksymalnie bezbarwnych Rossonerich.

Po rozpoczęciu drugiej połowy można było mieć nadzieję, że po przerwie podopieczni Amorima się przebudzą – jak to już przecież kilka razy na początku sezonu bywało. W 48. minucie w pole karne wtargnął Hutchinson i trafił w boczną siatkę. Niby nic spektakularnego, ale w tak mizernym meczu pozostawało cieszyć się choćby z tak niewielkich, pozytywnych sygnałów. Ostatecznie jednak optymizm nie potrwał długo. W 52. minucie piłka została wycofana do Torrianiego. Wydawało się, że bramkarz ma proste zadanie, bo miał odrobinę przestrzeni na spokojne wybicie. A jednak – źle przyjął futbolówkę, przejęli ją rywale, a Joseph, który wcześniej zmarnował kilka dogodnych sytuacji, tym razem musiał jedynie skierować piłkę do pustej bramki.

Od razu po wznowieniu gry w dobrej sytuacji znów znalazł się Hutchinson, ale piłka posłana po ziemi minęła prawy słupek. Kilka minut później Ferencváros oddalił grę od własnego pola karnego, natychmiast wyprowadzając kontrę dwoma zawodnikami wybiegającymi za linię obrony. Pod bramką Zachariassen zagrał do Josepha, a ten pewnie wykorzystał stuprocentową okazję i było już 2:0.

Można więc podsumować to w ten sposób, że Milan przeważał w drugiej połowie w posiadaniu piłki, grając jednak bardzo statycznie i nie przekładając optycznej, względnej kontroli na żadne konkrety. Jednocześnie koszmarne błędy sprawiły, że to broniący się przez większość czasu drugiej połowy Węgrzy strzelali bramki. Pewną nadzieją dla Rossonerich mogła być czerwona kartka dla Dele w 77. minucie, ale gra w osłabieniu przez rywali nie zmieniła obrazu meczu. W 80. minucie w świetnej sytuacji w polu karnym znalazł się Hutchinson, lecz ponownie uderzył w sam środek bramki. Pięć minut później próbował raz jeszcze, ale tym razem jego strzał zablokowali obrońcy. W doliczonym czasie gry powinno być już 0:3. Kolejny fatalny błąd obrońcy, który nieudanym podaniem w kierunku zagrania wystawił piłkę wybiegającemu Madaraszowi, ten minął Torrianiego i z ostrego kąta trafił w słupek.

AC MILAN 0:2 FERENCVÁROS TC

Strzelcy bramek: 52', 66' Joseph

Żółte kartki:

MILAN - 32' Alphadjo Cisse, 51' De Winter

FERENCVÁROS - brak

AC MILAN (4-4-1-1): Torriani; Terracciano, De Winter, Diawara (46' Gila), Bartesaghi (68' Camarda); Hutchinson, Jashari (63' Modrić), Musah (46' Moreira), Cisse (46' Pulisic); Rabiot; Ramos.

Ławka rezerwowych: Pittarella, Bouyer; Gila, Estupiñan, Pulisic, Modrić, Moreira, Comotto, Vladimirov, Camarda.

FERENCVÁROS TC (4-3-3): Dibusz; Cadu, Raemaekers, Gómez, Osváth; Corbu (90+3' Arzani), Á. Nagy, Bero (67' Madarász); Birmančević (86' Levi), Joseph (67' Yusuf), Zachariassen (86' Maiga).

Ławka rezerwowych: Á.Varga; Zohoré, Keïta, Levi, Yusuf, Arzani, Bagi, O. Nagy, Z.Varga, Madarász, Maïga, Rommens.

Sędzia: Urs Schnyder (Szwajcaria)

Stadion: Stadio San Siro (Mediolan)


#

376 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
konrad1604
5 listopada 2026, 21:02
Ja bym chętnie zobaczył amardę za Ramosa na Genoe. Jego przynajmniej piłka szuka w polu karnym a ramos biega między linią środkową a szesnastką i prawie nic z tego nie ma..
0
Kopulator
5 listopada 2026, 21:00
To jest absolutny skandal, jak Milan nawet nie bedzie w barazach
0
Ultras_milanu
5 listopada 2026, 20:56
Ja cie amorim blagam , grasz typem co w cremonese sie nie lapal CREMONESE
a ty go wystawiasz w europie i w Milanie co walczy o top tabeli a nie utrzymanje
On jest katastrofalny , torriani mecz tragiczny
Nasz 1 sklad a rezerwa to sa 2 inne swiaty niestety
0
wielki prostownik
5 listopada 2026, 20:56
A Ramos nadal biegnie?
1
Piotrek1899
5 listopada 2026, 20:55
Dla mnie to jest po prostu głupie. Takie podejście trenera do meczu. Całkiem istotnego zresztą, bo za chwilę się może okazać, że Milan skończy przygodę z LE na fazie grupowej i będzie niezły przypał. Uważam, że na takie spotkania powinno się wychodzić na "galowo", załatwić sprawę w 45 minut i potem bawić się w zmiany. Zwłaszcza wiedząc, jakimi zmiennikami się dysponuje. I wierzcie mi, jak zobaczyłem ten skład, byłem przekonany, że nie wygramy tego meczu. Węgrzy już w tej edycji pokazali, że trzeba się z nimi liczyć. To jest bardzo dobry zespół. I dzisiaj Amorim się o tym przekonał. Nie mozna tak traktować europejskich pucharów, nawet jeśli nie są priorytetem. Cały świat patrzy. I się śmieje teraz.
4
Gerada
5 listopada 2026, 20:54
Ale ale, właściwie jak na to spojrzeć przez różowe okulary to... Milan przegrał póki co tylko z trzema najlepszymi drużynami rozgrywek - czyli po prostu nam się kalendarz kiepsko spiął :P

Niepokojące jest to, ze nasz kolejny rywal - Olympiakos to 4 lub 5 siła tych rozgrywek :D No mocno nam kalendarz nie po drodze XD Kto to losował?! I dlaczego nam dolosował same zespoły z "pierwszego koszyka"? :P
2
Gianni Comandini
5 listopada 2026, 20:52
Robi roszady, a potem i tak wchodzi pierwszy garnitur, ryzykując kontuzje. Kompromitacja!
0
Victor Van Dort
5 listopada 2026, 20:51
Ja nie wiem co ci rezerwowi mają w głowie? Dostają szansę żeby się pokazać a grają z nastawieniem wyjebongo. Nie wiem co chciał osiągnąć trener ale na boisku pojawili się nasi najważniejsi zawodnicy i nie zrobili różnicy, nikt nie odpoczął,Milan się ośmieszył, kibice są wkurzeni, San siro łatwe do zdobycia.
2
AdrianoGalliani
5 listopada 2026, 20:50
Gramos biegał?
1
szfarceneger
5 listopada 2026, 20:48
Kompromitacja. Nikomu dzisiaj nic nie wychodziło.
Może tylko Torriani zasługiwałby na pochwałę, gdyby nie zawalił bramki na 0:1, przez co musieliśmy gonić wynik. Chłopak bronić coś tam potrafi (chociaż te strzały które obronił nie były zbyt wymagające), ale przy piłce jest mega niepewny i widać, że potrzebuje ogrania na wypożyczeniu.
Chyba sobie odpuszczę czwartki, bo patrząc na nasz terminarz nie spodziewam się poprawy. Jeśli będzie awans do kolejnej rundy to pewnie wymęczony w ostatniej kolejce.
0
mmielczar123
5 listopada 2026, 20:48
Wiele pokemonów zakładało koszulkę tego klubu, wielu kompletnie odstawało i robiło z siebie pośmiewisko, ale tak słabego piłkarza jak Filippo Terracciano chyba nigdy nie widziałem. Mam nadzieję, że ten człowiek w styczniu spakuje walizki, a do tego czasu nie wejdzie na boisko.

Wstyd, co oni odwalili w tym meczu. Zero zaangażowania, zero walki, zero pomysłu. Już trzeba było 11 juniorów wystawić i wynik pewnie byłby podobny. Może przynajmniej Cardinale uświadomi sobie, jak wiele jeszcze brakuje, żeby Milan stał się poważnym klubem. Nie za bardzo interesuje mnie ta Liga Europy. W sumie moglibyśmy odpaść już na etapie fazy ligowej, ale to jest po prostu żenada. W pewnym momencie gramy praktycznie podstawowym składem, a mamy problem z przeprowadzeniem JEDNEJ składnej akcji przeciwko rywalowi na poziomie przeciętniaka Serie B.

Oby taka wpadka podziałała na nich motywująco przed Genoą, bo liga powinna być w tym momencie priorytetem. Dobra forma i komplet punktów w najbliższych meczach sprawią, że człowiek machnie ręką na wyniki w LE. Pytanie, czy nasi kopacze będą w stanie zmotywować się przed meczami z Genoą czy Frosinone, czy znowu wyjdą na spacerek.
3
Rossonerismo
5 listopada 2026, 20:48
Z nieba do piekła z meczu na mecz. Kadra na jeden front i to też nie wsytarcza narazie żeby walczyć o top4. Terraciano to powinien zostać schowany do szafy. Rabiot dzisiaj fatalny ale nie tylko on bez mocy bez tej fajnej energi która była w meczu z interem niedokładne podania słabe przyjęcia od początku meczu było widac ciężary. Początek drugiej połowy po zmianał było delikatne przełamanie a potem wszystko wróciło do normy. Nie wiem czy my jesteśmy tak słabi fizycznie że nie potrafimy zagrać dwóch meczy na jakimś poziomie w tygodniu czy to kwestia mentalu. To już chyba wole całkiem odpuścić tę ligę europy i grać tylko w lidze niż dalej sie kompromitować. Dużo pracy dalej do wykonania jeśli chodzi o budowe kadry i transfery wątpie że zimowe okienko coś zmieni w tym zakresie. Hutchinson jedyny który coś szarpał w tym meczu reszta piach straszny.
2
Panicz
5 listopada 2026, 20:48
Następny przystanek - Pireus i Olympiacos na wyjeździe.

Zapowiada sie tak zwane kino xD
1
Gerada
5 listopada 2026, 20:47
Skład, który wystawiamy na LE stawia nas trochę w jednym szeregu z Jagiellonią i Lechem. Podobny potencjał, podobne wyniki. Jeśli dla polskich zespołów to trochę kompromitujące to dla Milanu...

Z punktu widzenia logicznego to rozumiem - Żadna z trzech porażek w LE póki co nie ma żadnych konsekwencji. mamy BARDZO krótki kadrowo zespół, więc jak trzeba im dać odpocząć to najlepiej właśnie w tych meczach, które nie mają póki co większej wagi (Milan nadal potrzebuje 6 punktów w ostatnich 4 meczach żeby przejść dalej co nie jest misją niewykonalną).

Ale po ludzku to mega smutne, że taki Ferencvaros przyjeżdża na San Siro i w zasadzie na żadnym etapie tego meczu nie ma chociażby cienia szansy na to, ze Milan mógłby to wygrać.

Oj DUŻO pracy na rynku transferowym czeka Gerry'ego i jego ludzi jak chce w dwa okienka zbudować kompletną drużynę na odpowiednim poziomie...
1
k__f__c
5 listopada 2026, 20:56
Skoro takim priorytetem jest oszczędzanie piłkarzy, to nie lepiej byłoby zająć miejsce w 8 i oszczędzić sobie grania play offów?
0
Gerada
5 listopada 2026, 20:58
@ k__f__c

Piłkarzy musimy oszczędzić teraz, kiedy mamy z 10 ludzi "do grania", bo reszta albo ma długotrwałe kontuzje albo jest do wymiany już w zimowym okienku. Ewentualne playoffy w lutym, czyli dwa dodatkowe mecze po potencjalnych transferach i powrocie chociaż niektórych graczy do gry po urazach brzmi jak znacznie mniejszy problem niż bieżący.
0
Rafał0209
5 listopada 2026, 20:47
Ale Wstyd mentalność prowincjonalnego klubu. Milan odpuszczający europejskie puchary ze strachu przed brakiem awansu do TOP4 w Serie A to policzek dla własnej historii. Zamiast budować mentalność zwycięzców, klub uczy się minimalizmu. żenada.
3
Sebolinho10
5 listopada 2026, 20:46
Dobrze jest. Teraz poprawka w niedzielę i można się rozjeżdżać na repkę.
0
Majki85
5 listopada 2026, 20:46
Boże jaki wstyd!! To jest nie do zaakceptowania żeby się tak kompromitować w LE na tle takich rywali! Wynik idzie w świat i nikt nie patrzy na to jakim składem zagrał Milan. Nikt nie patrzy na to, czy dla Milanu Serie A jest ważniejsza. Każdy patrzy i widzi jaki Milan jest żałosny w obecnych latach. Leja nas w Europie byle pionki, a prawda jest taka ze jakich byśmy roszad nie stosowali to Ferencvaros powinien być zjedzony.
Nie mam pojęcia co ten Amorim ma w głowie, ale jeśli my nie awansujemy nawet z 24go miejsca do fazy pucharowej to chłop powinien przeprowadzić poważna rozmowę z Cardinale bo nie ma co się oszukiwać ale o pierwszą czwórkę, patrząc na to w jakiej formie są rywale też będzie ciężko i żeby nie okazało się że na koniec sezonu drugi rok z rzędu zostaniemy z ręką w nocniku. Bez LM i bez sukcesu w Europie. Nawet tej Europie B.
1
Sebolinho10
5 listopada 2026, 20:48
Do tego czasu to już może nie być czego ratować.
0
dejnio
5 listopada 2026, 20:45
Bogu dzięki, że nas nie ma w LM, mielibyśmy wyniki jak LENS z Como.
2
elszyc22
5 listopada 2026, 20:44
Póki co na myśl przychodzi mi jedno słowo - nierówność. Jeszcze pare dni temu wszyscy nosili Amorima na plecach po wygranej z Interem, teraz won i banicja. Jestesmy projektem w budowie, któremu potrzeba czasu i godze sie na taką nierówność bo chce zobaczyć efekty w dalszej perspektywie. Mimo to, niewiarygodnie jestem zawiedziony naszymi poczynaniami w LE, uważam ze to są rozgrywki, których nie można lekceważyć a my gramy tam gówno.
2
KRWISTY
5 listopada 2026, 20:47
A ja się nie godzę na taką nierówność!

0
Sebolinho10
5 listopada 2026, 20:52
Wszystko ma swoje granice. Wygrana w derbach cieszy, ale nadal uważam jednak że Amorim to nie jest dobry wybór i niestety ta nierówność jest tego idealnym przykładem. Drużyna wygląda jakby miała za sobą 3/4 sezonu, a to nie jest nawet połowa....
Co drugi mecz się kompromitujemy. To nie są porażki z honorem... to są kompromitacje.
0
OnlyACM_
5 listopada 2026, 20:43
Ja w to poprostu nie wierzę... :(
0
Andre
5 listopada 2026, 20:43
Jprdl. Ja rozumiem, że przy ciągłych rotacjach składem Amorima i braku jakościowych rezerwowych, możemy grać słabiej w LE, ale żeby z drużyną z Węgier popełniac tak szkolne błędy w obronie i nie strzelić nawet jednej bramki, to już po prostu wstyd dla takiego klubu, jak Milan.
8
M3TR0
5 listopada 2026, 20:43
Ziom z Haiti niszczy Milan XDDD. Jak dumnie było pójść na groby po wygranych derbach, tak wstyd jutro w robocie się pokazywać XD
8
Andre
5 listopada 2026, 20:44
Nic dodać, nic ująć.
1
BadMad
5 listopada 2026, 20:42
Górnik wyglądał na ich tle o wiele lepiej%-)
1
mn7
mn7
5 listopada 2026, 20:41
Ojciec założyciel Kardynał Piękny zniszczył nam klub i te zrywy raz na jakiś czas o niczym nie świadczą.

Od półfinału LM do kompromitacji w LE.
3
Levy11
5 listopada 2026, 20:41
Sorry, ale jak Cardinale mówi, że nie będzie patrzył w styczniu na cenę i jak będzie chciał kogoś kupić to kupi to się boję. Bo niestety, ale Ramosa to mu ktoś wcisnął nie wiem nawet jak, ale na pewno był to majstresztyk. Chłop może się stara biega przepycha się ale to nie jest napastnik na grę jaką my gramy.
0
Starosta
5 listopada 2026, 20:41
Skandaliczny mecz.
0
Milanboy
5 listopada 2026, 20:41
Słabe, że oni odpuszczają tak tą ligę Europy.

Zespół jednak o takiej renomie nie powinien robić takich wstydliwych rzeczy, bo liga Europy to też prestiż.
3
KRWISTY
5 listopada 2026, 20:42
Oni jej nie odpuszczają ,oni po prostu nie potrafią inaczej !
9
Milanboy
5 listopada 2026, 20:44
KRWISTY - Nieprawda, po nich wręcz widać że gdzieś mają tą ligę Europy i dupa się zacznie palić właśnie po tym meczu i będą próbowali jakoś przeczolgac się do tej 1/16.
0
KRWISTY
5 listopada 2026, 20:40
Amorim na zbliżeniu z miną jak mały dzieciak z obsranym pampersem , nie lubię gościa nie przekonuje mnie i tyle !
2
k__f__c
5 listopada 2026, 20:44
Wyglądał jakby miał się popłakać
1
Trefniś
5 listopada 2026, 20:40
Śmiem twierdzić, że większej kompromitacji od czasów porażki z Portsmouth to nie było w Europie.
2
mikj
5 listopada 2026, 20:40
Poszedłem do kibla, zaparzyłem herbatę, ale jako że nie lubię pić ciepłej to zerknąłem jeszcze na parę minut do córki.

W międzyczasie Hutchinson opanował piłkę na wrzutkę
1
konrad1604
5 listopada 2026, 20:40
Jednym słowem wstyd.
Żeby tak zagrać na własnym stadionie z drużyną z Węgier to jest upadek tego klubu.
0
Daman
5 listopada 2026, 20:40
i co tu można napisać o tej drużynie ? Może, że jest jak ta piękna kochanka, która ciągle rozkochuje i rzuca
2
Gianni Comandini
5 listopada 2026, 20:40
Robi roszady, a potem i tak wchodzi pierwszy garnitur, ryzykując kontuzje. Kompromitacja!
0
ksieciunio
5 listopada 2026, 20:40
Cardinale zabieraj pod jedną pachę Amorima, pod drugą Ramosa i wszyscy wypier-papier, im dalej, tym lepiej
0
Victor Van Dort
5 listopada 2026, 20:40
Wstyd, hańba, upokorzenie MASAKRA żeby nawet jednego gola nie strzelić i to grając 20min z przewagą zawodnika. Tak żeby kibice za dużo sobie nie wyobrażali po wygranych derbach. Wracamy do parteru.
2
Diavo
5 listopada 2026, 20:39
FERENCVÁROS lepsze od Interu xd
1
Michał92
5 listopada 2026, 20:38
Mój mózg tego nie obejmuje po prostu xD
3
5 listopada 2026, 20:38
Dobra Amorim won, nie bedziesz z Milanu rynsztoku robil w Europie.
1
Topero
5 listopada 2026, 20:41
Tak jest, kolejny trener zrobimy walec nie do zatrzymania z tą kadrą :P akurat Sarri albo Allegri zaraz będą do brania
1
R93
R93
5 listopada 2026, 20:38
Jest przepaść między pierwszym a drugim składem. Potrzebny ktoś lepszy niż Musah do biegania, doświadczony SO przy którym reszta SO urośnie, LO, no i konkurencją dla Ramosa
0
M3TR0
5 listopada 2026, 20:38
A nie mówiłem? Po co to było oglądać? Cieszę się, że sobie pograłem, humor mam dobry przed piątkiem, a tak jak mówiłem, blamaż był możliwy i tak się właśnie stało :)
0
savicevic88
5 listopada 2026, 20:38
Europa da się lubić xD
0
Błachy
Błachy
5 listopada 2026, 20:37
Z Terraciano cały mecz graliśmy w 10.
1
Piotrek1899
5 listopada 2026, 20:39
Uwazam, że dzisiaj było kilku słabszych od niego na boisku.
1
Corsa
5 listopada 2026, 20:37
Mocno chcę wierzyć w to, że Milan zwyczajnie nie ma zamiaru grać w tym pucharze i odpuszczamy go całkowicie, aby skupić się na lidze.
3
Szymson
5 listopada 2026, 20:38
Tak się skupiamy na lidze, że dostajemy 4 od Bologni
7
Kuszu
5 listopada 2026, 20:40
A później znowu zabraknie punktu do Lm i znowu Liga Europy i znowu odpuszczanie i tak zataczamy koło xD No bo po co się starać...
0
SolemnSolimnia
5 listopada 2026, 20:37
Mogli tej czerwonej nie dostawac. Lekko mniejsza siara by byla.
1
Gianni Comandini
5 listopada 2026, 20:36
Przecież to jest skandal!
1
Kuszu
5 listopada 2026, 20:34
W takich meczach najbardziej szkoda mi kibiców.
Powinni przy kupnie biletów informować, że ODPUSZCZAMY LE, wystawiamy jakieś rezerwy i niech się dzieje... jak tego oglądać się nie da.

2
KRWISTY
5 listopada 2026, 20:34
Zwykłe cipeusze z trenerem na czele !!!


0
carrygun
5 listopada 2026, 20:33
Ale wstyd :D

Co tydzień kompromitacja w Europie hahahaha
1
Levy11
5 listopada 2026, 20:32
KKAC
Tak wieżę, że to będzie inny mecz. Może wtedy wyjdziemy jakimś normalnym składem, a nie rezerwą z Terraciano na czele.
1
KKAC
5 listopada 2026, 20:35
Oby bo na razie jesteśmy pośmiewiskiem
0
JAJO
JAJO
5 listopada 2026, 20:31
Mam nadzieję, że Adidas nie wycofa się po tym spotkaniu...
4
kamilus
5 listopada 2026, 20:33
Wyniki (nawet na przestrzeni kilku lat, jak np. brak LM) mają mniejsze znaczenie niż fanbase i rozpoznawalność marki, a Milan cały czas jest w czołówce wśród włoskich klubów jeśli chodzi o kibiców na świecie.
2
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się