SCUDETTO


Bartesaghi: "Zepsuliśmy ten dobry tydzień. Nasz występ nie nadaje się do komentarza"

5 listopada 2026, 21:49, Ginevra Aktualności
Bartesaghi:

Davide Bartesaghi wypowiedział się po porażce z Ferencvárosem w Lidze Europy: "Czy rozmawialiśmy z trenerem? Prawda jest taka, że trzeba porozmawiać między sobą w drużynie. To był występ, który nie nadaje się do komentarza. Wyszliśmy na boisko bez odpowiedniego nastawienia. Zepsuliśmy ten dobrze rozpoczęty tydzień. Trzeba od jutra zakasać rękawy i zabrać się do roboty, żeby to naprawić. Czego zabrakło? Wiedzieliśmy, że mecze w pucharach są ciężkie. Zabrakło nam odpowiedniego nastawienia, waleczności, woli walki w przechwycie i drogo za to zapłaciliśmy. Czy były jakieś sygnały, że będzie źle? Wiedzieliśmy wszystko, co trzeba o meczu i o naszym rywalu. Dobrze trenowaliśmy, w drużynie był entuzjazm po derbach. Problem pojawił się w trakcie gry. W drugiej połowie próbowaliśmy odwrócić losy meczu, ale nie daliśmy rady. Powinniśmy wcześniej zareagować, nie czekać na kolejny cios. Rywale stworzyli sytuacje po naszych błędach. Musimy się pozbierać i przeanalizować nasze błędy oraz pokazać w następnym spotkaniu właściwą determinację i wolę walki".


#

8 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
pazioni
Moderator pazioni
6 listopada 2026, 03:23
Tak jak pisałem wcześniej, te rotacje wyjdą na mega minus.
0
zycumilanista
6 listopada 2026, 07:56
Ogólnie nie da się z tym nie zgodzić. Ale może długofalowo dadzą efekt w postaci w miarę stabilnej kadry koło marca? Sam nie wiem. Wiem natomiast, że jak Allegri grając tylko w SerieA zabetonował skład, to skończyło się to katastrofą. Także u mnie Amorim ma poparcie. Jeśli w styczniu przyjdzie chociaż jeden ŚO z prawdziwego zdarzenia, prawy obrońca/wahadłowy i ktoś kto realnie może ruszyć Ramosa (choć tu już trochę odpływam bo to jednak styczeń) i wtedy będzie ta sama padaczka, to argumenty "za" się zaczną kończyć.
1
Sebolinho10
6 listopada 2026, 00:05
To wygląda jak ewidentny problem w szatni. Czy między samymi zawodnikami coś nie klika, a może pomiędzy zawodnikami i trenerem?
Tego meczu serio nie idzie racjonalnie wytłumaczyć. Jak to możliwe że 3 drużyna ligi węgierskiej nas ciśnie przez praktycznie całą pierwszą połowę, a w drugiej zadaje dwa decydujące ciosy. To bardziej wygląda jak na sprzedany mecz.

Ta drużyna jest na mentalnym i fizycznym dnie, a za to poniekąd odpowiada kolejny portugalski bajerant.
Edytowano dnia: 6 listopada 2026, 00:06
2
Cactus
Cactus
6 listopada 2026, 08:00
Ja się nie zgodzę. Takie mecze są potrzebne o tyle, że jasno pokazują bez koloryzowania którzy piłkarze nie dźwigają ciężaru i nie są wystarczająco dobrzy żeby rosnąć razem z klubem.
Być może Amorim coś widział po derbach albo przeczuwał, że może dojść do rozprężenia po jego słowa przed meczem były wyraźne. Mental, walka, odpowiednie podejście do tych "małych" meczów.
Piłkarze wyszli na boisko i nie dowieźli. Chociaż określenie wyszli jest mocno naciągane w tym przypadku.
Czy Amorim jest winny? Pewnie że jest. To on odpowiada za odpowiednie przygotowanie zespołu do gry. Natomiast koniec końców to piłkarze wychodzą na boisko i to oni zawiedli najmocniej.
0
il Capitano 1899
il Capitano 1899
5 listopada 2026, 23:45
Tam coś nie klika
1
Boro
Boro
5 listopada 2026, 23:09
Młody chłopak, zamiast gryźć trawę, wykorzystywać okazje to gra jakby jaj nie miał. Kazde podanie na alibi do tyłu. Dzisiaj zagrał na poziomie Estupiniana.
2
KKAC
KKAC
5 listopada 2026, 22:04
Zabrakło odpowiedniego nastawienia , waleczności , woli walki !!! Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam. Oddać kasę kibicom za bilety i potracić gwiazdeczkom za miesiąc z pensji skoro nie chce im się pracować. Mam dość idę spać.
4
mmielczar123
mmielczar123
5 listopada 2026, 21:54
Czy Milan wyprodukuje kiedyś wychowanka, który nie jest totalnym drewnem? W sumie jeden taki jest i nawet strzela w LM, ale na Milan był za słaby...
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się