Za nazwisko, nie jechał z Primaverą do Turynu na dość silnie obsadzony turniej (Milan wygrał z Torino 4-2, w drugim półfinale Inter-Juve)
Galliani i młody Maldini w Allievi nie byli z moich obserwacji dość często wybierani do podstawowej jedenastki u Pippo
Swoje latka ma a biega jak nastolatek :D
A tak na poważnie. Ciekawy jestem czy Galliani zagrał w tym meczu ze względu na nazwisko, lub ze względu na dobrą grę...
haha no właśnie, a Galliani nie miał czasem jechać na spotkanie do Moskwy? ^^ :D A widzimy jednak, że się tutaj z naszymi chłopakami zabawia na boisku zamiast załatwiać transfer!:D