Bywało lepiej, ale jest punkt. Genoa - Milan 2:2

16 grudnia 2020, 19:44, cinassek Aktualności
Bywało lepiej, ale jest punkt. Genoa - Milan 2:2

Tylko remis zgarnął Milan w wyjazdowym starciu z jedną z najsłabszych ekip Serie A - Genoą. Mogło być jednak gorzej, gdyż do rezultatu 2:2 goście doprowadzili w samej końcówce. Oprawcą podopiecznych trenera Stefano Piolego okazał się były napastnik mediolańskiej ekipy, Mattia Destro. Odpowiedzieli mu obrońcy - Davide Calabria i Pierre Kalulu.

W pierwszej połowie bardzo długo nie działo się w zasadzie zupełnie nic. Dopiero po upływie nieco ponad pół godziny gry w pole karne rossonerich wpadł Eldor Shomurodov, ale jego uderzenie na szczęście nie było dość precyzyjne. To nieco obudziło mediolańczyków. Już chwilę później kapitalną indywidualną popisał się Ante Rebić, ale kiedy już stanął oko w oko z Mattią Perinem i musiał w zasadzie tylko dopełnić formalności, uderzył na tyle nieudanie, że Włoch zdołał interweniować. Goście zyskali jedynie rzut rożny, po którym główkował Alessio Romagnoli. Pomylił się nieznacznie, ale jednak, przez co do przerwy nie ujrzeliśmy żadnej bramki. Szykowała się ciężka przeprawa.

A tuż po zmianie stron boiska stała się jeszcze cięższa, gdyż z dobitką do piłki sparowanej przez Gigio pospieszył ex-rossonero, Mattia Destro, z bliska wpisując się na listę strzelców. Odpowiedź nadeszła jednak momentalnie, gdyż prawdziwą bombę z daleka wprost do siatki posłał Davide Calabria. Ale włoski napastnik Genoi nie dał za wygraną i po centrze na swoją głowę - wobec biernej postawy Pierre'a Kalulu - trafił na 2:1.

Kolejne próby mediolańczyków wyglądały kiepsko i coraz więcej wskazywało na porażkę. W 83. minucie po dośrodkowaniu Hakana Calhanoglu z rzutu rożnego piłkę głową zgrał jednak Alessio Romagnoli, a z najbliższej odległości Kalulu posłał ją do siatki rehabilitując się za wcześniejsze trafienie dla gospodarzy. Mimo prób Milanu, do ostatnich sekund nic już się nie zmieniło i w stolicy Ligurii padł remis 2:2.

Genoa CFC - AC Milan 2:2 (0:0)

Bramki: Destro 47', 60' - Calabria 52', Kalulu 83'

Żółte kartki: Pellegrini 18', Radovanović 87' - Romagnoli 25', Castillejo 54' (poza boiskiem), Leao 83'

GENOA CFC (4-4-2): Perin - Masiello, Goldaniga, Bani, Pellegrini (46' Czyborra) - Ghiglione, Pjaca (68' Melegoni) Lerager, Sturaro (76' Behrami) - Destro (76' Scamacca), Shomurodov (85' Radovanović)

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma - Calabria, Kalulu, Romagnoli, Dalot - Kessie, Tonali (77' B. Diaz) - Castillejo (53' Hauge), Calhanoglu, Leao - Rebić (53' Saelemaekers)

 

Sędzia główny: Daniele Orsato (Montecchio Maggiore)

Miejsce: Stadio Luigi Ferraris (Genua)


*** SKRÓT SPOTKANIA ***

1007 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
lopezito84
lopezito84
18 grudnia 2020, 17:19
2 ostatnie mecze Milanu to katastrofa ratujemy remisy fuksem z zespołami dzięki którym mogliśmy odskoczyć. Patrząc na ostatnią gę widać że powietrze uszło muszą się w końcu przebudzić
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
18 grudnia 2020, 00:03
Na spokojnie oceniając, nie ma tragedii ani powodów do paniki, cóż przewaga nad Interem stopniała do 1 punktu ale tylko niepoprawni optymiści mogą wierzyć, że Milan nie da się nikomu dogonić i będzie w stanie na dobre wszystkim odjechać. Zapewniam, chciałbym ale trudno w to wierzyć, musieli byśmy mieć mnóstwo szczęścia. Sezon to maraton a ten obecny tym bardziej jest wymagający bo rozegrany jest w nietypowych okolicznościach, jeszcze może się wiele wydarzyć, wiec trzeba zapiąć pasy i cieszyć się tą podróżą. Każdy ma prawo do krytyki, czy wyrażenia niezadowolenia ale czy kibice Milanu naprawdę mają AŻ takie "wielkie" problemy - nie wydaje mi się, wciąż jest wspaniale! Dwa remisy z ogórami to proza Serie A... remisy z historią które wprawdzie teoretycznie odbierają nam 4pkt ale to nauka która nie pójdzie w las w to akurat wierzę. Tak my fani dużo wymagamy i dobrze, ale trzeba zrozumieć że brak takich figur/indywidualności jak Szwed, Duńczyk, Algierczyk czy Theo ma swoje reperkusje i przestroga dla wróżbitów, że nie można sobie z góry dopisywać 3pkt tylko dlatego że gramy z teoretycznie słabą ekipą, nawet jeśli nasze rezerwy są o klasę lepsze to jeszcze trzeba tego dnia być w formie i to udowodnić a z tym ostatnio jest u nas trochę słabiej. Koniec końców trzeba walczyć o każdy punkt bo problemy dotykają wszystkich, Juve i Inter są kadrowo mocniejsze i absencje im aż tak na razie nie przeszkadzają. Spodziewam się że częstotliwość urazów tylko się zwiększy i dlatego wielką sztuką będzie utrzymać się na nogach do końca tego maratonu i tak rotować oraz gospodarować zasobami aby w kluczowej części sezonu, nie znaleźć się w sytuacji gdzie muszą grać głębokie rezerwy bo wszyscy będą już w szpitalu. Owszem Milan teraz zwolnił, wrzucił niższy bieg i się toczy ale liczę że ta redukcja pozwoli na efektowne przyśpieszenie... myślę że na przestrzeni sezonu każda ekipa będzie miała swoje wzloty i upadki, od czasu kiedy bramkarz Benevento strzelił nam bramkę wiem że w pojedynczym meczu niemożliwe jest możliwe ale na przestrzeni całego sezonu nie ma przypadków.
2
Adamek189
Adamek189
17 grudnia 2020, 20:16
doładować akumulatory trzeba na nowy rok i będzie dobrze
1
ceci791
ceci791
17 grudnia 2020, 18:21
Szkoda się rozpisywać, ale z drużyną trzecią od końca to 2-2 jest jak porażka.... jedziemy z ogórkami dalej FORZA MILAN!!!
1
ML89
ML89
17 grudnia 2020, 15:00
Nie jest źle, chwilowa zadzyszka moim zdaniem. Jedziemy dalej.
1
ChroscickyACM
ChroscickyACM
17 grudnia 2020, 15:50
Tez tak mysle. Pierwszy mecz, w ktorym chyba sie chlopakom nie chcialo, grali z mysla, ' samo wpadnie'... Albo po prostu zmeczenie dalo sie we znaki. Przerwa po miedzy meczami, tylko 2 pelne dni.. Do tego fakt, ze Leao to jest ( mam wrazenie) wiecznie obrazony, leniwy itp. Obysmy jednak znalezli sily na 2 nastepne mecze. Sassuolo oddycha rekawami powoli, jak wczoraj Milan, jednak mysle, ze damy rade. Bd ciezko, ale jak wleci dawna motoryka, jak ta z Parma.. To pyknie. Nervoverdi nie beda sie murowac, tu nam sie drzwi otworza.
1
Kostek.
Kostek.
17 grudnia 2020, 14:34
Mamy pierwsze miejsce , bez porażki od wznowienia rozgrywek co poniektórzy chyba troche przesadzają z tymi komentarzami ze słabo ze zle i wogole . Owszem ten wczorajszy Milan to nie ten sam z meczów z Napoli , Romą czy Interem ale wszystkich meczy w lidze nie wygramy . Jak nie mozna wygrać to remis jak najbardziej do zaakceptowania . Brawo Milan
2
pjk89
pjk89
17 grudnia 2020, 12:32
podstawowym warunkiem jest drugi napastnik, to powinnobbyc najwazniejsze ,i nie musi to byc top topow,wystarczy zeby umial przytrzymać pilke z przodu ,przyjacc tylem do bramki,mam nadzieje ,zw zarzad po wczorajsxym meczu zareaguje w tej kwestii,bo nie może byc tak ,ze przeciwnicy sami oddaja nam pilke a my nie jestesmy w stanie stworzyc jakiegokolwiek zagrożenia. Strasznie widoczna byla nasza niemoc w ataku
1
kamilus
kamilus
17 grudnia 2020, 14:17
Napastnik jest potrzebny, ale nie widać nikogo, kogo można by pozyskać na zasadzie "okazji" - Llorente czy Mandzukic są tani (pewnie dałoby się pozyskać ich za darmo), ale dawno nie grali. Scamacca, który wydaje się być najlepszym rozwiązaniem, prawdopodobnie będzie drogi (20+ mln). Giroud chce więcej grać, a u nas przy Zlatanie to nie jest pewne.

Innych kandydatur brak...
0
pjk89
pjk89
17 grudnia 2020, 14:51
Jezeli zapadla decyzja o ściągnięciu Ibry i ustawienia taktyki pod ten typ napastnika to logiczne wydaje sie miec dla niego alternatywe ,zmiennika tym bardziej biorac pod uwage wiek.Mysle ,ze Maldini zdaje sobie z tego sprawe ,ze trzeba tu zainwestowac ,bo Ibra nie bedzie dostepny w kazdym meczu,a bez drugiego napastnika moim zdaniem nie dociagniemy w czworce
0
ceci791
ceci791
17 grudnia 2020, 18:37
Na dzień dzisiejszy powalczyłbym o Papu Gomeza i zastanowiłbym się nad powalczeniem o Kuame z Violi
0
Bufor85
Bufor85
17 grudnia 2020, 11:23
Mamy tylko nieco krótką ławkę, przydałyby się jeszcze wzmocnienia. Naszym problemem jest to, że kiedy gramy podstawowym składem czyli Theo, Romek, Kjaer i Calabria przed nimi Benek z Frankiem Saelemaekers Hakan i Samu z Ibrą to jesteśmy mocni. Widać ogromną stratę w postaci Kjaera. Kiedy nie ma podstawowych graczy a wchodzą rezerwowi nasza gra jest wtedy chaotyczna mało ciekawa mało klejąca się. Brakuje zrozumienia. Jesteśmy nieograni. Ostatnio ze wszystkimi drużynami próbujemy grać skrzydłami. Parma i Geona czyli dwie słabsze drużyny, które stawiają na twardą defensywę pokazały właśnie, że gra skrzydłami jest niemożliwa. Musimy nauczyć się rozgrywać i konstruować atak środkiem pola.
1
PeterWarne753
PeterWarne753
17 grudnia 2020, 09:53
Mamy za krótką ławkę i są efekty. Milan i tak zajmuje pozycję w tabeli ponad stan jaki posiada. Nie oszukujmy się, że Milan ma skład na mistrzostwo Włoch, bo nie ma. I nie chcę tutaj narzekać i krytykować kogokolwiek, ale takie są fakty. Potencjał Milanu jest dziś słabszy niż Juve, Interu, Napoli, kadrowo nie jesteśmy też lepsi od Romy czy Lazio. Fatalna sytuacja finansowa klubu powoduje, że nie ma co liczyć na wielkie transfery znanych zawodników. Celem Milanu jest dostanie się do LM, to cel najważniejszy i trzeba go próbować go zrealizować. Wszystko powyżej 4 miejsca dla Milanu jest ponad stan tego klubu i będzie trzeba uznać za sensację. Trzeba liczyć na szybki powrót kibiców na stadiony, żeby Milan miał kasę z dnia meczowego, bo inaczej będzie naprawdę kiepsko.
3
marcinomilano
marcinomilano
17 grudnia 2020, 11:04
Ławki nie mamy takiej krótkiej, ale jest ona bardzo niedoświadczona, widać to po Hauge, który potrafi zagrać mega mecze, a później przez 2 następne z rzędu nie wnosić kompletnie nic. Jeśli chodzi o mistrzostwo, to nikt rozsądny nie powinien sądzić, że je zdobędziemy. Mistrzostwo rozegrane zostanie między Napoli, Juventusem i Interem, ze wskazaniem na Inter, po tym jak frajersko odpadli z LM. To jest idealna sytuacja dla Conte, który spokojnie może skupić się na lidze. Jeśli chodzi o kadre, to na ten moment z pewnością mamy ją słabszą niż Juve i Inter, no i pewnie też Napoli. To jaką kadrę ma Inter, a co wyprawiają, woła o pomstę do nieba. Kadrowo są najlepsi w Serie A, ale beton Conte skutecznie ten zespół neuytralizuje. Naszym plusem jest posiadanie bardzo młodej kadry, z ogromnym potencjałem. Raczej możemy optymistycznie patrzeć w przyszłość, z kolei Juve, Inter i Napoli mają poza wyjątkami starzejącą się kadrę. Nie powiedziałbym jednak, że mamy gorszą kadrę niż Lazio i Roma. Nie jesteśmy też w fatalnej sytuacji finansowej, w takiej byliśmy od 2011 do mniej więcej 2018 roku, ale tak jak mówisz, naszym celem jest dostanie się do LM i to jest najważniejsze. Dlatego nawet wczorajszy remis trzeba brać z otwartymi rękami, bo każdy punkt jest na wagę złota, żeby się w top 4 utrzymać. Awans do LM jest dla nas niezwykle ważny, żeby odblokować większy budżet i mieć silniejszą pozycję negocjacyjną w rozmowach z zawodnikami i sponsorami. No i nie napalałbym się raczej na jakieś ogromne wzmocnienia zimą.
2
PeterWarne753
PeterWarne753
17 grudnia 2020, 11:26
To w większości się zgadzamy co do sytuacji. Tak, masz rację Inter ma chyba najlepszą kadrę aczkolwiek Juventus nie odstaje wcale. Roma ma jednak szersza kadrę niż Milan i jako całość czyli powiedzmy tych 20 piłkarzy ma lepszy zespół niż Milan. Finansowo nadal jest jednak w Milanie bardzo ciężko, zadłużenie ogromne, brak wpływów z dnia meczowego zwiększa dług Milanu coraz bardziej, który i tak jest coraz rozpaczliwiej rolowany. Jeśli chodzi o wzmocnienia zimą to nie liczę, bo nie ma za co, ale być może uda się zrobić jakieś mądre roszady o pozyskać kogoś kosztem innych graczy
1
marcinomilano
marcinomilano
17 grudnia 2020, 11:46
To prawda, ale z tym problemem zmagają się wszyscy, nie tylko my. Elliot do biednych nie należy.
0
kamilus
kamilus
17 grudnia 2020, 14:06
Nie trzeba być biednym, by ograniczać wydatki (z różnych powodów).
0
Rafalzki
Rafalzki
17 grudnia 2020, 09:35
wiem, że nie można wygrywać cały czas ale to jest kolejny frajerski remis. Oby Ibra i Kjaer szybko wrócili bo wygląda to słabo.
2
RockStar
RockStar
17 grudnia 2020, 09:20
Meczu nie oglądałem. Ale dlaczego przy pierwszym golu, wszyscy narzekają na Kalulu a kompletnie nikt nie napisze nic o Romagnolim, który pozwolił zawodnikowi przyjąć piłkę w polu karnym, potem się obrócić i oddać strzał. A Kalulu chciał doskoczyć do tego zawodnika, bo widział że robi się "smród". Ta bramka idzie całkowicie na konto "kapitana" a nie Kalulu.
2
Rafalzki
Rafalzki
17 grudnia 2020, 09:33
pierwszy gol ogólnie słaby blok obronny, drugi to ewidentny błąd Kalulu moim zdaniem.
0
patoo_07
patoo_07
17 grudnia 2020, 09:49
Pierwsza bramka, to idzie na konto Castillejo, który pod polem karnym rywala najpierw 3 dni się zastanawiał, a potem jak piłka poszła w powietrze, to przyjął ją tak, że dał zawodnikowi Genoi kontrę na srebrnej tacy.
1
kamilus
kamilus
17 grudnia 2020, 14:06
Bez przesady z tym Samu, kontra przeciwnika to nie od razu gol. Tam o wiele bardziej zawinił Romagnoli, który kolejny już raz krył powietrze: https://i.ibb.co/xhd0dyT/image-2020-12-16-233530.png
0
Rossoneri Slavomir
Rossoneri Slavomir
17 grudnia 2020, 09:07
Jak nie mozesz wygrac to musisz zrobic wszystko zeby zremisowac! Mamy krótki garnitur a wyniki i tak sa zaskakująco dobre no i te 2 bramki minimum w kazdym meczu a i tak sie zaczyna płacz i lament...no i po dwoch remisach pioli aut :) Ludzieeeee....
1
Daman
Daman
17 grudnia 2020, 08:33
Miałem złe przeczucia co do tych dwóch meczów oczywiście łatwo sie mówi po fakcie, ale zawsze mam złe przeczucia, kiedy słyszę komentarze typu: "przejedziemy sie po nich", "pewne 6 punktów" "zwycięstwo to formalność". Niestety w Serie A nigdy nie ma łatwych spotkań :/
1
patoo_07
patoo_07
17 grudnia 2020, 09:02
To było łatwe spotkanie. Tylko my graliśmy jak upośledzeni i kryliśmy jak upośledzeni. Bądźmy szczerzy. Przez 45 minut Genoa oddawała nam piłkę po dwóch podaniach. Jak można nie skorzystać z takiej gry rywala? Oni dosłownie nie robili nic. W drugiej połowie oddali 3 strzały i cudem strzelili tylko dwa gole (chwała Gigio). Genoa nic nie grała i po pierwszej połowie powinno być po meczu.
5
Corsa
Corsa
17 grudnia 2020, 10:09
otóż to, w pierwszej połowie mieli pełno w portkach, było widać jak bardzo są sparaliżowani, ale z każdą kolejną minutą nabierali pewności, zobaczyli, że nie taki straszny Milan jak go malują.
1
krasy
krasy
17 grudnia 2020, 08:30
Obecne wyniki to wina braku zmienników na odpowiednim poziomie. Wypadło kilku graczy ze składu a wchodzący nie dają jakości. Jeżeli nie wzmocnimy się w styczniu to skończymy ligę poza 4 . Ibra musi mieć zmiennika dobrego zmiennika bo Rebić jest bezproduktywny na 9. Wczoraj też nie rozumiem czemu Leao grał na boku a Ante na środku, dlaczego nie odwrotnie ?. A tak przy okazji Leao katastrofa. Nie chce mu się biegać, zachowuje się jakby na boisku był za karę. Samu pcha się po zrobieniu dwóch kółek po przyjęciu miedzy 3 obrońców. Tonali może przyszły sezon potwierdzi jego talent na razie gra dużo poniżej oczekiwań, Ogólnie mecz podobny do spotkania z Parma ale jeszcze słabszy. Potrzeba więcej doświadczenia w zespole na samych młodzieżowcach daleko nie zajedziemy. Straciliśmy 4 pkt. z ogórkami . Sposób i łatwość tracenia goli nie nastraja optymistycznie przed kolejnymi meczami , bo na starcie trzeba liczyć się ze stratą. Gra obrony mocno do poprawy. Obojętne czy przeciwnik ma 2 sytuacje czy 1 i tak ją wykorzystuje, a obrońcy się przyglądają.Przykro patrzeć jak z całym szacunkiem byle kto wchodzi w pole karne i pakuje .
1
grayman88
grayman88
17 grudnia 2020, 08:21
Tak jak mówiłem. Zadaniem jest top4. Tyle. A jakiekolwiek wnioski nt mistrza po pełnej rundzie.
1
zycumilanista
zycumilanista
17 grudnia 2020, 07:40
Ja to nie wiem co Wy się tak boicie tego Lazio i Sassuolo. Rzymianie grają kaszanę momentami gorszą niż my wczoraj a Sassuolo to tylko Sassuolo. Mają dobry okres ale są do pyknięcia bezproblemowo co pokazał Inter:)
3
patoo_07
patoo_07
17 grudnia 2020, 09:03
A wyobrażasz sobie Kalulu kryjącego Savica? Chłop nie wyskakiwał do głowy w pojedynkach z mocarnym Destro.
1
Diavo
Diavo
17 grudnia 2020, 07:38
Bez paniki, zauważcie,że drużyny, które się nam postawiły zaczęły w kolejnych meczach punktować, więc nie zdziwię się jak Genoa zacznie piąć sięw tabeli, bo źle wczoraj nie wyglądali ;). Zadyszka była pewna,w ubiegłych sezonach po straconych bramkach Milanu na boisku nie było,a co dopiero po drugiej straconej bramce.. Teraz walczymy do ostatnich sekund i to się liczy!
5
Victor Van Dort
Victor Van Dort
17 grudnia 2020, 11:52
Człowiek szybko się przyzwyczaja do dobrych rzeczy a co grosze szybko uważa, że one mu się po prostu z urzędu należą - na zawsze, to błąd. Przykładowo przesiadka ze starego rzęcha, do nowego auta np. z salonu - nie jest trudna ale przymusowa przesiadka z nowego samochodu do starego to już jest osobista kalwaria każdego kierowcy. Dobra gra Milanu nieco "zepsuła" i rozbestwiła kibiców, wiele lat cierpienia kibicowskich katuszy aż drużyna zatrybiła, wystarczył rok "dobrobytu" by zamienić się z bezpańskiego we francuskiego pieska.
0
Huczaj
Huczaj
17 grudnia 2020, 07:31
Naszej młodzieży zabrakło przede wszystkim siły. Nie jesteśmy w stanie grać w taki sposób (wysoki pressing, agresywny odbiór w każdej strefie boiska) przy tylu meczach. To jest tempo niemożliwe do wytrzymania dla tak wąskiej kadry.

Przed nami, moim zdaniem, jedno z najważniejszych okienek ostatnich sezonów. Powie nam o czym możemy myśleć na koniec sezonu. Zobaczymy gdzie Maldini i spółka faktycznie w nim mierzą.
0
El Diablo
El Diablo
17 grudnia 2020, 07:26
Powoli wraca nasz stary, dobry AC Mulan.
1
lukarion
lukarion
17 grudnia 2020, 07:11
Naszej młodzieży zabrakło doświadczenia w starciu ze starymi ligowymi wyjadaczami.Nie zawsze przeciwnika da się zabiegać, ale wróci Ibra i nasi podstawowi obrońcy i wszystko wróci do normy.Potrzebny nam napastnik bo bez Ibry nie ma kto strzelać.
1
satoshi
satoshi
17 grudnia 2020, 06:55
Mam nadzieję, że Leao będzie siedział na ławce w następnym meczu.

Środkowy napastnik jest potrzebny
1
Max82
Max82
17 grudnia 2020, 06:14
Czyżby zaczęło się trafienie punktów w frajerski sposób, z takiej przewagi jaka mieliśmy mamy teraz 1pkt przewagi ;(
0
Baloo
Baloo
17 grudnia 2020, 00:45
Wróci Ibra i wrócimy do wygrywania, zaufajcie
0
Rysiu
Rysiu
17 grudnia 2020, 00:44
Dwie bramki wpadły po dośrodkowaniach z naszej lewej strony. Po niej biegali Dalot i Leao. I jak zazwyczaj ta strona jest nasza wiodącą w ataku i solidną w obronie, tak dziś to było żenujące co tam się działo. Dalot nie zaliczył ani jednego pozytywnego wyjścia do przodu. Natomiast Leao zupełnie nie biegał - ani w ataku ani nie pomagał w obronie. Mimo że wymieniał się czasem z Rbiciem, to szkoda że to Chorwat nie był przypięty do skrzydła. Może chociaż bramki dla przeciwnika by nie wpadły, przy jego bardziej agresywnej grze.
Kalulu i Hauge dziś grali jak juniorzy. Jeden chciał biegać do każdej piłki, niepotrzebnie tracąc swoje ustawienie na boisku i przeszkadzając kolegom, drugi natomiast nie wiedział gdzie ma biegać, więc się schował. O ile Kalulu mimo sporego udziału przy bramkach prezentował pewne pozytywy, tak u Hauge chyba dopiero zaczyna się problem adaptacyjny. Szkoda że Diaz tak późno wszedł.
0
Zimer9009
Zimer9009
17 grudnia 2020, 00:33
Problem dzisiejszego remisu nie polega na stracie punktów bo z Parma również był podział, ale stylu w jakim drużyna zagrała.

Inaczej odbiera się stratę punktów (nie oszukujmy się tak trzeba traktować te remisy) z dołem tabeli w sytuacji w której drużyna gryzie trawę i po prostu nie chce wejść, bramkarz ma dzień konia, sędzia gwizdnie karnego z kapelusza itp , a inaczej kiedy wiesz, że rywal powinien to wygrać.

Oczywiście głównymi „winowajcami” są tutaj absencje, ale nie zmienia to faktu, że dzisiaj zagraliśmy kaszanę i nie chodzi tutaj tylko o końcowy wynik.
4
krisss811
krisss811
17 grudnia 2020, 00:31
Nie oglądałem meczu, szkoda straconych punktów ale my ciągle jesteśmy liderami tabeli, ktoś zakładał taki scenariusz kilka miesięcy temu???
1
kusniak_22
kusniak_22
17 grudnia 2020, 00:16
Bo to są kibice od wczoraj, połowa tych komentarzy to hejt za stratę bramki, a już o remisie nie mówiąc.. jesteśmy bez porażki w Serie A w tym sezonie i wciąż na pozycji lidera, ale mało i zapomnieliście chyba gdzie Milan był jeszcze nie dawno i w jakim stylu graliśmy. Gramy od kilku meczów bez kilku ważnych piłkarzy, średnia wieku na boisku dzisiaj to 23 lata, rywal trudny u siebie bo grający już na początku sezonu o utrzymanie. Komentarze co poniektórzych są tak żenujące, że nie da się tego czytać.
17
Luksta1805
Luksta1805
17 grudnia 2020, 00:39
Zgadzam się. Ja jestem kibicem Milanu od 20 lat i cieszę się że Milan powoli wraca do topu. Ten sezon to i tak niespodzianka na jego początku. Mamy lidera i ani jednej porażki, do tego kadra jest mega młoda. Nie rozumiem tego narzekania co niektórych.
7
viviek89
viviek89
17 grudnia 2020, 01:34
Tez kibicuje dluuugo i po kazdym meczu po ktorym bedziemy liderem mam luz najlepiej w ostatniej kolejce. A ten caly hejt to mysle z obawy przed powrotem do tego co dzialo sie przez ostatnich pare lat. Plus najwazniejsze jak mowi nazwa strony to forum polskich kibicow xDxD wiec czego sie mozna spodziewac taki narod ;)
2
GianpaoloM3
GianpaoloM3
17 grudnia 2020, 10:25
Serce rośnie czytając takie komentarze jak Twój :) Dużo zdrowia
1
Adam1983
Adam1983
17 grudnia 2020, 00:04
Nie wierzę w to co wy piszecie zamiast się cieszyć ,że seria trwa dalej to gadacie ,że tracimy punkty a przecież my cały czas punktujemy i to w jakim stylu cała Europa zaczyna się cieszyć z tej passy ,każdy teraz zerka na mecze Milanu a tu dalej bez porażki brawo chłopaki jestem z was dumny byle tak dalej ,byle jak to mówił Krzynowek do przodu. A nie wykluczone ,że do końca o mistrzostwo powalczymy. Forza Milan i brawo za zostawienie na każdym meczu serducha
11
Misiegg
Misiegg
17 grudnia 2020, 00:08
Zgadzam się z tobą w 100 %
3
patoo_07
patoo_07
17 grudnia 2020, 07:24
Wolę raz przegrać i 2 razy wygrać, niż 3 razy zremisować, żeby ciągnąć passę, która na dłuższą metę nic nie znaczy.
1
Misiegg
Misiegg
17 grudnia 2020, 00:00
Widzę że po 2 remisach wiara w kibicach upada...
Szkoda że już wszyscy zaczynają przepowiadać w następnych 2 meczach 0 lub 1 punkt...
NIE WIERZE PO PROSTU
Przyzwyczailiście się do wygrywania i gdy tylko jest potknięcie to od razu krytyka krytyka i krytyka
Zdaje sobie sprawę że dzisiaj nie zagraliśmy najlepszego meczu, zagraliśmy słabo po prostu
Jednak z parmą brakowało nam troszeczkę szczęscia
Zobaczcie ile drużyny przeciwko nam tracą zdrowia w grze w obronie żeby nie tracić bramek, nie zabieram im oczywiście ambicji
Wszyscy muszą zapieprzać za 2 bo wiedzą że my możemy wykorzystać każdy mały błąd
Dawno już drużyny nie podchodziły do nas z takim nastawieniem
I tak udaje nam się strzelać 2 bramki co mecz
W naszej grze się coś po prostu zacięło
Mam nadzieję że gdy wróci Ibra to wszystko się naprawi i zdobędziemy 6 PKT w tych 2 meczach i tak wierzę w to jak chcecie to proszę możecie mnie krytykować.
I jeszcze jedno czego wy się tak boicie tego Lazio i Sasuolo ?!
To oni powinni się nas bać
Proszę bardzo
Lazio ostatnie 10 meczy :
3 ZWYCIĘSTWA
5 REMISÓW
2 PORAŻKI
Milan ostatnie 10 meczy :
5 ZWYCIĘSTW
4 REMISY
1 PORAŻKA w LE
Nie widzę tu niczego nadzwyczajnego
Sasuolo ma takie same statystyki jak my w ostatnich 10 meczach
Nie lubię takie gdybania że o jak Lazio czy Sasuolo wyjdzie na mecz tak i tak to nas...
Jak my wyjdziemy z naszym nastawieniem i mentalnością to możemy się po nich przejechać...
Nie ma co gdybać. Poczekać do niedzieli na mecz z Sasuolo i się przekonamy
No i to gadanie że Inter doszedł nas na 1 punkt...
Ale dalej mamy ten jeden punkt więcej i liderujemy
Przewaga stopniała praktycznie do zera ale trudno
Możemy ją powiększyć tylko naszą dobrą grą
Wiem że cholernie szkoda tych 2 remisów bo mnie też to boli ale proszę was tylko o jedno o więcej optymizmu bo widzę że zaczyna go brakować
To nie jest FIFA ANI FOOTBALL MANAGER że wszystko będzie szło perfekcyjnie
Myślę że jak ktoś by się was zapytał przed sezonem że po 12 kolejkach nie przegramy żadnego meczu i będziemy liderować to większość z was brała by to w ciemno.
A teraz co ?
Liderujemy i według was jest źle
Wy myśleliście że ten sezon przejdziemy sobie na luziku bez żadnych potknięć i spokojnie awansujemy do LM ?
Muszę wam chyba to wybić z głowy bo tak nie będzie
Po dzisiejszym meczu możemy wyciągnąć sporo wniosków i trzeba to zrobić żeby dalej iść do przodu
Chciałbym tylko przypomnieć że w lidze dalej jesteśmy nie pokonani od MARCA powtarzam od MARCA.
Dobrze że w drużynie jest odpowiednia mentalność i chęć walki do końca bo dzięki temu nawet ratujemy te nieszczęsne remisy.
Ambicji to na pewno nie można nam odmówić :)
Ibra i Kjaer wracajcie...wróćmy na właściwe tory
Mam nadzieję że na święta pod choinkę dostaniemy 6 PUNKTÓW :D
DOBRANOC FORZA MILAN !!!
6
MK92
MK92
16 grudnia 2020, 23:45
Nadszedł okres weryfikacji - liderzy kontuzjowani, a także coraz większe zmęczenie fizyczne i mentalne. W sumie i tak długo się trzymamy na nogach. Teraz się okaże, czy Milan jest naprawdę dojrzałą ekipą. Jeżeli nasza gra wkrótce ulegnie poprawie, to naprawdę zacznę chyba wierzyć w walkę o scudetto, bo - jeszcze raz podkreślę - kryzys w trakcie sezonu dotyka każdy zespół, nawet ten mistrzowski, tyle że jest on w tym wypadku płytki i krótkotrwały. Pozytyw jest taki, że kontynuujemy passę niezwyciężonych w Italii.
3
xodos
xodos
16 grudnia 2020, 23:32
Błagam was, graliśmy bez 4 podstawowych (i w sumie najlepszych zawodników), a tu wszyscy dramatyzują jakbyśmy spadali do serie B. Jakby ktoś rok temu by mi powiedział ze będę zawiedziony remisem po nie wiem już którym meczu bez porażki, utrzymując pozycje lidera to bym go wyśmiał. Wiadomo to Genua ale bez przesady.
12
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
16 grudnia 2020, 23:35
Ciekawy jestem narracji jak przegramy dwa kolejne spotkania. Czy będzie dalej takie pierdzielenie. Pewnie tak. W końcu Milan teraz może przegrywać z każdym. Zasłużył.
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:36
7
xodos
xodos
16 grudnia 2020, 23:47
A ciekawe jak wygra dwa kolejne spotkania to czy będzie pierdzielenie, że jesteśmy słabi. Może przegra, może nie. Wiadomo, że nie mając kadry jak inter czy juve nie będziemy cały sezon bez kontuzji i nie będziemy cały sezon pięknie grać i wygrywać. Problem pojawi się gdy te kontuzję bedą częściej lub gdybyśmy tak zagrali w najlepszej możliwej 11.
0
WinstonSmith
WinstonSmith
16 grudnia 2020, 23:47
Wiesz, można na to spojrzeć odwrotnie: absencja tylko 4 graczy dzieli nas od gry na poziomie dołu tabeli.

To nie napawa optymizmem, nie?
4
Corsa
Corsa
16 grudnia 2020, 23:53
Przecież ich zleje cały top ligi, be wyjątku. Przegrają mecze u siebie jak i wyjazdowe. Utrata tak łatwych punktów może odbić się czkawką i pod koniec znowu będzie płacz, bo zabrakło jednego oczka do LM. Chcąc wrócic do czołówki nie można pozwolić sobie na takie wpadki.
1
xodos
xodos
16 grudnia 2020, 23:55
@WinstonSmith
To zależy jakich graczy. Gdyby zamiast nich wypadli, Romagnoli, Alexis, Rebic i Calabria (do żadnego nic nie mam) to myśle, że sytuacja też byłaby inna. Ale tak czy siak brak 4 podstawowych graczy to raczej nie jest zwyczajna sytuacja.
0
Jalapeno
Jalapeno
16 grudnia 2020, 23:30
Szkoda trochę, ale nie zasłużyliśmy w tym meczu na wygraną. Z 6 punktów z Parmą i Genoą zrobiły się 2. I nawet mnie nie cieszą te rekordy bez porażki, bo remisami się daleko nie zajedzie. Juve jeszcze też w lidze nie przegrało, a są na 4 miejscu.

Cały czas top4 głównym celem, ale dosyć szybko ta przewaga stopniała... A teraz jeszcze Sassuolo i Lazio. Oj, trzeba zacząć wygrywać, bo teraz to już jeden mecz zmienia totalnie układ tabeli.
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
16 grudnia 2020, 23:26
Dzisiaj był klasyczny Milan Pioliego przed przyjściem Ibry. Taki zwykły, bezjajeczny.
5
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:27
Ja miałem flashbacki z Milanu Inzaghiego/Brocchiego...
0
nadgnity
nadgnity
16 grudnia 2020, 23:31
kamilus

A nawet bliżej - z początków Piolego.
0
patoo_07
patoo_07
16 grudnia 2020, 23:24
Szczęście, że ta kartka nie była dla Kessiego tylko dla Samu. Jak Sassuolo rzuci się do ataku na Kalulu, to mamy przesrane. Mam nadzieję, że Zlatan do radę dojść do siebie w te 3 dni. Chociaż mimo wszystko bardziej brakuje Simona. Gdyby duńczyk był zdrowy, te dwa mecze skończyłyby się tak jak mecze z Fiorentiną. 2-0 i do widzenia. Tutaj była nasza największa sila. Z Gabbia jako tako to jeszcze wyglądało. I myślę, że gdyby Matteo się nie wysypał, też byśmy te mecze wygrali, w porównaniu z Kalulu, to Gabbia gra w powietrzu jak niczym Van Dijk i pojedynek z Destro by wygrał, nie mówiąc już o dośrodkowaniu do Kurtica. Brak Zlatana jest widoczny w stylu, ale nie koniecznie w statystykach, bo cały czas strzelamy po 2 bramki na mecz. Niestety to co było naszą siłą, czyli to, że nie traciliśmy bramek z gry, w tym momencie kosztuje nas straty punktów. Jeśli Sassuolo będzie mądre, to będą walić wrzutki w stronę Kalulu i na pewno coś im wejdzie. O Lazio nie mówiąc, jak postawią Savica na starcie z Kalulu, to jesteśmy w dupie :) Jestem wielkim pesymistą przed tymi dwoma meczami. Miało być 10-12 punktów, mogą być 2. Takich braków kadrowych nie da się przeskoczyć.
6
jasiom22
jasiom22
16 grudnia 2020, 23:29
w punkt. Dobry "plan b", dobra strategia i zakupy w styczniu, wg.mnie mogą uratować sezon w top 3, zamiast walczyć do końca o miejsce premiowane LM, bo kontuzje będą wracać a Milan z fotela lidera za moment spadnie, nie ma co się oszukiwać.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
16 grudnia 2020, 23:24
Po raz kolejny wychodzi uzależnienie od Ibry. Mimo posiadania kilku uniwersalnych piłkarzy potrafiących grać w ataku, a także mogących pomóc w uwydatnieniu atutów Rebicia długimi momentami gramy identyczny futbol jak pod wynik bramkowy Szweda. Tu tkwi główny problem i dopóki nie będzie planu zastępczego lub pasującego profilem zmiennika Zlatana każda taka większa absencja będzie kończyć się regularnymi stratami ze słabszymi zespołami.
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
16 grudnia 2020, 23:24
Po raz kolejny wychodzi uzależnienie od Ibry. Mimo posiadania kilku uniwersalnych piłkarzy potrafiących grać w ataku, a także mogących pomóc w uwydatnieniu atutów Rebicia długimi momentami gramy identyczny futbol jak pod wynik bramkowy Szweda. Tu tkwi główny problem i dopóki nie będzie planu zastępczego lub pasującego profilem zmiennika Zlatana każda taka większa absencja będzie kończyć się regularnymi stratami ze słabszymi zespołami.
2
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
16 grudnia 2020, 23:22
Jest źle a będzie jeszcze gorzej.
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:24
1
Trzesuaf
Trzesuaf
16 grudnia 2020, 23:18
Kolejny mecz z golami obrońców. To atak nie działa. Leao, Rebić, Turas wszyscy bez formy.
3
jasiom22
jasiom22
16 grudnia 2020, 23:25
Nie ma Ibry, nie ma zabawy.

Hakan miał trzy poprzeczki ostatnio, dziś gorzej, ale nie demonizował bym go specjalnie, w ramach medialnych spekulacji o przełuzeniu umowy.

Leao irytuje. A Rebića do psychologa trzeba by wysłać, czy tam pokoju zwierzeń... z jednej strony Ibra to zbawianie, z drugiej przeklęcie.. może podświadomie ani Rebić, ani Leao nie chcą wejść w jego buty - w przenosni oczywiscie, co samo w sobie jest trochę nierealne. ;-)
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:36
3
jasiom22
jasiom22
16 grudnia 2020, 23:18
A więc tak, "pełny sezon covidowy" dobiega końca, dla Milanu był fenomenalny, ale..... konieczny w styczniu jest napastnik (zastępca Ibry) i środkowy obrońca, którego Milan szuka i szuka i znaleść nie może - to samo co było rok temu, bez tego w styczniu ciężko będzie dociągnąć miejsce ligo-mistrzowe powiedzmy, rywalizacja w serie A urosła, a seria Milanu "grande Pioli", jakby nie patrzeć dobiega końca, choć i tak się trzymają niezle.. ciągle bez porażki w lidze.

Z jednej strony uratowane dwa punkty dzięki którym utrzymujemy się nad Interem w tabeli i utrzymujemy passę, ale z drugiej cztery stracone punkty z Genoą i Parmą które pod koniec sezonu mogą kosztować dużo więcej niż się teraz wydaje, w meczach gdzie w sumie Milan dominował, pomimo błędów i niedokładnosci. Można napisać "Milan wrócił" jest wśród czołowki, ale egzaminy bedą na koniec roku, w styczniu jest okazja.. oby właściciele z Paolo ją dobrze wykorzystali.

Serce trochę pęka że Inter jest o krok od wskoczenia na fotel lidera, z którego nie będzie łatwo ich zrzucić (obawiam się że mogą wygrać w tym roku), a Milan ma coraz bardziej pod górkę aktualnie... przerwa świąteczna nadzieją. Ale gramy dalej, oby to się wszystko poukładało w tej przerwie. Wzmocnić ławkę i będzie ok. Przykro też patrzeć na zagubionego Rebića - po kontuzji, Tonali - nie pokazuje tego na co wiadomo że go stać. Leao - brak słów, mogłby grać za Ibrę na szpicy i co mecz wsadzać gole, teraz, to najpierw kontuzja, potem człapanie.. i gra na prawym skrzydle.. Z jednej strony to irytyje, z drugiej Pioli ma co poprawiać, a nie jest w tym zły - więc nadzieja jaknajbardziej jest, że da się tą zniżkową tendencję zatrzymać na tyle wysoko, żeby spokojnie przygotowywać się do LM w przyszłym sezonie. :-)
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:21
0
Milanboy
Milanboy
16 grudnia 2020, 23:16
Spokojnie panie i panowie, to nie koniec świata, bo dzisiaj widzę sporo paniki w sekcji komentarzy. Ja tam czułem, że Milan nie raz nas niemiło zaskoczy, tak właśnie jest dzisiaj. Cel jest jasny, top 4,każdy inny wynik będzie po prostu zaskoczeniem,dlatego ja tam od początku sezonu nie jestem jakoś napalony na scudetto, bo widzę jak temu zespołowi brakuje doświadczenia. Teraz wygrać z Sassuolo aby przede wszystkim wyjść z dołku który mamy od pewnego czasu.
3
brzydki
brzydki
16 grudnia 2020, 23:15
W okienku transferowym nawet średnio interesujący się tematem kibic Milanu ze wsi w województwie łódzkim wiedział, że potrzebne tej drużynie są dwie rzeczy:
- zmiennik dla Zlatana
- środkowy obrońca

Zamiast tego przyszedł boczny obrońca Diogo Dalot (w zamian za oddanie na bezsensownych warunkach Laxalta), skrzydłowy Hauge i rozgrywający Brahim Diaz, który nie wstaje z ławki. A później zaskoczenie, że bez Ibry i Kjaera Milan nie potrafi zagrać dobrego meczu ze słabym rywalem.

xD
7
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:17
Prawdopodobnie Milanu nie było stać na jakiekolwiek wzmocnienie w/w pozycji i zarząd postanowił, że spróbują przeczekać do zimy. Jak na razie nie wygląda to źle, bo jesteśmy liderem, ale problem się pojawi jeśli Maldini nadal będzie twierdził, że nie potrzebujemy stopera, środkowego pomocnika, "9" czy prawoskrzydłowego. I dopiero wtedy będzie można zacząć się bać...
4
Milanboy
Milanboy
16 grudnia 2020, 23:18
To prawda, ja od początku jakoś nie chciałem Dalota, wolę dać się zaskoczyć i o ile z Hauge zaskoczenie jest raczej pozytywne, tak z Dalotem już nie za bardzo. No cóż, w zimę zmiennik dla Ibry oraz środkowy obrońca to mus, w przeciwnym razie będzie naprawdę ciężko tej ekipie.
0
brzydki
brzydki
16 grudnia 2020, 23:19
No właśnie co innego jakby hajsu nie było - zrozumiałe (poza tymi cyrkami z Dalotem i Laxaltem).

Ale czy przypadkiem nie było tak, że zostało 10-20 milionów budżetu transferowego i wysyłanie samolotów do Francji na ostatnią sekundę, a później zdziwienie, że się nie udało? xD
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:21
3
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:27
Pieniędzy nie ma to chyba na 99% prawda (żaden klub aspirujący do gry o powrót do LM po wielu latach nie wyda na wzmocnienia niecałe 30 mln euro podczas gdy tyle potrafi kosztować 1 wyróżniający się zawodnik), ale zastanawia mnie ta sprawa z samolotem, by wygląda naprawdę dziwnie (ciekawe, czy w ogóle jest prawdziwa?). Zastanawia również fakt, że nie próbowano wypożyczyć kogoś na stopera albo "9", bo już wtedy kibice pisali, że jesteśmy "ciency" w tych obszarach i potrzebujemy tam wzmocnień.
0
yagi
yagi
16 grudnia 2020, 23:15
Widzę klasyczne potyczki, kto jest bardziej kibicem Milanu. Skrytykujesz, zaraz: 'halo, bo co z ciebie za kibic', 'mamy młody zespół', 'jesteśmy pierwsi', 'przed sezonem byś w ciemno brał to co mamy teraz', 'gramy i dajemy radę bez liderów'... Pochwalisz - zaraz będzie: 'z byka spadłeś, powinno być sześć punktów a są dwa', 'zremisowaliśmy z żenuą', 'dzisiaj tragedia', 'ogólnie łolaboga'.

Dajcie trochę pokibicować, pokomentować..., Niekorzystny wynik boli, szczególnie zaraz po meczu. Ktoś gra słabo, proste, że się go krytykuje. Ktoś zagra dobrze, to się go chwali. Prawda jest zawsze po środku...

Idę spać... do następnego meczu...
9
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
16 grudnia 2020, 23:17
Polać mu, dobrze prawi. Przed snem ;)
2
BartekWydziu
BartekWydziu
16 grudnia 2020, 23:14
Co za ŻENADA!
Dobra, pewnie udało mi się przykuć spojrzenia, więc w zasadzie jak było? Może tylko lekko żenująca gra, a może jednak żenująca gra to nie była?
Brak Ibry, Kjaera, Bennacera czy Theo, więc może jednak nie jest to taki zły wynik?
Może, ale mimo wszystko to była ta żenując Genoa...... no ale czy ona dzisiaj była tak słaba jak przeważnie?

Ja osobiście jestem zawiedziony. Mimo braku ważnych ogniw zagraliśmy kiepsko, jeżeli chcemy walczyć o LM, to musimy radzić sobie bez najważniejszych ogniw, tutaj liczę na wzmocnienia w styczniu.
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:15
0
roox
roox
16 grudnia 2020, 23:14
Jest kryzys w ofensywie - bramki strzelają obrońcy. Bez Theo, Benka i Ibry niema komu ciągnąć wózka. Ten Kalulu daje radę w ofensywie i czytaniu pola ale ma spore braki w obrębie pola karnego, po prostu brak mu doświadczenia i chłodnej głowy. Mimo wszystko chłopak da się lubić. Dziś nic nie wychodziło, Tonali bardzo defensywny - mnie od początku jego gry w Milanie mnie nie przekonuje. Hauge braki w kryciu to on i Dalot odpowiadają za drugą bramkę dla Genui. Szkoda że Diaz tak późno wszedł może być coś pograli z Hakanem i Asterixem. Atak bez Ibry nie istnieje. Odnośnie Leao wszystko zostało powiedziane, powinien iść / biec na piechotę do Mediolanu jako karny trening za ostatnie 2 występy. Pioli po tej koronie jakieś niezrozumiałe decyzje podejmuje, albo Milan jest tak słaby bez Ibry, Theo i Benka.
4
CurvaSud
CurvaSud
16 grudnia 2020, 23:12
Nie mogę patrzeć na tego Samu. Strasznie mnie irytuje ten piłkarz. Wszystko przetrzymane, sto pięćdziesiąt kontaktów z piłka zanim odda. Nie ma dla niego miejsca w tym Milanie, grającym w ten sposób czyli aby znaleść jak najkrótsza drogę do zdobycia bramki. No kurde jakieś dziwne zagrania przy lini boczne a w ogóle to nie podoba mi także jego mowa ciała. Jak ktoś go zfauluje to zbiera się z tej murawypół dnia. Sorry Samu, ale widzę Ciebie w Parmie na skrzydełku ty po jednej, Gervinho na drugiej. Z tego meczu zapamiętam także Leao, chyba za dużo w tego playa gra od Ibry bo głowa komplenie nie dojeżdża. No cóż ważne ze Calabria w sztosie
1
JKQ33
JKQ33
16 grudnia 2020, 23:16
I jaki kurwa dumny spaceruje jak aut wywalczy. Kozak.
3
zycumilanista
zycumilanista
16 grudnia 2020, 23:12
No i gdzieś ta suma szczęścia równa się 0. Z Interem, Napoli ktoś stawiał na 6 punktów? Nie. Ktoś stawiał na 2 punkty z Parma i Genoą. No też nie. Równie dobrze mogliśmy wdupic z topem i tu mieć komplet. A to już jest 6 a nie 8 punktów. Więcej wiary Panowie;). Nie usprawiedliwiam naszych bo dziś się nie dało tego oglądać no ale jak Ci Destro strzela dopiette a stramacci włącza się Ibrahimović to nic nie zrobisz... Na lidera każdy się mobilizuje X2. A z Genoą zawsze ale to zawsze od kilku lat mamy pod górkę.
2
muamba_kabumba
muamba_kabumba
16 grudnia 2020, 23:11
Dziwne jest to, że Pioli z urzędu nie wymaga dominacji nad takim przeciwnikiem w postaci utrzymania się przy piłce (nie mówie o jakims szturmowaniu rywala).. zwłaszcza kiedy nie gra Ibra .. i nie można liczyć, że trafi do siatki z niczego. Ten zespół, trzeba przygotowywać na to, że Zlatan za rok lub dwa zakończy granie na tym poziomie.. i co wtedy ? Będziemy się kopać po czole bo w ataku nie będzie już chłopa który zgarnia większość piłek z powietrza? Mamy zawodników, żeby wypracowywać grę piłka po ziemi na spokojnie .. to w meczu z przedostatnia drużyną tabeli wdajemy się w kopanine .. a później jeszcze zdziwienie co po niektórych, że plaga kontuzji.
3
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:14
Pioli pewnie wymaga, ale co ma zrobić, gdy ma dostępnych takich piłkarzy jakich ma? "Nawet zdolny rzeźbiarz nic ciekawego z g***a nie wyrzeźbi".
1
zycumilanista
zycumilanista
16 grudnia 2020, 23:15
Mi się wydaje że tu nie chodzi stricte o Zlatana tylko o napastnika SENSU STRICTE. Bo takowego dziś na boisku nie było. A Leao niestety kroczy droga Balotellego. Jak do niego nikt nie dotrze to przepadnie.
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
16 grudnia 2020, 23:11
Dobra jest luz. W końcu "Genoa zawsze jest trudnym terenem". HAHAHA. Ciekawe co zrobimy jak Zlatan wypadnie na 20 miesięcy z powodu kontuzji.
Edytowano dnia: 16 grudnia 2020, 23:12
1
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:15
E tam kontuzja, przecież za pół lub półtora roku prawdopodobnie zakończy karierę i co będzie wtedy? :P
0
muamba_kabumba
muamba_kabumba
16 grudnia 2020, 23:25
@kamilus

To pytanie powinien sobie chyba każdy zacząć zadawać w Milanie... bo czasu na przemyślenie jak będzie wyglądał ten zespół w erze "postZlatan" jest coraz mniej.
1
kamilus
kamilus
16 grudnia 2020, 23:29
Przede wszystkim zarząd powinien o tym myśleć, a póki co nie wydaje się, by mieli jakiś sensowny plan na przyszłość.
1
milan2002
milan2002
16 grudnia 2020, 23:10
Ogólnie jestem wkurzony po tym meczu. Szybko roztrwoniliśmy bezpieczną przewagę nad rywalami z tabeli.
0
PanPrzemus313
PanPrzemus313
16 grudnia 2020, 23:08
Bardzo potrzebujemy przerwy. Do tego nie mamy kręgosłupa zespołu. Sandro nie dał rady, jak trafi się mecz bez Kessiego to będzie dramat. Licze na powrót Ibry i Kjaera, z nimi wierze, że byśmy to wymęczyli
1
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się