KOMPROMITACJA MILANU W EUROPIE!
Mecz Genoa – Milan był, zgodnie z oczekiwaniami, intensywny i momentami ostry. Nie brutalny, ale z pewnością twardy. Pierwsza połowa była pod kontrolą, jednak kilka minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania emocje zaczynają brać górę. Nie doszło do niczego szczególnie poważnego, ale całe zamieszanie kończy się trzema czerwonymi kartkami, które sędzia Massa pokazał przedstawicielom sztabu szkoleniowego Rossonerich.
Wszystko zaczęło się od ewidentnego i celowego przytrzymania Rabiota przez Marcandallego. Francuz rozpędza się właśnie do kontrataku, gdy zostaje nieprzepisowo zatrzymany przez obrońcę Genoi. Kiedy Davide Massa pokazuje zawodnikowi gospodarzy żółtą kartkę, w szeregach Milanu emocje sięgają zenitu. Piłkarze Rossonerich otaczają arbitra, stanowczo domagając się bezpośredniej czerwonej kartki. Massa prawdopodobnie uznaje jednak, że sytuacja nie spełnia wszystkich kryteriów DOGSO, czyli pozbawienia przeciwnika oczywistej okazji do zdobycia bramki. Kluczowa może być odległość od bramki rywali, ponieważ Rabiot zostaje sfaulowany jeszcze na własnej połowie. Sędzia karze następnie samego Rabiota żółtą kartką za protesty, choć niezadowolenie z jego decyzji wyrażają niemal wszyscy zawodnicy Milanu.
W tym momencie Massa podchodzi do ławki rezerwowych Rossonerich i aż trzykrotnie wyciąga czerwoną kartkę. Z boiska zostają usunięci lekarz klubowy Stefano Mazzoni oraz dwaj współpracownicy Amorima – Emanuel Ferro i Carlos Fernandes. W przypadku lekarza klubowego przepisy federacji przewidują jednak szczególny wyjątek. Nawet po otrzymaniu czerwonej kartki musi on pozostać do dyspozycji w strefie technicznej aż do zakończenia spotkania, aby w razie potrzeby móc udzielić pomocy kontuzjowanym zawodnikom.
To sędziowanie jest tak żałosne, jak nowy "imicz" Rutkowskiego xD