KOMPROMITACJA MILANU W EUROPIE!
Strahinja Pavlović nie wystąpi w niedzielnym meczu z Genoą. Serbski obrońca w ostatnich godzinach zmagał się z silną kolką, przez co nie znalazł się w kadrze meczowej Rúbena Amorima. Pavlović, który wcześniej narzekał również na problemy z obojczykiem, pozostanie w Mediolanie, gdzie przejdzie dalszą diagnostykę. To pierwsze spotkanie Serie A w tym sezonie, które opuści (dotychczas rozegrał wszystkie ligowe minuty). Jego miejsce w defensywie zajmie Sankhoun Diawara, dla którego będzie to czwarty występ w podstawowym składzie w ostatnich pięciu meczach. Francuz stworzy linię obrony wspólnie z Gilą i De Winterem.
Problemy kadrowe Milanu są coraz poważniejsze. Kontuzjowany Fikayo Tomori ma wrócić najwcześniej w połowie grudnia, podobnie jak Ruben Loftus-Cheek. Znacznie dłużej potrwa rehabilitacja Alexisa Saelemaekersa i Samuela Chukwueze, których powrotu oczekuje się dopiero w marcu lub kwietniu. Niedostępny pozostaje również Pietro Terracciano.
"Portal Daily Briefing twierdzi, że Manchester United uważnie przygląda się Koniemu De Winterowi. 24-latek ma pewne miejsce w drużynie AC Milanu i zbiera bardzo dobre recenzje za swoje występy.
Czerwone Diabły nie są jedynym klubem, które monitują reprezentanta Belgii. Piłkarza na celowniku mają również skauci Liverpoolu oraz Chelsea.
De Winter jest ceniony nie tylko za dobre warunki fizyczne (191 cm), dzięki którym dominuje w pojedynkach powietrznych. Belg ma dobrą technikę, nie boi się grać pod presją i czuje się komfortowo w rozgrywaniu piłki."
Ciekawy czy czasami ulewa...gatorade.
Amorim muszisz, jak bez tego mistrza mamy grać???
Tylko czekać na ból pleców u kolejnego, niestrawność i obrzęk małego palca u kolejnego.
Po przedawkowaniu ten lek nie działa i jest wydalony z kałem.
Na nas wszystkich nie bedzie działał bo jesteśmy wystawieni na niego co tydzien, Pavlo codziennie.