Boban, Maldini i Massara: "Zmiana trenera to porażka nas wszystkich, ale sądzimy, że zespół stać na więcej"

10 października 2019, 00:37, Ginevra Aktualności
Boban, Maldini i Massara:

Zvonimir Boban, Paolo Maldini oraz Frederic Massara wypowiedzieli się podczas konferencji prasowej, na której zaprezentowano Stefano Pioliego: 

Zvonimir Boban: "Zmiana trenera w tak szybkim czasie to nic przyjemnego, to porażka dla wszystkich. Sądzimy jednak, że to słuszna decyzja dla klubu, tak jak słuszna była ta, którą podjęliśmy latem. Chcę przywitać Stefano, który nie dołącza w najłatwiejszej sytuacji, ale razem możemy pokonać ten trudny moment. Sytuacja drużyny? Przykro nam, też jesteśmy za to odpowiedzialni. Nie można się jednak poddawać, to dopiero początek. Wierzymy, że możemy dokonać z Milanem czegoś ważnego. Kibice mają prawo wyrazić swoje zdanie. Próba zatrudnienia Spallettiego? Nie rozmawiam o Spallettim, nasz wybór to Pioli. Wartość drużyny? Nie jesteśmy najlepszą drużyną na świecie, ale nie jesteśmy też drużyną, którą do tej pory oglądaliśmy. Jesteśmy przekonani, że z Piolim zobaczymy lepszą grę i lepszą jakość niż do tej pory. Garcia i Blanc jako potencjalni kandydaci? To normalne, że na naszej liście znaleźli się wszyscy dostępni trenerzy, ale skierowaliśmy się od razu w stronę Pioliego, który dobrze zna nasz klub oraz realia włoskiej piłki. Słowa cytowane prze Financial Times [link]? Choć jesteśmy w zarządzie, to nadal pozostajemy w głębi duszy piłkarzami, dla których liczy się rywalizacja i zwycięstwo. Zwłaszcza, gdy jest się w Milanie. Musimy starać się, by Milan powrócił do dawnej świetności. To normalne, że właściciele mają inne postrzeganie czasu. My jesteśmy tutaj codziennie i chcielibyśmy mieć wszystko na dziś, jak to sportowcy. Dla nich pewne rzeczy mogą być dopiero na jutro. To naturalne, gdyż trzeba brać pod uwagę różne ograniczenia, jak choćby Finansowe Fair Play. Opinia na temat protestu kibiców? Kibice mogą mówić to, co chcą. Szanuję ich opinie. Mam nadzieję, że przekonamy ich szybko do zmiany zadania. Brak doświadczenia w drużynie? Tak sądziłem latem i tak sądzę nadal. Dodatkowy zawodnik z doświadczeniem na pewno by nie zaszkodził, ale sądzimy, że i bez tego stać nas na więcej, niż do tej pory widzieliśmy".    

Paolo Maldini: "Dziękuję Marco Giampaolo za profesjonalizm. To przykra sytuacja, bo cztery miesiące temu siedzieliśmy tutaj razem i rozmawialiśmy o nim. Teraz jednak obraliśmy inną drogę. To jest wybór przemyślany i nasz wspólny. Jeśli cofnąć się do lata, to nasz wybór był logiczny dla młodej ekipy. Po prostu nie zadziałał. Wybór Pioliego? To nie jest ryzykowny wybór. My chcemy nadal się liczyć w tym sezonie. Nie chcemy tego sezonu wyrzucić. Pioli to doświadczony trener, który poradził sobie, dołączając do innych ekip także w trakcie sezonu. Ambicje i odczucia? Nie chcemy czekać tutaj 10 lat, aż Milan znów będzie konkurencyjny. Byliśmy profesjonalnymi zawodnikami już jako 16-latkowie. Od młodości jesteśmy przyzwyczajeni, by brać los we własne ręce. To jest moment w życiu, który przeżywamy ze spokojem. Piłkarze Milanu psychicznie zablokowani? Sądzę, że jest to konsekwencja obecnej sytuacji. Historia Milanu, efekt San Siro mogą ciążyć i blokować niektórych naszych zawodników. Obrona Giampaolo, a potem zwolnienie? Broniłem Marco, bo to było słuszne. Broniliśmy go do momentu, aż zmieniliśmy zdanie. Może łatwiej byłoby przetrwać jeszcze jeden miesiąc, ale z całym sezonem przed nami nie mogliśmy ryzykować zmarnowania kolejnego roku".

Frederic Massara: "Marco dał z siebie wszystko od początku swojej przygody w Milanie. Zastanawialiśmy się nad tym, co poszło nie tak, ale doszliśmy do wniosku, że mamy jeszcze margines, aby się poprawić, w czym ma nam pomóc Pioli. To był dość szybki wybór także ze względu na wciąż drzemiący w drużynie potencjał".

19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Adamek189
Adamek189
10 października 2019, 21:48
Dobrze że Lecce na przetarcie. Powodzenia Trenerze!!!
0
milan2002
milan2002
10 października 2019, 15:49
Widać, że Boban jest za sprowadzaniem również doświadczonych zawodników. Coś czuję, że jeśli właściciele nie zmienią polityki to daleko nie zajedziemy i zarówno Boban jak i Paolo odejdą. Gazidis oczywiście zostanie bo jest nietykalny jak Suso u Giampaolo.
0
Andre
Andre
10 października 2019, 15:49
Ciężko się czyta te ich żałosne tłumaczenia. Jeżeli Pioli też okaże się porażką, to nie chce ich już więcej widzieć w zarządzie klubu. Dość już tych kompromitacji Milanu...
0
Rafalzki
10 października 2019, 10:53
jedyny plus dla chłopaków to fakt, że nie brnęli w zaparte z Giampaolo tylko szybko zareagowali, też nie jestem zachwycony wyborem Pioliego ale może zamknie Nam wszystkim gęby swoją pracą, gorąco na to liczę i życzę mu tego z całego serca, żebym mógł napisać, że biję się w pierś ponieważ Pioli okazał się strzałem w dziesiątkę...
4
Gullit80
Gullit80
10 października 2019, 10:06
Maldini i Boban powinni zacząć od słów że przepraszają za pomyłkę przy zatrudnieniu Giampaolo i jak teraz nie będzie wyników to odejdą z klubu bez zadań finansowych. Obydwaj wiedzą że Pioli to nie trener na Milan i chcieli kogoś lepszego ale nie potrafia i nie mają czym topowego trenera przekonać do pracy w Milanie. Teraz jak nie wyjdzie z Piolim to Maldini Boban Massara i Pioli won z klubu.
Edytowano dnia: 10 października 2019, 10:07
0
Andre
Andre
10 października 2019, 15:46
Jeszcze będą przepraszać za pomyłkę Piolim i to prędzej niż później...
0
LunaS
LunaS
10 października 2019, 09:19
Ja tam nic do nich nie mam - ale mogliby na koniec powiedzieć:
"To jest nasza ostatnia próba".
Przecież nie będą chyba próbowali tak w kółko ...
0
zycumilanista
zycumilanista
10 października 2019, 08:10
Boban ma chociaż na tyle jajeczek, żeby się nie wycofywać z opinii, że biegają u Nas sami gówniarze i nie ma kto ich za piękne twarzyczki przytrzymać. Ibra..
1
JKQ33
JKQ33
10 października 2019, 08:10
Massara: margines do poprawy?

OK
0
maciekpl
maciekpl
10 października 2019, 05:41
Próba zatrudnienia Spallettiego? Nie rozmawiam o Spallettim.
Swoją drogą chyba bym się nie zdecydował na bycie trenerem drugiego wyboru, zwłaszcza po tym jak głośno było w mediach o chęci zatrudnienia Spallettiego. Świadomość bycia substytutem, świadomość podczas treningu, że zawodnicy patrzą na Ciebie jak na substytut, świadomość, że po porażce kibice będą mówić, że mógł być Spalletti a z nim pewnie byśmy nie przegrali. Ciężka sytuacja dla trenera.
Mam nadzieję, że szybko wymaże z pamięci wszystkich Spallettiego zwycięstwami.
1
kamilus
kamilus
10 października 2019, 07:20
Zawodowa piłka nożna to branża, w której chyba przy każdym transferze piłkarza i zatrudnienia trenera jest wiele "substytutów", więc ktoś, kto wybiera ten zawód, raczej się tym nie przejmuje. Bo ostatecznie to jednak 'ciebie' wybrali i 'tobie' będą płacić miliony, prawda?
4
Fifi22100
Fifi22100
10 października 2019, 01:15
Nie mogę tego czytać,no po prostu nie mogę. Maldini to kolejna osoba,która niszczy swoją legendę przez brak umiejętności na danym stanowisku. Może i zaczynałem swoją przygodę z tym klubem,gdy ten Pan był u schyłku kariery,ale wiem co znaczy on dla wszystkich Milanistow. A teraz po prostu wszystko idzie w zapomnienie przez idiotyczne decyzje które podejmuje do spółki z Bobanem i Gazidisem i tym czwartym którym nikt nie wie czym się zajmuje
1
Gzikuu
Gzikuu
10 października 2019, 01:13
Obłudnicy.
0
Katan
Katan
10 października 2019, 00:55
Czas pokaże, mam nadzieję oraz liczę na to, że są świadomi tego, że kolejny błąd nie będzie oznaczał dymisję tylko trenera. Próba ostatniej szansy oby zakończyła się powodzeniem
0
AC Kamil
AC Kamil
10 października 2019, 00:50
Maldini, Boban, Gazidis, Massara, Scaroni - tyle osób na różnych stanowiskach, a później odpowiedzialność się rozchodzi, do tego pewnie sporo kosztują ich usługi i nie ma pieniędzy na porządnego trenera. Pomijając fatalne efekty ich pracy to spokojnie trzy osoby wystarczyłyby do wykonywania ich obowiązków.
Edytowano dnia: 10 października 2019, 00:53
1
Katan
Katan
10 października 2019, 00:57
Bez przesady w każdym klubie wygląda to tak samo. Jedyne do czego można się przyczepić to to co tak właściwie robi Massara ?
2
SICKBOY
SICKBOY
10 października 2019, 08:31
Teoretycznie, wszyscy mają swoje wyznaczone cele,
pewien zakres obowiązków. W praktyce Gazidis zajmuje się śmiesznymi akcjami społecznymi, ale doskonale ukrywa się przed odpowiedzialnością sprostowania wielu ważnych rzeczy dla klubu. Nazwałbym to wszystko łańcuszkiem nepotyzmu, od Singera i Gazidisa po Maldiniego który tak bardzo chciał w swojej nieskończonej światłości geniuszu, wyłączności jaką dotyczy rola CEO i czekaliśmy łaskawie na jego tak lub nie.

Potem Boban który głośno szczeka, ale jego gniew nie ma zębów, niczym mały piesek za ogrodzeniem, kiedy jednak furtka w postaci problemów się otwiera, skomle, piszczy i macha ogonkiem ukazując złudną radość.

Massara to bardzo droga sekretarka, dalej mamy speca od jacuzzi a kończymy na synu Piolego od analizy meczowej.
1
AC Kamil
AC Kamil
10 października 2019, 10:56
Gdyby były jakiekolwiek efekty ich pracy to niech ich tylu będzie, na ten moment jest jedno wielkie nieporozumienie.
1
jasiom22
jasiom22
10 października 2019, 00:49
No... panie Paolo "My chcemy nadal się liczyć w tym sezonie. Nie chcemy tego sezonu wyrzucić." - zatrudnianie Pioli-ego sugeruje raczej coś odwrotnego.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się