Trening w Milanello

20 listopada 2011, 18:35, stasq_acm Aktualności
12 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
gimlord123
21 listopada 2011, 16:42
Co do Szarego powinien on wchodzić nawet gdy nie jest roztrzygnięty mecz, by się ogrywać. Co do Pippo to niech wchodzi, ale nie co mecz, a na przykład co 3 mecze, w fazie grupowej LM także powinien grać... Natomiast nie chcę by grał co mecz od 60. minuty.
0
HoRnEt
HoRnEt
21 listopada 2011, 09:56
Mi najbardziej szkoda Pippo. W meczu z Catanią, gdzie było już 2:0 do przerwy trener mógł spokojnie zdjąć Ibrę i dać mu szansę. Niestety wolał męczyć Ibrę przez całe 90 minut, a Pippo wszedł w 79 min. przy stanie 4:0... Jeżeli w sytuacji, w której Pato i Cassano byli kontuzjowani, Inzaghi gra tylko 10 min z ławki to już po powrocie tych dwóch ja nie widzę w ogóle miejsca dla SuperPippo (tym bardziej Faraon ma jeszcze gorzej). Wolałbym chyba, żeby Inzaghi odszedł zimą do jakiegoś klubu i zaczął robić to co kocha czyli strzelać bramki zamiast siedzieć na ławce lub na trybunach.
0
rafal996
rafal996
21 listopada 2011, 09:07
Zgadzam się z Michałem Nowakiem. Łatwo jest z poziomu internetowego komentatora zarzucać trenerowi brak profesjonalizmu. Ale to w końcu on siedzi na trenerskim stołku, on widzi tych zawodników codziennie, a nie my, którzy kierujemy się w sumie tylko naszymi sympatiami. Najbardziej widoczne to jest w przypadku Taiwo. Jest młody, grał dobrze we Francji, więc automatycznie uznaliśmy, że będzie u nas podstawowym graczem. Sam bym go chciał widzieć w składzie, ale z drugiej strony jak już gra, to aż przykro popatrzeć. Zachowuje się jak młodzik, który ma panikę w oczach, jak tylko dostaje piłkę. Nie lubię Antoniniego, ale w porównaniu do Taiwo, to Antoś jest mega profesjonalistą - aktywny, ambitny, zawsze wychodzący do gry. Nie mogę Taye darować tej bramki z Parmą - tam zawaliło kilku graczy, ale przede wszystkim nasz bohater, który jak amator stał i czekał na piłkę. Kardynalny błąd, którego nie popełniłby na pewno ani Zambro, ani Antonini! Tak więc moim zdaniem bardzo dobrze robi Max, bo daje Taiwo zagrać w mniej ważnych meczach, czyli widzi w nim potencjał, ale w ważnych momentach stawia na znacznie pewniejszych graczy. Yepes - w zeszłym roku niezwykle pewny punkt naszej obrony, w tym roku jakoś gorzej mu już idzie. Za to znacznie pewniejszy wydaje się Bonera, więc on gra częściej. Zła decyzja Maxa? Moim zdaniem dobra. Najtrudniejsza sprawa jest z Pippo i El Shaarawym. Obu bym chętnie oglądał na boisku, ale bądźmy szczerzy. Mamy teraz trzech klasowych napastników w pełni sił, gra zazwyczaj dwóch z nich, jeden jest w bezpiecznej rezerwie. Jak ktoś wchodzi, to właśnie on. Na razie niestety niewiele było spotkań, w których mieliśmy komfort świetnego wyniku i możliwości eksperymentowania. A nawet jeśli, to wielu jest tych, którzy zdaniem krytyków Maxa powinni wchodzić, nie ma miejsca dla wszystkich. Meczów przed nami mnóstwo, będzie okazja do pogrania. Ja nie widzę, żeby Max kogoś skreślał.
0
Abyss
Abyss
20 listopada 2011, 22:32
Michał Nowak W odniesieniu do Faraona raz piszesz, że nie można było zaryzykować jego wpuszczania, a w ostatnim komentarzu, że nie będzie będzie w stanie walczyć o miejsce w ataku z Robinho, Cassano, Pato i Ibrą. Czyli za słaby, aby grać od początku, ale również obawa przed ryzykiem jego gry od 60 min. Tak więc Szary nie ma ruchu, jak w szachach. Nie wiem, jak Ty naprawdę widzisz jego sytuacje w klubie. Co do Pippo, to również i Ty nie masz żadnych podstaw, by twierdzić, że Inzaghi nie jest w formie pozwalającej mu na udane występy. Status quo ante.
0
KAZUYAH
20 listopada 2011, 22:04
Jak wygrywaliśmy trzema bramkami z taką Parmą czy Catanią to automatycznie powinien wchodzić jakiś młody żeby się ogrywać. Allegri powinien się tego uczyć od Skorży. W meczu ze słabszym przeciwnikiem, np. beniaminkami zamiast wystawiać najmocniejszy skład to powinien wystawić młodych, jak zrobił Skorża z Lechią i we wcześniejszych meczach. A jeszcze potem wielkie lamenty jak to się stało że Zlatan jest zmęczony, grając w każdym meczu ze słabiakami. Lepiej by było z Parmą wygrać 2:0 z Szarawym od początku niż 4:0 ze Zlatanem. Jak byśmy zremisowali to też by nie było tragedii. Nie wiem jakie korzyści ma nam Szarawy przynieść, może niech mu Allegri podkłada pod fotel na SS kolce, to zostanie fakirem, bo nie wiem kim ma zostać siedząc przez cały sezon.
0
jogo bonito mialn
20 listopada 2011, 21:07
jest bład w tabeli juve powinno byc pierwsze
0
jogo bonito mialn
20 listopada 2011, 20:59
ktoś moze wie kiedy gattuso wróci na boisko ?
0
Abyss
Abyss
20 listopada 2011, 20:15
Michał Nowak Miałem na myśli fakt, że zostali odstawieni jak zabawki. Tak profesjonalny trener nie robi. Chodzi mi o to, że np. Faraon powinien wchodzić w meczach ligowych przynajmniej na 20 min. Kiedy gramy ze słabszymi zespołami Yepes powinien grać od początku. Nesta ma już swoje lata i nie może dawać tyle drużynie ile powinien. Yepes udowodnił, że można na niego liczyć. Natomiast Pippo w kontekście jego zakończenia kariery powinien również w większości meczów ligowych wchodzić wchodzić na 20-30 min. Widać, że Allegri nie ma klasy, a może i nie chce zrobić takiego gestu dla ikony Milanu. Nie piszę, już o fakcie nie zgłoszenia go do LM. Tak więc jak się chce to można.
0
Abyss
Abyss
20 listopada 2011, 19:22
Szkoda, że Allegri odstawił na drugi tor Szrego, Yepesa i Pippo.
0
Blady19921002
Blady19921002
20 listopada 2011, 19:12
Dopiero wrócili i już trenują. Ciężki jest żywot piłkarza. Ale za coś te miliony dostają:)
0
kondiACM
20 listopada 2011, 18:47
Ciekawe kto w gierce wygrał ;p
0
AndreaP21
20 listopada 2011, 18:40
Niech trenują...
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się