MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
winmrsostatnio aktywny: Więcej niż 9 lat temu, 2017-09-25
24 sierpnia 2013, 18:49
Wracają demony z przeszłości - słaba pierwsza połowa i stracony gol z rożnego . W poprzednim sezonie 2 połowa w wykonaniu Milanu była tą lepszą i oby tak było tym razem .
najbardziej śmieszy mnie to że z taka grą dostalibyśmy od śląska wrocław , bardziej statycznego zespołu już dawno nie widziałem , nasi zawodnicy stoją jak kołki , zero ruchu w ataku , ahhhhhh długi sezon przed nami
Chyba można się pokusić już o podsumowanie 1 połowy. Gra przez pierwsze 10 minut była, jak dla mnie, wspaniała, dużo szybkich wymian. Gra jakiej Milan dawno nie pokazał. 14 minuta gol i od tej pory coś się zmieniło i Verona doszła do głosu. Przecież to jest komiczne. Gramy w tym sezonie o mistrza (zresztą jak w każdym) a chłopaki na starcie już opadają z sił? Albo nie doceniają przeciwnika? Śmiech. Jak już parę razy dzisiaj pisałem Wspólpraca między Balo a Niangiem - zerowa. Jeden omija drugiego i tak w kółko. Zmian za dużo chyba nie można bo ławka jakoś nie wygląda zbyt cudownie. No ale liczę jednak na pozytywny wynik i pierwsze 3 pkt w tabeli.
W drugiej połowie Niang > Boa. jakoś mnie nie przekonuje wspólpraca między Balo a Niangiem a jeśli chcemy wygrac to Boa powalczy. 45 minut harówki powinien wytrzymać
Niestety z taka kadra mozemy wlaczyc ale tylko o 3 miejsce w serie A ... Strach myslec co będzie z PSV .
0
Abyssostatnio aktywny: Więcej niż 5 miesięcy temu, 2025-10-05
24 sierpnia 2013, 18:33
Kevin przysnął, co potwierdziło moją wcześniejszą opinię...
Toni i główka - to zawsze zagrożenie, mimo, że ma już swoje lata - pewnych rzeczy się nie zapomina. Cały czas ma instynkt zabójcy.
0
Kacapa7ostatnio aktywny: Więcej niż 7 lat temu, 2019-06-15
Nie chce nic mówić ale kontynuujemy tradycje z poprzedniego sezonu - tracimy bramke po główce ze stałego fragmentu gry.
Przepraszam bardzo ale do tego aspektu treningu Allegriego nie mam już słów...