Inzaghi: "Nie mogę opuścić Milanu"

8 listopada 2011, 15:41, House Aktualności
34 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Michał Nowak
9 listopada 2011, 11:58
Zastrzegać nr Inzaghiego? To bardzo bramkostrzelny zawodnik, szczególnie biorąc pod uwagę jego umiejętności piłkarskie. Ma na koncie wiele sukcesów i nigdy nie będę podważał jego zasług, ale na pewno nie był i nie jest w Milanie gwiazdą pierwszej wielkości. Pełnym blaskiem jaśniał tylko raz - w finale LM w Atenach, czyli dopiero po odejściu Shevy, w którego cieniu zawsze pozostawał. Doceniam również jego przywiązanie do barw klubowych, ale pod tym względem biją go na głowę tacy zawodnicy, jak Abbiati i Brocchi. Oni zawsze byli dyspozycyjni, do tego stopnia, iż odchodzili na wypożyczenia czy zgadzali się być częścią rozliczeń z innymi klubami. Jednak, jak tylko byli potrzebni natychmiast wracali i bez fochów, zawsze dawali z siebie wszystko. Byli w klubie przed Pippo, a Brocchi jest nawet jego wychowankiem. To co? im też zastrzec numery? Mnie sama idea się podoba, szczególnie że do tej pory nikt nie ma chyba wątpliwości, co do słuszności wyróżnienia w ten sposób Baresiego i Maldiniego. To byli, każdy w swoim czasie, najważniejsi zawodnicy Milanu. Ikony i dowódcy w szatni oraz na boisku. Legendarni, wieloletni kapitanowie. SuperPippo do tego grona, by zwyczajnie nie pasował i jestem przekonany, że sam tak właśnie myśli, bo to inteligentny, skromny i zakochany w futbolu facet. Pozdrawiam, MN
0
RAYBURN
9 listopada 2011, 11:20
Jeśli zastrzegać by się miało tych wiernych graczy to i zaraz 23 było by zastrzeżone :P Jest to ogólnie sprawa co najmniej sporna, na szczęście decyzja nie jest od nas uzależniona i nie mamy więc na to wpływu czy będą te numery zastrzeżone czy też nie. Czas pokaże. Ja natomiast jakoś w to wątpię.
0
rafal996
rafal996
9 listopada 2011, 09:19
Maldini to jednak inna sprawa niż Inzaghi, całe życie w jednym klubie, super długa kariera, mnóstwo trofeów. Ale jednocześnie mam nadzieję, że takie przypadki już się nie powtórzą. Zrozumcie, że jeśli by wcześniej ktoś wpadł na ten pomysł, to zastrzeżone powinny być też przynajmniej numery Liedholma i Rivery, a najlepiej też Altafiniego i Nordahla, chociaż oni grali później w innych klubach. To już sześć numerów, niewiele z pierwszej jedenastki by zostało.
0
acm1899fan
8 listopada 2011, 23:14
Charakter godny szacunku. Zastrzeżenie numeru Maldiniego jest moim zdaniem jak najbardziej uzasadnione,Baresiego raczej też. To jedna z najtrwalszych możliwości uhonorowania legendy,przeze mnie osobiście lubiana. Ale fakt, polityka kadrowa Milanu pozwalająca zasłużonym piłkarzom na kończenie kariery na San Siro, wkrótce mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której numerowanie rossonerich zaczynałoby się od numeru 20 :)
0
kondiACM
8 listopada 2011, 23:02
A ja myślę że zastrzeganie numerów to rodzaj szacunku i pamięci do gracza który z nim grał. To przywilej tylko dla wiernych i oddanych klubowi graczy. Numer na koszulce się nie liczy lecz umiejętności więc mam w dup*e kto z jakim gra. Zastrzeżony nr przypomina o dokonaniach zawodnika w naszym ukochanym klubie. Widzę nr 3 i myślę Maldini i nie wyobrażam sobie nikogo z tym nr a taka sama sprawa jest z Pippo. FORZA PIPPO, FORZA RINO, FORZA CASSANO, FORZA MALDINI, FORZA MILAN
0
tommyb1
tommyb1
8 listopada 2011, 22:55
gdyby nie ten bezlitosny czas... Niestety, ale wielkim żalem mam nadzieję, że to już ostati sezon
0
MetalMachine
Moderator MetalMachine
8 listopada 2011, 22:54
Myślę, że opcja z zastrzeżeniem numeru powinna tyczyć się tylko familii Maldini... To już wielopokoleniowa tradycja. Inzaghiemu jak i Gattuso można okazać należną wdzięczność na tysiąc różnych sposobów.
0
micharol
micharol
8 listopada 2011, 22:35
Wielki napastnik. Nie miaj talentu do dryblingu nie byl uzdolniony technicznie. Nie byl szybki. Zawsze jednak wykorzystywal nadarzajace sie okazje. Jedyny w swoim rodzaju zawodnik
0
rafal996
rafal996
8 listopada 2011, 22:16
Głupi zwyczaj z zastrzeżonymi numerami. To ma sens w NBA, gdzie i tak w użyciu są numery 1-99, a nie w piłce, gdzie jednak zawsze numer 2-11 niósł jakąś treść, miał i ma znaczenie. Można uhonorować legendy klubu inaczej, niż zastrzegając numery. Leo22 lubi to!
0
Blady19921002
Blady19921002
8 listopada 2011, 21:50
Zarówno Gattuso jak i Pippo, to legendy tego klubu i ich numery powinny być zastrzeżone! Rino, to gość który za Milan byłby w stanie zrobić wiele, jego walka na boisku, jak i po za nim i zaangażowanie w każdym meczu są niepodważalne. Nigdy nie było i pewnie już długo nie będzie takiego walczaka jak Rino. O Pippo to chyba nie muszę nic pisać... Forza Rino! Forza Pippo!
0
Adi Acm
8 listopada 2011, 21:50
Mam nadzieję, że Inzaghi strzeli jeszcze coś w tym sezonie i odejdzie na zasłużoną emeryturę. Nie mogę patrzeć jak biedny siedzi na ławce, albo jest poza składem. Z tym zastrzeganiem numerów bym nie przesadzał. Pippo to mistrz, ale jeśli będziemy podchodzili do tego z takim przekonaniem to numery na koszulkach będą się zaczynały od 50 wzwyż.
0
KAZUYAH
8 listopada 2011, 21:30
Kojot13 Najwierniejsi i najlepsi zawodnicy najlepszego klubu na to zasługują ;)
0
Kojot13
8 listopada 2011, 21:25
6 - Baresi ( !! ) 8- Gattuso, jednak z zastrzeżeniem tego numeru nie do końca sie zgadam :) Oczywiście chciałbym żeby nr. 9 został zastrzeżony, gdyż jestem wielkim fanem Superpippo, ale jak tak dalej pójdzie, to gracze pierwszego składu będą grać z numerami 40-60 xd
0
DAWID 29
8 listopada 2011, 21:25
6- Franco Baresi i chyba 3 a nie 8 ;P- Paolo Maldini
0
Relapse
Relapse
8 listopada 2011, 21:18
Tak naprawdę to właśnie dzięki Inzaghiemu pokochałem Milan i trudno mi ocenić jego przydatność dla zespołu, bo jestem stronniczy, ale wydaje mi się, że zawsze kiedy wchodzi daje wiele drużynie i Allegri powinien mu dawać szanse w CHL, gdyż Pippo ma ją w swoim DNA, co już nie raz udowodnił chociażby w meczu z Realem z ubiegłego roku. Ps. Co do tych zastrzeżonych numerów to kto grał z numerem 8 i 6? Kibicuje Milanowi dopiero od 3 lat i nie kojarze kto grał z tymi numerami.
0
MisiekACM
8 listopada 2011, 21:00
Bardzo przydałaby mu się teraz jakaś brameczka
0
KAZUYAH
8 listopada 2011, 20:33
kondiACM Wtedy by było już za dużo tych zastrzeżonych. Choć gdybym to ja był na miejscu Berlu to zastrzegłbym 9 i oczywiście 8 :)
0
kondiACM
8 listopada 2011, 19:06
Mam nadzieje że zastrzeże sobie nr9 bo nikogo sobię w nim innego nie wyobrażam
0
Abyss
Abyss
8 listopada 2011, 19:02
Wiedziałem, że zostanie do końca kariery. Pippo kocha Milan a kibice rossonerich go jeszcze bardziej! Powodzenia i następnych goli!
0
milanek22
8 listopada 2011, 18:29
Jak odejdzie, lub skończy karierę to każdy fan Milanu i Inzaghiego będzie wspominać go jako Legendę AC MILAN
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
8 listopada 2011, 18:00
To pozostaje mu zakończenie kariery. Jestem strasznie rozdarty. Z 1 strony kocham tego piłkarza, gdy wchodzi na boisku ogarnia mnie mała euforia, z 2 strony jednak jego czas praktycznie się skończył. Ech...;/ Ta jego miłość do gry... Gdyby więcej piłkarzy ją miało w naszym zespole to nie byłoby porażki z Juve.
0
Kush
8 listopada 2011, 17:43
Ja mam nadzieję, że po sezonie odjedzie na zasłużoną emeryturę.
0
acmti
8 listopada 2011, 17:29
Inzaghi sporo zyska kosztem Cassano, mam nadzieję że pokarze że dalej można go nazywać super pippo
0
gimlord123
8 listopada 2011, 17:15
I bardzo dobrze. Zniszczyłbyś swoją legendę jeślibyś odszedł :) Pippo to w 100% Milanista,
0
Blady19921002
Blady19921002
8 listopada 2011, 17:02
Sorry że nie w temacie, ale rząd Sylvio stracił większość w parlamencie i chyba Berlusconi poda się do dymisji!
0
Elldrigar
8 listopada 2011, 16:50
Kondi a kosztem kogo miał go Allegri zgłosić ?
0
HerDeveloper
8 listopada 2011, 16:35
To zdjęcie tygodnie doprowadza mnie do śmiechu. ;) Może się zdziwicie ale przypomina mi w tym zdjęciu Jackie Chana ;D
0
kondiACM
8 listopada 2011, 16:24
W tamtym roku strzelił z Realem dwie to teraz mógłby z Barceloną. No tak Allegri go nie zgłosił do LM ...
0
micharol
micharol
8 listopada 2011, 16:16
On jeszcze strzeli jakas wazna bramke dla Milanu
0
KAZUYAH
8 listopada 2011, 16:07
Wielka szkoda że z Catanią nie strzelił, to było by coś.
0
Cleaver
Cleaver
8 listopada 2011, 16:04
Kurde, będzie musial kiedyś podjąć tą trudną decyzję... bo w Milanie już za dużo szans na grę może nie dostać...
0
radson1406
radson1406
8 listopada 2011, 16:01
Ciezko byloby ogladac Pippo w barwach innej druzyny.Mysle,ze jesli dostanie wiecej szansy do gry udowodni swa przydatnosc dla zespolu.
0
Blady19921002
Blady19921002
8 listopada 2011, 15:55
Prawdziwy mistrz! Forza Inzaghi!
0
Hali1550
8 listopada 2011, 15:48
No ale już twój czas się zbliża ...
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się