Bezbramkowy remis na San Siro...
MILAN – JUVENTUS 0:0
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 34 | 25 | 4 | 5 | 80-31 | 79 | |
| 2. | SSC Napoli | 34 | 21 | 6 | 7 | 52-33 | 69 | |
| 3. | AC Milan | 34 | 19 | 10 | 5 | 48-27 | 67 | |
| 4. | Juventus FC | 34 | 18 | 10 | 6 | 57-29 | 64 | |
| 5. | Como Calcio | 34 | 17 | 10 | 7 | 59-28 | 61 | |
| 6. | AS Roma | 34 | 19 | 4 | 11 | 48-29 | 61 | |
| 7. | Atalanta BC | 34 | 14 | 12 | 8 | 47-32 | 54 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 12 |
| 4. | Marcus Thuram | 12 |
| 5. | Donyell Malen | 11 |
W odniesieniu do wczorajszych rewelacji Il Corriere della Sera, chiński portal National Buisness Daily skontaktował się z Zhuhai Zhongfu, spółką, w której udziały posiada holding Jie Ande należący rzekomo do Yonghonga Li. Artykuł włoskiego dziennika opowiadał o problemach finansowych i sądowych holdingu, któremu groziło bankructwo. Tymczasem przedstawiciele Zhuhai Zhongfu negują jakiekolwiek związki z Yonghongiem Li, dodając że artykuł Il Corriere opiera się na nieprawdziwych informacjach. Właścicielem spółki, która posiada udziały w Jie Ande (nie odwrotnie), jest niejaki Liu Jinzhong. National Business Daily nie był w stanie dotrzeć do informacji publicznych potwierdzających związki pana Li z wymienionymi przez dziennikarzy Il Corriere firmami.
Ale jakby jedna gazeta upadła przez takie RAŻĄCE POMÓWIENIE to inne nauczyłyby się sprawdzać źródła, nazwiska i zasady fiskalne zanim wypuściłyby "sensację".
Przecież to pomówienie wpływa m.in. na wartość akcji w spółkach, w których udziały ma Yonghong Li. A jeśli podliczymy spadek wartości wszystkich powiązanych z Panem Li akcji to z pewnością będą to straty mogące spowodować bankructwo jakiejś "włoskiej gazetki", jeśli tylko sąd zawyrokowałby oddanie różnicy do ceny sprzed artykułu. ;)
A niektórzy tutaj jeszcze dawali tym wyrzygom medialnym wiarę (przypomnę kto to był: "ShowOFF", "_,że", "im@te", "Paolo Zatonelli").