Rafal - zgadzam się w pełni, Max musi zrozumieć, że jego sezon to nie tylko Liga Mistrzów...
To nieupilnowanie Messiego z wczoraj śniło mi się w nocy :P i będzie śniło wiele dni, ten mecz mogliśmy wygrać.
Szkoda, że nie mógł grać De Sciglio, no ale nie przewidzi się jak zagra inny zawodnik...
Jestem zadowolony z taktyki i meczu, oby tak w lidze.
0
dejnioostatnio aktywny: More than a week ago, 2026-05-28
23 października 2013, 11:01
marass2,
Gdyby wszyscy byli zdrowi i dali radę grać przez cały sezon, to może i tak, ale to jest niemożliwe w żadnym klubie. Potrzeba solidnych zmienników, których nam brakuje.
Pierwsza 11, potencjalnie, wygląda na solidną:
1. Abiatti - solidny
2. Abate - reprezentant Włoch
3. DS - j.w.
4. Mexes - były reprezentant Francji
5. Zapata ( niedługo Rami ) - reprezentant Kolumbii
6. de Jong - reprezentant Holandii;
7. Muntari - najsłabsze ogniwo, ale w niektórych meczach najlepszy na bisku
8. Montolivo - reprezentant Włoch
9. Kaka - Złota Piłka, kiedyś reprezentant Brazylii
10. Balotelli - gwiazda światowego formatu;
11. El Sharawy - j.w.
Z takim składem naprawdę można bić się o mistrza i conajmniej półfinał LM.
Panie Allegri, takie mecze jeszcze bardziej pana kompromitują. Co to za trener, który potrafi ustawić i zmotywować zespół na dwa ważne spotkania w roku, a w międzyczasie przegrywa mecze z ogórkami? Jestem zadowolony z wyniku i gry, ale wściekły przez całokształt. Widząc tak grający Milan (i to bez kilku zawodników, a z innymi dalekimi od optymalnej formy) musimy sobie zdać sprawę z jednego - skoro potrafimy grać jak równy z równym z Barceloną, to potrafimy z każdym. Tej kadrze nie brakuje aż tak bardzo jakości, ta ekipa może być czołowym zespołem Ligi Mistrzów, tylko nikt nie potrafi wykorzystać ich potencjału.
Plus dla Allegiego za nie wystawienie na siłę Matriego w pierwszym składzie.
0
pazioniostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2026-05-26
23 października 2013, 06:19
Gratulacje. Teraz tylko utrzymać koncentrację na niedzielny mecz.
0
Kaineqostatnio aktywny: More than a week ago, 2026-06-02
23 października 2013, 01:28
Jakby nie patrzeć, Mister potrafił z Barceloną odprawić Milan który walczył, i śmiem twierdzić, że z odrobiną szczęśćia przeszlibyśmy ich w przeszłości a szczególnie rok temu. Kontuzje grały wtedy kluczową rolę. Sam nie wiem jak to działa, co się w tym klubie dzieje... Czy to wina trenera czy całego sztabu medycznego, Allegriego można obwinić transferem Matriego, o ile ten się oczywiście nie prz
ełamie ;)
0
Wolfensteinostatnio aktywny: Więcej niż 8 lat temu, 2018-02-20
22 października 2013, 23:52
W końcu zachowaliśmy koncentracje tak jak Allegri mówił od 3 miesięcy :DDD
Bardzo dobra pierwsza połowa, poza błędem Constanta wszystkie formacje wywiązały się ze swoich zadań. Widać, ze ruszyli do meczu bardzo napompowani i żądni wygranej. Druga połowa już słabiej, ale należą się brawa za dyscyplinę taktyczną i dużo udanych interwencji w obronie. Ogólnie zagraliśmy dzisiaj najlepiej jak mogliśmy w obecnej sytuacji kadrowej, paru zawodników wybiło się w końcu ponad swój przeciętny poziom, przynajmniej na chwilę - jak Robinho. Jedynie szkoda, że takie mecze w wykonaniu Milanu oglądamy ostatnio góra raz na miesiąc albo nawet dwa. Zobaczymy czy to tylko jedna jaskółka (pesymizm podpowiada mi, że niestety tak), czy może coś zaskoczyło.